El. MŚ 2027: Spora przewaga Polaków – mundial w Katarze na wyciągnięcie ręki

Reprezentacji Polski zaliczyła komplet zwycięstw w pierwszym etapie kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027 rozgrywanym w Katarze. Podopieczni Igora Milicicia w poniedziałkowy wieczór na Tauron Arenie Kraków pokonali Holandię 92:84. W ten sposób do następnej fazy kwalifikacji mundialu, Biało-Czerwoni przystąpią z dobrej pozycji wyściowej.

Początek spotkania był mocno wyrównany, a Holendrzy przez długi czas trzymali się blisko Polaków dzięki trafieniom zza łuku, trafiając 11 trójek z 21 oddanych prób. Dopiero po zmianie stron gracze Igora Milicicia zaczęli odjeżdżać z wynikiem, gdzie oddech dawały łatwo zdobyte punkty przez Łukasza Kolendę i Dominika Olejniczaka. Natomiast dwie celne trójki dołożył w późniejszym czasie Kamil Łączyński.

Tego wieczoru 37-letni rozgrywający był najjaśniejszym punktem polskiej ekipy, rzucając 18 punktów i 5 asyst, trafiając 6 z 7 rzutów z gry. Obok niego bardzo dobre zawody odegrali Dominik Olejniczak (12 punktów i 9 zbiórek) oraz Michał Sokołowski (13 punktów). Mimo trudniejszego wieczoru swoją  „cegiełkę” dołożył także Mateusz Ponitka. Kapitan reprezentacji Polski do 11 punktów dodał 5 przechwytów i znakomicie spisywał się w defensywie. Kluczem do wygrania spotkania była defensywa, w której Polacy wymusili na Holendrach aż 23 straty, a do tego zdominowali grę na atakowanej tablicy (12 do 6).

Tym samym wygrana nad Holandią dopełniła bardzo dobry bilans Biało-Czerwonych przed następnym etapem kwalifikacji. Obok kompletu zwycięstw nad „Pomarańczowymi” (85:83 i 92:84) Polacy pokonali również Łotwę (84:82 i 92:72) oraz Austrię (90:78 i 123:77), dzięki czemu dało nam to 1. miejsce w grupie F. W drugim etapie, który rozpocznie się w sierpniu 2026 i potrwa do 2027 roku będzie trwała walka o przepustkę na mundial w Katarze. Polacy w drugiej fazie kwalifikacji do Mistrzostw Świata powalczą z: mistrzami Europy i świata Niemcami, Chorwacją oraz Izraelem.

Dla przypomnienia: awans do Mistrzostw Świata wywalczą trzy najlepsze drużyny z poszczególnych grup. Obecnie na sześć kolejek przed zakończeniem rywalizacji mamy nad najgroźniejszymi rywalami zaliczkę czterech punktów. Łotwa, mając podobny rywali co Polska musiałaby wygrać o cztery spotkania więcej, aby nie tylko odrobić straty, ale również zneutralizować niekorzystny dwumecz. Jednakże to może być za mało na zagwarantowanie sobie udziału na mundialu. Jedynym kandydatem, który może nas pozbawić gry na Mistrzostwach Świata jest Izrael. Wprawdzie zespół Ariela Beit-Halahmy’ego ma cztery punkty mniej od Polaków, to mogą wygrać z nami dwumecz. Aktualnie do pełni szczęścia wystarczy nam najbliższa wygrana z Izraelem, których podejmiemy najpewniej w Rydze (27 sierpnia). Trzy dni później w trójmiejskiej Ergo Arenie zagramy w aktualnymi mistrzami Europy i Świata — Niemcami. Nie da się zaprzeczyć, że te dwa wygrane mecze dałyby bezpośredni udział na przyszłoroczny Mundial rozgrywany w Katarze. Czy jest to realny scenariusz — jak najbardziej!

fot. FIBA
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *