Finał dla Dzików! Voluntari pokonane po świetnej drugiej połowie

Dziki Warszawa odrobiły straty z pierwszej połowy i po świetnej drugiej części meczu pokonały CSO Voluntari. Tym samym warszawski zespół zameldował się w finale ENBL, pokazując charakter i skuteczność w kluczowych momentach.


CSO Voluntari 80 : 87 Dziki Warszawa

Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana, choć na pierwsze punkty czekaliśmy niemal 2 minuty – wówczas trafił Vander Plas. Odpowiedział mu Anim, a następnie punkty dorzucili Frąckiewicz, Caffey i Edge, z czego lepiej wyszli Warszawianie, prowadząc 6:5. Ostatnie punkty w tej odsłonie zdobyli Rumuni, a dokładniej Skinner, jednak to Dziki prowadziły po 10 minutach 21:20.

Druga kwarta nie ułożyła się po myśli podopiecznych Marco Legovicha, którzy przegrali ją 20:28. W efekcie po pierwszej połowie Voluntari prowadziło 48:41, a przed sztabem szkoleniowym Dzików stanęło trudne zadanie – zmotywować drużynę do odrobienia strat i walki o finał.

Tak też się stało. To Warszawianie zdominowali trzecią kwartę, wygrywając ją aż 25:12 i odrabiając straty z nawiązką. Ostatnia, decydująca odsłona przyniosła sporo emocji. Najpierw zza łuku trafił Anim, jednak poza tym Rumuni mieli problemy w ataku, co wykorzystywali Dziki – szczególnie Horton i Edge. Na niespełna 2 minuty do końca różnica wynosiła 9 punktów na korzyść gości.

Po trafieniach Caffeya z linii rzutów wolnych oraz rzucie Kodiego Justice gospodarze zbliżyli się na 5 punktów, lecz na minutę przed końcem ciężar gry wziął na siebie Edge, który był faulowany i wykorzystał oba rzuty wolne, uspokajając sytuację. Na 10 sekund do końca Horton próbował podania nad obręcz, lecz Oguama nie wykończył akcji, a rywale zdobyli tylko 2 punkty w kontrze, co ostatecznie zamknęło ich szanse na powrót do meczu. Dziki wygrywają 87:80 i awansują do finału ENBL!

Najwięcej punktów dla Dzików zdobył Tahlik Chavez – 21, do czego dodał 2 zbiórki i 2 asysty. Drugim najlepszym strzelcem był Landrius Horton, który zdobył 19 punktów, dokładając 6 asyst i 4 zbiórki. Ważną rolę odegrał także Darnell Edge – 17 punktów, 3 zbiórki i 2 asysty.

Po stronie Voluntari wystąpili byli zawodnicy z naszej ligi – Michael Caffey (ex Czarni) zdobył 12 punktów i 5 asyst, a Kodi Justice (ex Śląsk) również 12 punktów i 2 zbiórki. Już jutro Dziki zmierzą się w finale ze zwycięzcą pary MBC Syntainics – Manchester Basketball.

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *