Inauguracja we Wrocławiu dla Noteci

Inauguracja sezonu PZKosz 1.Ligi Mężczyzn dla KSK Qemetica Noteci Inowrocław. W jedynym piątkowym spotkaniu 1. kolejki gier podopieczni Krzysztofa Szubargi pokonali WKK Active Hotel Wrocław na jej terenie 80:66

WKK Active Hotel Wrocław – KSK Qemetica Noteć Inowrocław 66:80

Piątkowa rywalizacja między WKK Active Hotel Wrocław a KSK Qemetica Notecią Inowrocław zainaugurowała rozgrywki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn sezonu 2026/2027. Inowrocławianie stanęli przed szansą na zrehabilitowanie się za dwie porażki poniesione w ubiegłym sezonie. Ponadto do wrocławskiej hali powrócił w inowrocławskich barwach – Michał Kroczak. Natomiast zespół Ronalda Derksa stanął przed szansą, aby udowodnić wielu ekspertom, że nie będą zespołem walczącym jedynie o utrzymanie.

Wynik spotkania otworzył celnymi rzutami wolnymi Jakub Koelner, lecz w późniejszym czasie celną trójką odpowiedział Jakub Kobel. Na to trafienie skutecznie zareagował Koelner, trafiając zza linii 6,75m. Niemniej jednak w polu trzech sekund pięknie odpłacili się Szymon Sobiech oraz Tymon Szymański (5:7). W kolejnym fragmencie gry zespoły grały szarpany basket, lecz szybko w tych problemów wywiązali się wrocławianie. Po odpowiedziach Bradleya Waldowa oraz Maksymiliana Zagórskiego, WKK w połowie pierwszej kwarty wyszło na przód (9:7). Nieco później obu ekipom przestało wpadać cokolwiek do kosza, ale rezultat dla gospodarzy podwyższył łatwymi punktami z rzutów wolnych Jakub Patoka. Dopiero po podkoszowych zagraniach Piotra Lisa i Darrella Harrisa, Noteć przełamała swój słabszy fragment gry. Finalnie po pięknym podaniu Piotra Lisa do Radosława Trubacza, który zaaplikował piękną trójkę, to podopieczni Krzysztofa Szubargi prowadzili po 10 minutach 15:13.

Drugą część gry otworzyli inowrocławianie dzięki trafieniu z dystansu Darrella Harrisa oraz podkoszowej akcji Milosa Koprivicy. Mimo tego ekipa Ronalda Derksa nie odstępała ani kroku swoim rywalom dzięki m.in. trójce Jakuba Koelnera czy łatwo zainkasowanym punktom z rzutów wolnych przez Szymona Łatę. Po udanym wjeździe pod tablicę Adama Skiba, Noteć była lepsza od WKK o dwa posiadania (20:24). Trochę później dystans do inowrocławian skracali Zagórski oraz Łata, ale spod kosza po drugiej stronie parkietu zapunktował Koprivica. Po udanym wejściu pod tablicę Santiago Vauleta, Noteć odskoczyła na pięć „oczek”. Gracze WKK przy pomocy zagrań Augusta Chałupy oraz Jakuba Osińskiego nie odstępowali swoich oponentów o krok, ale u biało-niebieskich aktywny był Szymon Sobiech. Ostatecznie po udanej próbie zza łuku Chałupy, Noteć prowadziła po pierwszej połowie we Wrocławiu 35:32.

Po dłuższej pauzie worek z punktami dla inowrocławian otworzył trafieniem z półkola Jakub Kobel, a po jego późniejszym wjeździe pod tablicę oraz punktach Szymona Sobiecha biało-niebiescy odskoczyli na +9. Pierwsze punkty dla wrocławian dał po przerwie Patoka, a po pięknym obsłużeniu Waldowa przez Jędrzejewskiego, WKK odrobiło połowę tych zaległości. Mini-serię gospodarzy przerwał udanym rzutem zza łuku Kobel, ale dobrym wjazdem odgryzł się Orłowski (38:44). Mimo wszystko biało-niebiescy wciąż kontrolowali sytuację, bo po następnych punktach Vauleta i Skiby znów mieli 9-punktowy zapas. Nieco później Jakub Osiński oraz Szymon Łata starali się podreperować dorobek punktowy WKK, ale sprawnie odwdzięczali im się Adam Skiba, Piotr Lis oraz Darrell Harris. Głównie dzięki nim Noteć po 30 minutach prowadziła 55:47.

W początkowej fazie czwartej kwarty szła dobra wymiana ciosów z obu stron – na efektowne dunki Waldowa skutecznymi próbami z gry odpowiadał Lis (51:60). Ekipa z Dolnego Śląska wciąż musiała gonić swoich oponentów dzięki łatwym punktom zdobytym przez Zagórskiego i Orłowskiego, lecz bardzo aktywny w punktowaniu był Lis. Po punktach z pola trzech sekund Milosa Koprivicy oraz Santiago Vauleta, Noteć w połowie decydującej części odjechała na dwanaście punktów (55:67). Kolejne kluczowe trafienia dołożyli jeszcze Piotr Lis oraz Jakub Kobel, dzięki którym inowrocławianie mieli już pełną kontrolę nad widowiskiem. Mimo odpowiedzi ze strony Zagórskiego oraz Patoki, Noteć mogła spokojnie świętować udaną inaugurację we Wrocławiu, wygrywając z WKK Active Hotel 80:66.

Najlepszymi strzelcami KSK Qemetica Noteci byli Piotr Lis (15 punktów i 4 asysty) oraz Jakub Kobel (17 punktów i 4 zbiórki). We wrocławskim zespole po 11 punktów rzucili Bradley Waldow (10 zbiórek), Mateusz Orłowski oraz Szymon Łata.

Statystyki


KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *