KSK Ciech Noteć wraca do Pekao S.A. 1.Ligi!

KSK Ciech Noteć Inowrocław jako pierwsza melduje się w Pekao S.A. 1.Lidze na przyszły sezon! W drugim meczu półfinałowym podopieczni Huberta Mazura pokonali Energę Basket Warszawa 99:76

KSK Ciech Noteć Inowrocław – Energa Basket Warszawa 99:76 Statystyki (2-0)

Wyprzedaż biletów na drugie, półfinałowe starcie między tymi zespołami rozeszły się jak świeże bułeczki. W ciągu dosłownie kwadransu klub w mediach społecznościowych poinformował o sold oucie, który był widoczny na trybunach w inowrocławskiej hali OSiR.

RELACJA

Dobry początek zawodów mieli stołeczni, którzy po celnych rzutach Normana Zubera prowadzili 6:2. Sytuację w krótkim czasie dla gospodarzy poprawili Piotr Robak oraz Jakub Dłoniak. Jednak zawodnicy w pomarańczowym trykocie mogli liczyć na udane wjazdy Mateusza Górki, Patryka Gospodarka i Szymona Soszyńskiego. Po zagraniu „and one” Robaka, a także udanym wjeździe pod tablicę Broda, Noteć miała w połowie premierowej odsłony prowadzenie (15:14). W następnym fragmencie gry ekipy co chwila zmieniały się na prowadzeniu. Warszawian na przód wyprowadzały celne próby Gospodarka i Dębskiego, natomiast Noteć mogła liczyć na kolejne punkty Robaka i Groda. Po trójkach Robaka i Samolaka, miejscowi uciekli na pięć punktów. Finalnie straty zmniejszał udanymi wizytami na linii rzutów wolnych Norman Zuber, dając po pierwszej części minimalne prowadzenie dla Noteci 34:33.

Na początku kolejnej ćwiartki obu zespołom spadła wyższa skuteczność w ataku. Dzięki trójce Dębskiego i kolejnym wjeździe Górki, Energa na parę chwil przejęła pałeczkę. W szybkim tempie sprawnie reagowali Harris, Stańczuk oraz Robak. Po celnym rzucie zza linii 6,75m skrzydłowego, Noteć miała przewagę dwóch posiadań nad gośćmi (44:40). Następnie rezultat dla warszawskiej drużyny próbowali naprawić Bryniarski oraz Tokarski. Jednak po stronie miejscowych aktywni byli Stawiak, Samolak oraz Robak. W ten sposób po 20 minutach Noteć prowadziła z Energą 53:49.

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej pauzie biało-niebiescy wrócili na właściwe tory w ofensywie. Dzięki ładnemu wjazdowi w pole trzech sekund Aleksandra Filipiak, a także trójce Jakuba Dłoniaka, Noteć odjechała na trzynaście punktów (65:52). Ciężar za zdobywanie punktów wzięli na swoje barki Gospodarek oraz Górka, zmniejszając przewagę miejscowych do ośmiu „oczek”. Podopieczni Huberta Mazura mogli w kolejnych akcjach liczyć na Piotra Robaka. Dzięki trójce Michała Samolaka, Noteć miała po trzeciej odsłonie zaliczkę jedenastu punktów (74:63).

W decydującej części stołeczną ekipę próbowali poderwać Górka oraz Tokarski. Jednak kluczowy okazał się serial 12:2, który po trójkach Robaka i Harrisa pozwolił Noteci odejść na siedemnaście punktów. Tak wyraźnej przewagi podopieczni inowrocławskiego zespołu nie wypuścili z rąk aż do końcowej syreny.

Dla biało-niebieskich 31 punktów i 4 asysty dał Piotr Robak. Dla stołecznej Energi 16 punktów i 5 asyst zainkasował Patryk Gospodarek.

fot. KW
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *