KKS Polonia Warszawa jako pierwsza odnalazła sposób na pokonanie Kociewskich Diabłów! W siódmej serii meczów Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn, zespół Davida Torrescusy-Jimeneza pokonali SKS Fulimpex Starogard Gdański 86:77.
KKS Polonia Warszawa — SKS Fulimpex Starogard Gdański 86:77 Statystyki
Na początku zmagań oglądaliśmy wyrównany pojedynek. Dzięki wykorzystanym trafieniom przez Damiana Jeszke, SKS był minimalnie na przodzie (5:8). Jan Malesa łatwymi wejściami w pomalowane pole redukowały zaległości do kociewskiego zespołu, a następne punkty Jalena Sullingera, Polonia nawet objęła prowadzenie. Wynik zmieniały jeszcze udane próby Jeszke i Adamczyka, ale znakomicie odpowiadali Robinson oraz Sullinger. Dzięki nim warszawianie po pierwszej części prowadzili 19:17.
W kolejnej partii kociewski zespół wypchnęły na przód zagrania Adriana Kordalskiego i Sebastiana Kowalczyka. Pokrótce po trójce Bartosza Majewskiego i punktów spod obręczy Arkadiusza Adamczyka, Diabły miały zapas czterech „oczek”. Po paru kolejnych akcjach spod trumny nie zawodził Artur Niemiec, a dwie trójki Shiloh Robinsona przywróciły korzystny wynik na warszawską stronę (33:29). Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy wyrównany bój, który domknął następnymi punktami z gry Malesa. Po pierwszej połowie warszawianie wygrywali 38:35.
Druga Połowa
Po piętnastominutowej pauzie ekipy nadal trzymały bliski kontakt punktowy między sobą. Obok Shiloh Robinsona w ofensywie przebudził się Jalen Sullinger. Jednakże po przeciwnej stronie boiska nie zawodzili Sebastian Kowalczyk, Mateusz Bartosz oraz Damian Jeszke. Dzięki udanym rzutom Robinsona i Sullingera, „Czarne Koszule” miały sześciopunktowe prowadzenie (55:49). Starogardzian w późniejszych akcjach trzymali w grze Kowalczyk oraz Majewski, trafiając zarówno spod tablicy jak i półkola. Finalnie warszawianom udało się utrzymać po swojej stronie wynik po akcjach Malesy i Dudy. Tym samym stołeczna Polonia na decydujące dziesięć minut wchodziła z trzypunktowym prowadzeniem (61:58).
Na początku czwartej części kolejne punkty Robinsona i Dudy pozwoliły polonistom na powiększenie swojej przewagi do dziewięciu „oczek” (68:59). Kociewska ekipa reagowała jeszcze udanymi trafieniami Górki, Bartosza oraz Jeszke, ale sprawnie ripostowali m.in. Sewioł, Duda czy też Robinson. Do końcowej syreny warszawski zespół zachował więcej zimnej krwi, kończąc mecz zwycięstwem nad SKS-em Fulimpex Starogard Gdański 86:77.
W warszawskim zespole najjaśniejszą postacią niedzielnego popołudnia był Shiloh Robinson, który zgarnął 31 punktów, 10 zbiórek i 4 asysty. Co więcej aż czterech zawodników skończyło potyczkę na 11 punktach, a byli to: Jalen Sullinger, Jan Malesa, Artur Niemiec oraz Maksymilian Duda. W przyjezdnym zespole po 14 punktów zaaplikowali Damian Jeszke oraz Sebastian Kowalczyk.
fot. mat. pras. KKS Polonia Warszawa
KW
