1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Piąte zwycięstwo GKS Tychy

GKS Tychy nadal niepokonany w Suzuki 1 Lidze! Ekipa prowadzona przez Tomasza Jagiełkę pokonała na wyjeździe Deckę Pelplin 76:60.

Decka Pelplin – GKS Tychy 60:76 STATYSTYKI

Do wyjściowego ustawienia w pelplińskim zespole powrócił Krystian Tyszka. Pelplinianie kapitalnie otworzyli mecz od punktów spod obręczy Thomasa Davisa, Damiana Ciesielskiego, a także trójki z narożnika boiska Krystiana Tyszki (7:2). Parę chwil później spod tablicy zapunktował Patryk Kędel, a Maciej Koperski nie pomylił się z rzutów wolnych. Ponownie do głosu doszli miejscowi, gdy piłkę spod tablicy dobił Paweł Kopycki, a skutecznie pod obręcz wjechał Ciesielski. Po jego trzypunktowej akcji (2+1) Decka znów miała kilkupunktową zaliczkę (14:9). Przekroczony limit przewinień gospodarzy wykorzystał Andrzej Krajewski, trafiając trzy z czterech rzutów wolnych. Nieco później Kędel wraz z Koperski dołożyli wspólnie pięć punktów do tyskiego konta. Tyle samo (5) „oczek” nabił Dawid Sączewski, dając po premierowej odsłonie trzypunktowe prowadzenie dla podopiecznych trenera Przemysława Łuszczewskiego (20:17).

Trójkolorowi na początku drugiej części przejęli inicjatywę, gdy z pola trzech sekund aplikowali Mąkowski, a także Kędel. Po celnym koszu z kąta zerowego Kędla trzy punkty więcej mieli przyjezdni w czarnych strojach (20:23). W późniejszym, krótkim fragmencie gry gracze w białych strojach minimalnie wyszli na przód, gdy wolne miejsce pod tablicą znaleźli Davis i Sączewski, dopisując z niej kolejne punkty (26:25). Potem rezultat podwyższył celną próbą z pomalowanego pola Kopycki, ale później goście doszli do głosu. Celne rzuty wolne Wielocha, a także następne punkty Mąkowskiego i Kamińskiego dały siedmiopunktową zaliczkę (28:35). Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy.

DRUGA POŁOWA

Koperski, a także Kamiński rozpoczęli trzecią odsłonę od celnych trójek, ale skutecznie pod kosz wbijali się Kopycki, Davis oraz Janik. Chwilę później po trójce dopisali Roman Janik oraz Maciej Koperski (37:44). Thomas Davis podobnie jak jego poprzednicy również trafił zza linii 6,75m. Następnie obydwie drużyny miały kłopoty z udanym wykończeniem swoich akcji. Trójkolorowi ponownie trafili z dystansu za sprawą Wieloch i Ziaji. Trzy punkty zdobyte przez Bartosza Chodukiewicza zamknęły trzecią część rywalizacji, po której goście mieli dziesięć „oczek” w zapasie (44:54).

Mąkowski oraz Kamiński czwartą ćwiartkę otworzyli od trzech celnych trójek, powiększając przewagę swojego zespołu do 17 punktów (46:63). Dawid Sączewski, Krystian Tyszka, a także Thomas Davis starali się pojedynczymi akcjami poderwać Deckę do walki. Jednak tyszanie kontrolowali wszystkie wydarzenia na boisku dzięki punktom z rzurów wolnych Kędla oraz Kamińskiego (55:70). Davis oraz Janik dopisali kolejne pięć „oczek” do pelplińskiego konta, które nie miały już żadnego znaczenia. Wieloch i Kędel dodali jeszcze cztery punkty na zakończenie meczu. Ostatecznie GKS Tychy triumfował w Peplinie 76:60.

Najlepszy zawodnikiem wśród gości był Patryk Kędel, który rzucił 16 punktów i 7 zbiórek. Dla Decki 16 punktów i 5 zbiórek zgromadził Thomas Davis.

KW