Power Ranking Pekao S.A. 1.Ligi: kto zagra o utrzymanie?

Z sezonu na sezon Pekao S.A. 1.Liga Mężczyzn robi się coraz mocniejsza, a nadzwyczaj interesująco zapowiada się rywalizacja o: najważniejszą część sezonu, awans do Orlen Basket Ligi czy również wywalczenie sobie utrzymania. Na początku spoglądamy na zespoły, które mogą prawdopodobnie „szorować” dolne rejony tabeli.

Miners Katowice
Katowicka ekipa po rocznej absencji ponownie zawita do 1.Ligi. W ubiegłych rozgrywkach 2.Ligi ekipa Łukasza Szczypki w walce o 3.miejsce pokonała dwukrotnie Legion Legionowo. Do powrotu na zaplecze ekstraklasy zaprowadził Piotr Karpacz przy wsparciu tria: Patryk Wieczorek — Aleksander Griszczuk — Karol Nowakowski. Zaś 10 czerwca została ogłoszona nowa nazwa pierwszoligowego beniaminka dzięki połączeniu kilku katowickich organizacji, w tym KS-u 27 Katowice i AZS AWF Mickiewicza Romus Katowice (pisaliśmy tutaj). Jednakże w nadchodzących rozgrywkach 1.Ligi czeka ich brutalne zderzenie z rzeczywistością.

Ze wspomnianego wcześniej tria pozostał jedynie 26-letni skrzydłowy wraz z Karolem Leszczyńskim, którzy prawdopodobnie zostaną zmiennikami. Thomas Davis, Adam Skiba czy również Tomasz Krzymiński będą filarami zespołu. Ponadto zaufano także dobrej dyspozycji z drugoligowych rozgrywek Marcela Kapuścińskiego, Wojciechowi Jagiełce, czy też Maksymilianowi Szeflerowi. Jednakże to może nie wystarczyć do upragnionego utrzymania. Katowicką drużynę czeka najtrudniejszy sezon, w którym każde zwycięstwo będzie bezcenne.

KKS Polonia Warszawa
Warszawianie po ubiegłorocznym wyniku, który został odebrany jako rozczarowanie, postanowili mocno odmłodzić swoją kadrę. Poza przedłużeniem umów z Jakubem Osińskim, Filipem Poradzkim i Arturem Niemcem udało się pozyskać m.in. Jana Malesę, Jakuba Zalewskiego czy również Jalena Sullingera. Powyższa trójka będzie starała się uzupełnić luki na obwodzie. Natomiast podkoszowy duet Shiloh Robinson-Maksymilian Duda wydaje się całkiem przyzwoity — jednak czy na tyle, aby podgryzać doświadczonych graczy innych ekip? Patrząc na to z drugiej strony zabrakło pozostawienia kilku zawodników, którzy zapewniliby więcej jakości oraz dali więcej spokoju w ważnych końcówkach.

Warszawski klub przeprowadził mocną „rewolucję” w kadrze personalnej przed nachodzącymi rozgrywkami, która będzie eksperymentem. Zobaczymy, czy po tych rozgrywkach, w Warszawie będzie pity szampan, a może przełkną coś bardziej gorzkiego. W obecnej chwili widzimy ich w dolnych rejonach Pekao S.A. 1.Ligi.

Żubry Abakus Okna Białystok
Białystok po piętnastu latach będzie jedynym reprezentantem Podlasia na zapleczu ekstraklasy. W ubiegłym sezonie byli zwycięzcami całych rozgrywek 2.Ligi, ogrywając w finale Royal Polonię 1912 Leszno, a jeszcze wcześniej przeszli m.in. akademików z Katowic i Krakowa czy też Kosz Kompaktowy Pleszew. Na pierwszoligowe salony powrócą Krystian Tyszka, Mateusz Itrich oraz Cezary Karpik, którzy winni być ważnymi zawodnikami w rotacji trenera Romana Skrzecza.

Dziurę na obwodzie po odejściach m.in. Adama Skiby czy też Szymona Ćwiklińskiego „zaszyli” Roman Janik, Filip Stryjewski oraz Rafał Szpakowski. Mimo tego pierwsza wymieniona dwójka w ubiegłym sezonie zaprezentowała się u swojego byłego pracodawcy bardzo przeciętnie. A przypomnijmy, że obaj mają predyspozycje, aby być liderami białostockiej ekipy. Co więcej w białostockim zespole brakuje zmiennika pod koszem, który da chwilę odpoczynku dla Mateusza Itricha. Białostoczanie muszą wykonać najtrudniejszy pierwszy krok, czyli pozostać na zapleczu ekstraklasy, a nie będzie to takie proste.

KSK Qemetica Noteć Inowrocław
Biało-niebiescy wrócili na pierwszoligowe parkiety po sześciu latach i od razu wykręcili dobry wynik — ósme miejsce. Na początku czerwca prezes inowrocławskiego klubu Przemysław Rakowski w Strefie Chanasa oznajmił, że chciałby, aby Noteć powtórzyła wynik z ubiegłego roku. O powtórkę będzie niezwykle trudno, bo inowrocławianie stracili największe żądło w postaci Jamesa Washingtona, który przeniósł się do Poznania. Siłę obwodu będą stanowili Damian Ciesielski, Piotr Lis, Mikołaj Styczeń oraz Radosław Trubacz. Pod trumną niezawodni będą Darrell Harris oraz Sebastian Rompa, a na silnym skrzydle wspomogą ich Szymon Sobiech oraz Kacper Mąkowski.

Za kadencji trenera Przemysława Łuszczewskiego w Pelplinie, Damian Ciesielski wykręcał parę dobrych spotkań. Podobne oczekiwania będą wobec Radosława Trubacza, którego stać na lepszą dyspozycję jaką prezentował w Tychach. Natomiast Piotr Lis może być ważnym „czynnikiem X”, dając wartościowe zmiany. Przy tak wyrównanej i z roku na rok silniejszej 1.Lidze, inowrocławianie powinni znaleźć się nad „kreską” ekip walczących o utrzymanie. Jednak pozostają jeszcze dwie luki w składzie, gdzie jedna z nich będzie przeznaczona na zagranicznego zawodnika.

Weegree AZS Politechnika Opolska
Pod względem wyników sportowych, ubiegłoroczny sezon zakończony odległym, 14.miejscem był dla opolskiej drużyny rozczarowaniem. Włodarzom klubu udało się zachować połowę składu na czele z Jakubem Koblem oraz Dominikiem Rutkowskim, którzy będą pewnymi punktami w zespole Michała Rutkowskiego. Ponadto dołożono wartościowego podkoszowego w postaci Piotra Niedźwiedzkiego, paru dobrych młodzieżowców (Kacper Ambroziak, Borys Baran czy też Michał Szarbatke) oraz dwóch przyzwoitych zmienników (Łukasz Kupczyński oraz Łukasz Kłaczek). A ich ostatnim wzmocnieniem było przyjście z azerskiej Guby, Camerona Jonesa, który wykręcał w niej świetne liczby.

Cel? Powrót do najlepszej ósemki, co będzie ekstremalnie trudnym wyzwaniem. Zwłaszcza, że pod znakiem zapytania jest forma 32-letniego środkowego, który w ubiegłym sezonie dostawał marginalne epizody w ekstraklasie. Zwłaszcza, że we wcześniejszych latach spędzonych na parkietach Pekao S.A. 1.Ligi był dominatorem na „pomalowanym polu”. Co więcej, zobaczymy jak w przedsezonowych sparingach będzie prezentował się Jones. Amerykanin musiałby zagrać równie wybitny sezon jak w Azerbejdżanie, co na tak silnie obsadzone zaplecze ekstraklasy będzie trudne. W dużej mierze trio Kobel-Niedźwiedzki-Rutkowski może zdecydować o tym, jak daleko zajdzie Politechnika w ligowych zmaganiach. Podobnie jak we wspomnianej Noteci, opolska drużyna powinna zachować miejsce w 1.Lidze.

fot. Monika Balij
PW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *