Resovia na piątkę

OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów lepsza od Kotwicy Port Morski Kołobrzeg! W niedzielnej rywalizacji w ramach 10.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, zespół Marka Zapałowskiego pokonał kołobrzeżan 85:75.

OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów – Kotwica Port Morski Kołobrzeg 85:75 Statystyki

Obie ekipy w ubiegłym tygodniu zaliczyły zwycięstwa – Sovia triumfowała w Stargardzie, a Kotwica u siebie pokonała Eneę Basket. W ten sposób rywalizacja o piąte ligowe zwycięstwo była bardziej zacięta.

Dobre wejście mieli gospodarze głównie dzięki punktom spod obręczy Jakuba Stupnickiego, Santiago Vauleta oraz Cli’Rona Hornbeaka (8:0). Kołobrzeżanie na swoje pierwsze punkty doczekali się dopiero w połowie premierowej odsłony, bo w pierwszych akcjach przez dobrą obronę gospodarzy systematycznie pudłowali z gry. Pierwsze punkty dla gości zdobywali Szymon Długosz oraz Filip Małgorzaciak i głównie dzięki nim Kotwica zaczęła wracać do gry (16:11). Kilkupunktowe prowadzenie do końca tej kwarty trzymali dla gospodarzy Maciej Koperski oraz Kacper Margiciok, prowadząc po 10 minutach 21:16.

W następnej ćwiartce obok Koperskiego i Margicioka uaktywnili się Hornbeak oraz Młynarski. Jednakże po przeciwnej stronie parkietu wtórowali im Marcin Dymała, Paweł Dzierżak oraz Remon Nelson. Późniejsza trójka Bartosza Ciechocińskiego i udane wejścia pod tablicę Cli’Rona Hornbeaka dawały Bieszczadzkim Wilkom zapas dziesięciu punktów (36:26). Tej straty do końcowej syreny oznaczającej koniec pierwszej połowy nie potrafiły nadrobić dobre zagrania Mikołaja Kurpisza czy również trójka Pawła Dzierżaka. Finalnie po łatwych punktach Ciechocińskiego, Hornbeaka i Stupnickiego, Resovia wygrywała po pierwszej dwudziestce 46:35.

Druga Połowa

Dobre wejścia pod obręcz Kurpisza i Długosza pozwoliły „Czarodziejom z Wydm” dojść na pięć punktów do podkarpackiej ekipy (48:43). Gospodarze reagowali udanymi próbami Kacpra Młynarskiego oraz Bartosza Ciechociński. Zaś po trójce Kacpra Margicioka, ekipa Marka Zapałowskiego odskoczyła na czternaście punktów. Podobnie jak w poprzedniej partii kołobrzeżanie mogli liczyć jedynie na pojedyncze zrywy Dymały oraz Nelsona. Podkarpacki zespół po trzeciej dyszce prowadził 65:53.

W ostatniej części przy pomocy udanych trafień Młynarskiego, Hornbeak oraz Vauleta, Resovia osiągnęła pułap dwudziestu trzech punktów. Kołobrzeżanom pozostało jedynie dograć tę rywalizację z jak najmniejszym rozmiarem porażki, co skrzętnie czynili to Paweł Dzierżaka, Mikołaj Kurpisz czy też Marcin Dymała. W końcowym rozrachunku rzeszowianie odnotowali swoje piąte ligowe zwycięstwo, pokonując Kotwicę 85:75.

Do wygranej zaprowadził Bartosz Ciechociński, dając dobrą zmianę z ławki rezerwowej (18 punktów, 7 zbiórek). Ponadto Cli’Ron Hornbeak dopisał 16 punktów, 8 zbiórek i 3 bloki, a Kacper Młynarski dodał 15 punktów i 4 zbiórki. Dla Kotwicy 15 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst uzyskał Paweł Dzierżak, a 14 punktów i 7 zbiórek dodał Szymon Długosz. W ten sposób rzeszowianie przesunęli się na ósmej miejsce (5-4), a kołobrzeżanie zsunęli się na dwunaste (4-5).

fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *