Sezon ogórkowy Pekao S.A. 1.Ligi otwarty!

Wyścig o jak najlepszą kadrę personalną na przyszły sezon Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn rozpoczął się na dobre. Jak obecnie wyglądają pierwszoligowe składy po pierwszych dwóch tygodniach?

Na Pomorzu Środkowym domknięty skład

fot. Karol Skiba

Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg jako pierwsza zbudowała swoją kadrę na nadchodzące rozgrywki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn. W kołobrzeskim zespole na kolejny sezon pozostali: Mikołaj Kurpisz, Damian Pieloch, Wojciech Tomala, Paweł Dzierżak, Jordan Lewis, a także Szymon Długosz. Natomiast najważniejszymi wzmocnieniami ekipy z Pomorza są Filip Małgorzaciak oraz Wojciech Fraś.

31-letni rzucający w ubiegłym sezonie powrócił do Muszynianki Sokoła Łańcut, zdobywając brązowy medal 1.Ligi. Małgorzaciak w 40 rozegranych spotkaniach notował przeciętnie 15,9 punktu, 5,4 zbiórki oraz 4,3 asysty. Jak mówi sam zainteresowany: „Trener Rafał Frank był bardzo konkretny i zdeterminowany. Bardzo spodobał mi się pomysł na nowy sezon i moja rola w zespole oboje wiemy czego możemy od siebie oczekiwać. Kołobrzeg to świetne miejsce do grania od lat czego przykładem są zawodnicy dla których kolejny sezon będzie 4-5 rokiem z rzędu. Z większością zawodników miałem okazję grać wiem że to świetni ludzie i super koszykarze.”

Natomiast 34-letni podkoszowy ma za sobą dość przyzwoite rozgrywki w Enei Basket Poznań, gdzie zdobywał średnio 6,7 punktu oraz 6,8 zbiórki. Ponadto do kołobrzeskiej drużyny po paru latach powrócili Marcin Dymała oraz Szymon Janczak – następne wartościowe filary. Kołobrzeska ekipa zakończyła sezon na 6. pozycję, przegrywając ćwierćfinałową rywalizację z łańcucianami 2:3. Czy w przyszłym sezonie drużyna z Pomorza Środkowego znów namiesza na zapleczu ekstraklasy?

Resovia chce atakować najlepszą ósemkę

fot. Shootit

OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów w poprzednich rozgrywkach Pekao S.A. 1.Ligi miała bardzo dobrą kadrę, która w przedsezonowych rankingach znajdowała się w ekipach walczących o play-off. Finalnie przez fatalny początek rundy zasadniczej, a następnie walce o zachowanie bytu ekipa Wojciecha Bychawskiego skończyła rozgrywki na 15. miejscu (14 zwycięstwo i 20 porażek). Aczkolwiek najbliższy sezon będzie nowym rozdaniem, w którym Bieszczadzkie Wilki głośno mówią o zajęciu miejsca w czołowej czwórce. Wiadomo już, że nowym szkoleniowcem rzeszowian został Marek Zapałowski, który w ubiegłym sezonie był asystentem trenera we włoskim Gevi Napoli Basket. Ważne kontrakty na przyszły sezon mają Dawid Zaguła, Kacper Młynarski, Wojciech Wątroba oraz Maciej Koperski.

Nowymi nabytkami rzeszowskiej ekipy są Bartosz Ciechociński, Jakub Stupnicki oraz Santiago Vaulet. Wyżej wymieniona trójką będzie stanowiła o sile ekipy z Podkarpacia. 34-letni skrzydłowy reprezentował HydroTrucka Radom przez ostatnie dwa lata, zdobywając w minionych rozgrywkach przeciętnie 11,8 punktu oraz 5,7 zbiórki. Swój najlepszy sezon rozegrał z kolei 20-letni rozgrywający, odnotowując w łańcuckim zespole 10,2 punktu, 3,4 asysty oraz 2,9 zbiórki. Jak opowiada sam zawodnik: „Zdecydowałem się na przejście do Resovii ponieważ szukam nowych doświadczeń. Jestem młodym zawodnikiem, myślę że zmienianie otoczenia i sprawdzanie się w różnych rolach i koncepcjach na boisku dobrze na mnie działa.”.

Z kolei 27-letni Argentyńczyk z polskim paszportem powraca na pierwszoligowe parkiety po czterech latach, reprezentując wówczas Miasto Szkła Krosno. W ubiegłych rozgrywkach rzucający grał we włoskim Virtusie Imola, aplikując średnio na mecz 17,4 punktu oraz 3,2 zbiórki. Dzisiaj wieczorem kolejne ogłoszenie rzeszowskiego klubu

Astoria z kolejną próbą o Orlen Basket Ligę

Kolejną próbę, aby wywalczyć awans do Orlen Basket Ligi na sezon 2026/2027 podejmie Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. W decydującym meczu finałowym zespół Grzegorza Skiby musiał uznać wyższość Miasto Szkła Krosno (89:80), a co za tym idzie następny sezon zobaczymy ich na parkietach Pekao S.A. 1.Ligi. Wiemy już, że 56-letni szkoleniowiec nadal będzie piastował stanowisko głównego trenera. Ponadto kontrakty z bydgoskim klubem mają Michał Chyliński, Marcin Nowakowski, Wojciech Dzierżak, Jakub Andrzejewski oraz Karol Kamiński.

Do ekipy spod Brdy po trzech latach powraca Patryk Kędel, reprezentując ostatnio Muszyniankę Sokoła Łańcut. 26-letni środkowy w 43 rywalizacjach, aplikował przeciętnie 11,1 punktu oraz 5,4 zbiórki. Jak opowiada nam zawodnik: „Zdecydowałem się wrócić do Astorii, bo to klub, który ma ambitne cele i świetnie wpisuje się w moją sportową mentalność – chcę walczyć o najwyższe cele. To jedna z najbardziej profesjonalnych organizacji w 1 lidze, z dobrze poukładaną strukturą i podejściem, które naprawdę robi różnicę. Duże znaczenie miała też osoba trenera – to nie tylko świetny szkoleniowiec, ale i człowiek, z którym po prostu chce się pracować.” Patrząc na ich dotychczasowe ruchy można spodziewać się, że już w najbliższym czasie pojawią się następni gracze, którzy m.in. zapełnią lukę pod koszem.

Kociewie również się zbroi

fot. Decka Pelplin

Decka Pelplin oraz SKS Fulimpex Starogard Gdański również uczestniczą w wyścigu o jak najlepszy skład personalny na przyszły sezon. Pelplinianie zdążyli już zakontraktować dwóch zawodników – Damiana Durskiego i Przemysława Kuźkowa. MVP finałów 2024 roku Pekao S.A. 1.Ligi w minionym sezonie regularnym był zawodnikiem Kociewskich Diabłów, zdobywając w 31 meczach przeciętnie 9,9 punktu, 3,4 asysty oraz 3,1 zbiórki. Jak mówi 27-letni rozgrywający: „Zdecydowałem się na zmianę drużyny i wybór Pelplina, ponieważ klub bardzo szybko przedstawił konkretną ofertę i wykazał dużą chęć współpracy. Ważną rolę odegrała również osoba trenera, który słynie z budowania zespołów walecznych i charakternych – właśnie w takim środowisku chcę się dalej rozwijać. Czuję, że to odpowiednie miejsce, by zrobić kolejny krok w mojej koszykarskiej przygodzie.”

Natomiast 26-letni rzucający w ostatnich dwóch latach bronił barw KKS Polonii Warszawa, a jeszcze wcześniej przez dwa lata grał w Dzikach Warszawa (Mistrz 1.Ligi w 2023 roku). Kuźkow w minionych rozgrywkach notował przeciętnie 13 punktów oraz 2,9 zbiórki. Jak mówi nam gracz: „Zdecydowałem się na Deckę, ponieważ chciałem wyjść ze strefy komfortu i poświęcić się koszykówce. Uważam, że Pelplin to idealne miejsce i warunki do mojego rozwoju. To dla mnie świeży start w całkowicie nowym miejscu.” Obaj zawodnicy będą stanowili dobre filary w talii trenera Rafała Knapa, który pozostała pierwszym szkoleniowcem Decki.

W Kociewskich Diabłach przedłużone umowy mają Bartosz Majewski oraz Damian Jeszke. Jak mówi rzucający starogardzkiej ekipy: „Do pozostania w Kociewskich Diabłach przekonała mnie przede wszystkim osoba trenera jak i również wizja całego klubu. Bardzo dobrze czuję się na Kociewiu, a perspektywa gry przed tak liczną i fanatyczną publicznością była bardzo kusząca. Czuje, że nie pokazałem jeszcze pełni swoich umiejętności. Jestem głodny sukcesu dlatego zdecydowałem się na jeszcze jeden sezon w barwach SKS-u”. Co więcej do kociewskiego zespołu powrócili Daniel Ziółkowski (sezon 2022/2023) oraz Adrian Kordalski (sezon 2023/2024). Natomiast swoich sił spróbuje pokazać na kociewskim parkiecie Arkadiusz Adamczyk, przenosząc się z Enei Basket Poznań.

Co u pozostałych ekip?

Pozostałe zespoły również nie próżnują na rynku transferowym. ŁKS Coolpack Łódź oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktów z Norbertem Kulonem oraz Oleksandrem Antypovem. Oficjalnie najgłośniejszym transferem do łódzkiego klubu okazało się przyjście Aleksandra Lewandowskiego z MKKS Żaka Koszalin. 24-latek był piątym najlepiej punktującym zawodnikiem rundy zasadniczej Pekao S.A. 1.Ligi (590 punktów), zdobywając średnio na spotkanie 17,4 punktu, 4,9 zbiórki i 4,1 asysty. Włodarze łódzkiego klubu w najbliższych dniach ogłoszą trzech zawodników, którzy pozostaną na pierwszoligowych parkietach oraz jeden nowy nabytek.

W Łańcucie ważne kontrakty z Sokołem Łańcut mają Filip Struski oraz Mateusz Bręk, a ich nowym nabytkiem został Filip Zegzuła. 30-letni rzucający w ostatnich rozgrywkach zaplecza ekstraklasy był graczem Sensation Kotwicy Port Morski Kołobrzeg, notując średnio 8,5 punktu, 3,8 zbiórki oraz 3,1 asysty.

Przedłużone kontrakty mają: w Poznaniu – Mikołaj Stopierzyński i Patryk Stankowski, w Inowrocławiu – Szymon Sobiech i Darrell Harris, w Warszawie – Jakub Osiński, Artur Niemiec i Filip Poradzki, zaś w Białymstoku nowo ogłoszonym zawodnikiem został Benjamin Didier-Urbaniak. Jak widzimy sezon ogórkowy na pierwszoligowych boiskach rozpoczął się na dobre. A to zaledwie zalążek tego, co będzie się na parkietach pod koniec września.

fot. Marcin Sypniewski
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *