Udane przełamanie Miners!

Drugie ligowe zwycięstwo Miners Katowice stało się faktem! W niedzielny wieczór ekipa Łukasza Szczypki w 8.kolejce gier pokonała WKK Active Hotel Wrocław 87:81.

Miners Katowice — WKK Active Hotel Wrocław 87:81 Statystyki

W początkowej fazie spotkania zespoły dość często zmieniały się na prowadzeniu. Dopiero po siedmiu punktach z rzędu zdobytych przez Maksymiliana Zagórskiego i podkoszowej akcji Bradleya Waldowa, WKK miało zapas siedmiu punktów. Do cięższej roboty zabrali się m.in. Maksymilian Szefler, Wojciech Jagiełło czy również Thomas Davis, odrabiając niemal wszystkie zaległości. Finalnie po podkoszowych interwencjach Karola Nowakowskiego i udanych trafieniach Wojciecha Jagiełło, katowiczanie prowadzili po tej części 25:19.

Drugą część rozpoczęły udane rzuty Davisa i Jagiełły dające gospodarzom nawet 11-punktową zaliczkę. Połowę tego deficytu nadrobili udanymi rzutami Jakub Koelner oraz Jakub Galewski. Jednakże po stronie miejscowych udane zagrania Maksymiliana Szeflera, Karola Nowakowskiego i Wojciecha Jagiełły przywróciły wyższą przewagę w okolicach dwunastu punktów (38:26). Ostatecznie zawodnikom z Dolnego Śląska udało się przed przerwą odrobić parę punktów przy pomocy trafień Koelnera, Zagórskiego i Patoki. Po pierwszej połowie katowiczanie wygrywali 41:35.

Druga Połowa

Dobre wejście w trzecią kwartę Thomasa Davisa, Michała Kierlewicza i Wojciecha Jagiełły sprawiło, że Miners uciekło na szesnaście punktów (53:37). Wrocławianie reagowali pojedynczymi zrywami gry Tomasza Ochońko oraz Maksymiliana Zagórskiego, lecz skutecznie wtórowali im Karol Nowakowski przy asyście Wojciecha Jagiełły i Thomasa Davisa. Zaraz po celnej trójce rozgrywającego, katowicka ekipa miała w zapasie dwadzieścia dwa punkty. Aczkolwiek po dwóch celnych trójkach Michała Kroczaka, Miners po 30 minutach prowadziło 70:54.

W ostatniej kwarcie o swojej lepszej grze przypomniał sobie Ochońko, zmniejszając po czteropunktowym zagraniu (3+1) stratę do gospodarzy na dziewięć punktów. Przez jakiś czas dwucyfrowego wyniku pilnowali Davis oraz Jagiełło, ale pomału gospodarzom ponownie wkradł się słabszy moment. Z tego faktu skorzystali Waldow, Kroczak, Ochońko oraz Patoka. Po celnej trójce silnego skrzydłowego, WKK na 64 sekundy przed końcem zawodów miał do nadrobienia już tylko dwa „oczka” (82:80). W ważnych momentach rywalizacji katowiczanie mogli liczyć na ważne punkty ze strony Karola Nowakowskiego oraz Thomasa Davisa. Dzięki nim Miners Katowice dopisało w niedzielny wieczór do swojego konta drugie zwycięstwo, ogrywając wrocławian 87:81.

Do zwycięstwa katowickiej ekipy poprowadził Thomas Davis, notując zdobycz double-double (23 punkty i 10 zbiórek). Nadto warto również wyróżnić dobre wejścia z ławki Wojciecha Jagiełły (18 punktów, 5 asyst) oraz Karola Nowakowskiego (15 punktów, 10 zbiórek), bo głównie dzięki nim powiodło się gospodarzom wygrać rywalizację. We wrocławskim zespole 18 punktów i 11 zbiórek odnotował Bradley Waldow, a 17 punktów, 4 asysty i 3 zbiórki dodał Tomasz Ochońko.

fot. Małgorzata Jurys
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *