Thriller w Wałbrzychu! Górnik pokonał HydroTrucka

Emocji do ostatnich sekund nie brakowało w Wałbrzychu! Górnik Zamek Książ Wałbrzych ograł przed własną publicznością HydroTrucka Radom 76:75. Tym samym znamy już ekipy, które powalczą w play-offach!

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – HydroTruck Radom 76:75 Statystyki

Oba zespoły znały wagę tego spotkania. Biało-niebiescy tym zwycięstwem pozostaliby na pozycję lidera zaplecza ekstraklasy. Radomianie tym triumfem jeszcze liczyło się w pojedynku o fazę play-off. Wałbrzyszanie na początku zawodów dość szybko objęli kilkupunktowe prowadzenie po punktach spod tablicy Piotra Niedźwiedzkiego i Damiana Durskiego (9:3). Na późniejsze trafienia wyżej wymienionej dwójki celnymi trójkami reagowali Darren Williams oraz Jakub Zalewski. Następne trójki 37-letniego rzucającego oraz Daniela Dawdo sprawiły, że HydroTruck minimalnie prowadził po tej części 23:21.

Celne trafienia z dystansu Mikaela Laihonena i Bartosza Ciechocińskiego sprawiły, że radomianie na początku mieli zapas siedmiu punktów (22:29). Następnie ośmioma punktami z rzędu odpowiedzieli gospodarze, którzy po łatwym wejściu pod obręcz Witalija Kowalenko objęli prowadzenie. Do końca pierwszej połowy żadna ze stron nie objęła dość znacznego prowadzenia. Pierwszą połowę zamknęła trójka Williamsa, która dała nadzieję na dobre widowisko w drugiej połowie (42:42).

Po zmianie stron Górnik ponownie miał zaliczkę kilkupunktową po wykorzystanych okazjach przez Jacksona, Margicioka i Niedźwiedzkiego. Trochę później lepszy moment w ataku mieli podopieczni Roberta Witki, którzy po celnych rzutach Daniela Dawdo, Jakuba Sadowskiego i Darrena Williamsa wrócili na przód (54:55). Podobnie jak w pierwszej połowie wynik oscylował wokół remisu także w trzeciej części zakończonej 58:58.

W decydującej odsłonie zespoły walczyły kosz za kosz, a także na zmianę wychodziły na prowadzenie. Na udane próby Huberta Pabiana doskonale odpowiadał zza łuku Jakub Zalewski. Trzecia z rzędu udana próba zza łuku rzucającego dała w połowie tej części minimalne prowadzenie dla gości z Mazowsza (68:69). Wałbrzyszanie po połowicznie udanych wizytach na linii rzutów wolnych Niedźwiedzkiego i udanym półdystansie Konrada Dawdo potrafili odskoczyć na dwa posiadania (73:69). Zespoły do końcowej syreny punktowały jedynie z rzutów wolnych. Bliżej wygranej na 30,6 sekundy był Górnik po wykorzystanych wolnych przez Konrada Dawdo (75:70). Jednak radomianie nie zamierzali składać broni – po udanych rzutach wolnych Zalewskiego, goście mieli stratę dwóch punktów. Rywalizację w podstawowym czasie mogli zamknąć Góreńczyk, a następnie Jackson – gospodarze trafili z czterech prób jedynie jedną. Szansę na doprowadzenie do dogrywki miał Williams, lecz wykorzystał dwie z trzech prób na przedłużonej linii rzutów wolnych. Ostatecznie ze zwycięstwa cieszył się Górnik Zamek Książ Wałbrzych 76:75.

W ten sposób wygrana wałbrzyskiego klubu dała awans do najlepszej ósemki dla GKS-u Tychy. Dla Górnika 13 punktów zainkasowali Piotr Niedźwiedzki (13 zbiórek), Damian Durski, a także Miłosz Góreńczyk. W radomskim zespole 28 punktów, 6 przechwytów i 4 zbiórki dał Jakub Zalewski.

fot. Dawid Wójcikowski
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *