Żubry lepsze od Mickiewicza! Białostoczanie wracają do Pekao S.A. 1.Ligi

Po piętnastu latach na parkietach Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn w przyszłym sezonie będziemy mieli przedstawiciela z Podlasia! W trzecim decydującym meczu półfinałowym 2.Ligi, Żubry Chorten Białystok ogrywają AZS AWF Mickiewicza Romus Katowice 72:67.

Żubry Chorten Białystok – AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 72:67 Statystyki

W decydujący mecz lepiej weszli katowiczanie, którzy po udanych próbach zza łuku Artura Ziaji i Piotra Karpacza prowadzili 8:4. Po chwili rezultat podwyższył celnym strzałem z dystansu Patryk Wieczorek. Jednakże zaległości sumiennie nadrabiali m.in. Marcel Kapuściński czy także Adam Skiba. Nieco później kolejne łatwe punkty z rzutów wolnych obu tych zawodników oraz Mateusza Itricha przyniosły białostoczanom prowadzenie (16:15). Finalnie dzięki skutecznym próbom z gry Aleksandra Griszczuka, Mickiewicz prowadził po pierwszej ćwiartce 20:16.

W następnej części łatwe punkty spod obręczy Karola Nowakowskiego i czteropunktowa akcja Patryka Wieczorka przyniosła katowiczanom dziesięciopunktową zaliczkę. Zespół z Podlasia krok po kroku nadrabiał straty do gości głównie dzięki łatwym wejściom pod tablicę Kapuścińskiego i szczelnej defensywie (26:28). Aczkolwiek celne kosze dla katowickich akademików dokładali Wieczorek oraz Griszczuk. Finalnie dzięki następnym punktom 29-letniego rozgrywającego, Mickiewicz wygrywał po pierwszej połowie w Białymstoku 37:30.

DRUGA POŁOWA

Zespół Łukasza Szczypki powrócił do dziesięciopunktowego prowadzenia po zmianie stron dzięki trójce Artura Ziaji oraz łatwych punktach Patryka Wieczorka. Parę minut później sytuację Żubrów stopniowo poprawiał Mateusz Itrich, a następnie Bartosz Proczek. Pokrótce dzięki celnej zza linii 6,75m Cezarego Karpika, Żubry przegrywały jednym posiadaniem (43:45). Przed końcem tej części białostocką drużynę wyprowadziły na przód punkty Krystiana Tyszki i Marcela Kapuścińskiego. Finalnie po zagraniu z półkola Kacpra Wydry mieliśmy po półgodzinnej rywalizacji remis (49:49).

W czwartej kwarcie dzięki siedmiu punktom Kapuścińskiego, żółto-czarni odskoczyli na taką zaliczkę (57:50). Tym razem rezultat musieli gonić akademicy głównie dzięki udanym próbom Ziaji oraz Griszczuka. Mimo tego oprócz kolejnych udanych zagrań Kapuścińskiego swoje „trzy grosze” dokładali Karpik oraz Itrich, dając miejscowym dziewięciopunktowy zapas (68:59). Do końcowej syreny wynik próbowali zmienić Nowakowski oraz Wieczorek, lecz przysłowiową kropkę nad „i” postawiły wykorzystane rzuty wolne przez Krystiana Tyszkę. Ostatecznie Żubry Chorten Białystok pokonują AZS AWF Mickiewicza Romus Katowice 72:67.

W białostockim zespole liderem był Marcel Kapuściński, autor 30 punktów i 6 zbiórek. Dla katowickich akademików 21 punktów, 6 zbiórek i 4 asyst uzyskał Patryk Wieczorek.

fot. Andrzej Zgiet
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *