Runda rewanżowa w Pekao S.A. 1.Lidze Mężczyzn nabiera rozpędu! W nadchodzącej 24. serii gier dojdzie do: starcia za tzw. „cztery punkty” w Opolu, VIII derbów Kociewia w Pelplinie, szlagieru w Krośnie oraz rewanżu w Łańcucie.
Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot (6-17) — KKS Polonia Warszawa (11-12) (środa, 16:00)
Sopocianie po sobotniej porażce poniesionej w Tychach zamienili się miejscami w dolnym rejonie tabeli z HydroTruckiem Radom. „W kratkę” w ostatnich trzech pojedynkach grają zawodnicy KKS Polonii Warszawa, którzy w miniony weekend ulegli Muszynianka Sokołowi Łańcut. Obie ekipy mają aktualnie różne cele — żółto-czarni chcą uciec ze strefy spadkowej, warszawianie wciąż chcą być w grze o play-off. Której ekipie lepiej się powiedzie w Trójmieście? Kluczowa może się tablica, w której Aleksander Jęch postara się zatrzymać Damiana Cechniaka, a na skrzydle Wojciech Czerlonko stoczy bój z Jaydenem Coke-Dominigue. Co więcej sopocianie mogą sięgnąć po wzmocnienia z ekstraklasy w postaci Bartosza Jankowskiego, Mikołaja Witlińskiego, a także Dariousa Motena. Jednak czy to wystarczy na odnalezienie przełamania ze stołecznym zespołem?
Muszynianka Sokół Łańcut (13-10) — KSK Qemetica Noteć Inowrocław (13-10) (środa, 17:00)
Łańcucianie powrócili na właściwe tory, a ostatni triumf nad „Czarnymi Koszulami” umocnił ich w górnej strefie tabeli Pekao S.A. 1.Ligi. Mocno loty obniżyli natomiast biało-niebiescy, którzy ostatnio oddali w swoim domu zwycięstwo HydroTruckowi Radom. Tym samym potyczka między szóstą a siódmą ekipą pierwszoligowych parkietów będzie nadzwyczaj ciekawa. Podopieczni Macieja Klima dołożą wszelkich starań, aby odrobić wyraźną zaległość z ubiegłej rundy. Ciekawa potyczka stoczy się rozegraniu między Mateuszem Kaszowskim a Jamesem Washingtonem. Dobre „masowanko pod tablicami” zapewnią Biram Faye, a także Sebastian Rompa. Na obwodzie Filip Małgorzaciak sprawdzi strzelecką dyspozycję Piotra Robaka. Czy ekipa z Podkarpacia przedłuży swą serię zwycięstw do czterech? Zobaczymy niebawem…
Decka Pelplin (13-10) — SKS Fulimpex Starogard Gdański (10-13) (środa, 18:00)
Kociewskie derby między Decką Pelplin a SKS-em Fulimpex Starogard Gdański przyciągają jak zwykle mnóstwo kibiców. Nie inaczej będzie w środowy wieczór, bo w ubiegłym tygodniu obie drużyny z Kociewia poniosły porażkę. Pelplinianie dostali „zimny prysznic” na Dolnym Śląsku od wzmocnionego zaplecza Śląska Wrocław. Natomiast starogardzianie we własnej hali sromotnie ulegli ŁKS-owi Coolpack Łódź, co skończyło się dymisją Jacka Winnickiego z funkcji pierwszego trenera. Jak w tej nowej sytuacji odnajdzie się asystent trenera, Michael Łydkowski? Błażej Czerniewicz wielokrotnie udowadniał, że potrafi zaliczyć świetne występy — jak przeciwko niemu spisze się Damian Krużyński? Pod koszem Andrzej Krajewski stoczy twardy bój z Antunem Marićevicem. W odpowiedniej dyspozycji nadal jest Thomas Davis — jaką receptę na doświadczonego Amerykanina będzie miał Witalij Kowalenko?
Miasto Szkła Krosno (17-6) — GKS Tychy (12-11) (środa, 18:00)
Krośnianie w ubiegły weekend oddali fotel lidera na rzecz Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz, ulegając jej dwunastoma punktami. W zupełnie innych nastrojach byli zawodnicy GKS-u Tychy, którzy ponownie byli lepsi od zaplecza aktualnego Mistrza Polski. Obie ekipy rozegrają między sobą dwudzieste siódme spotkanie w swej historii. Sporo radości wśród kibiców przynoszą dobre dyspozycje Sebastiana Bożenko oraz Szymona Szmit. Mimo wszystko czeka ich trudny bój odpowiednio z Tre Jacksonem oraz Hubertem Łałakiem. Pod koszem Przemysław Wrona sprawdzi formę Pawła Zmarlaka, a także Maksymiliana Dudy. Biało-zieloni po dwóch porażkach z rzędu liczą obecnie na przerwanie złej serii. Czy to nadejdzie w środowy wieczór?
Weegree AZS Politechnika Opolska (9-14) — WKS Śląsk II Wrocław (9-15) (środa, 19:00)
Ekipa Roberta Skibniewskiego nie poradziła sobie na wyjeździe z MKKS Żakiem Koszalin, lecz wybroniła korzystny bilans dwumeczu. Inne nastroje panują w rezerwach Śląska Wrocław, które pokazały swój potencjały ofensywny i zespołowy, pokonując przekonująco Deckę Pelplin. W ten sposób środowa rywalizacja będzie niezwykle cenna w kontekście utrzymania. Zobaczymy jak pod koszem Kaosi Ezeagu poradzi sobie z Przemysławem Kociszewskim oraz Mikołajem Adamczakiem. Czy Jakub Kobel oraz Patryk Rosołowski będą w stanie powstrzymać Samajae Haynes-Jonesa? Sporo również będzie zależało od dyspozycji między Dominikiem Rutkowskim a Oskarem Hlebowickim. I najważniejsze: czy w środowy wieczór ekstraklasowa ekipa ponownie wypuści na pierwszoligowe boiska Adriana Boguckiego i Błażeja Kulikowskiego? Dowiemy się już wkrótce…
ŁKS Coolpack Łódź (11-12) — OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów (10-13) (środa, 20:00)
Rzeszowianie od ostatnich pięciu spotkań są na fali wznoszącej. Podopieczni Wojciecha Bychawskiego ostatnio umieli wygrać po emocjonującym widowisku z Eneą Basket Poznań, uciekając z dolnych rejonów. Łodzianie również zaliczyli udany weekend, pokonując na Kociewiu Diabły. W porównaniu z ubiegłą rundą czeka nas znacznie zażarty pojedynek. Świetnie dysponowany duet Oleksandr Mishula-Kacper Młynarski spróbują zatrzymać Alan Czujkowski, a także Marcin Tomaszewski. Dużo roboty pod łódzkim koszem może zrobić Oleksandr Antypov, który podejmie rywalizację z Mateuszem Kulisem.
fot. Kociewski Sport 2.0
Kamil Wróbel
