AGH lepszy od WKK, niespodzianka w Tychach, break Kotwicy

Znakomita druga połowa w wykonaniu Enei Basket Poznań w Lublinie zaprowadziła do efektownego triumfu nad rezerwami Startu Lublin. Serię trzech następnych porażek przerwała Sensation Kotwica Kołobrzeg, pokonując w Zgorzelcu miejscowego Turowa. Skuteczny w środowy wieczór Piotr Niedźwiedzki zaprowadził Górnik do triumfu nad Polonią Bytom. Kociewskie Diabły dzięki doskonałej czwartej odsłonie zdołali pokonać Miasto Szkła Krosno. Drugi zespół Śląska Wrocław sprawił małą niespodziankę w Tychach, ogrywając Trójkolorowych. Skromne zwycięstwo odnoszą także Akademicy z Krakowa, którzy we własnej hali pokonali WKK Wrocław. Zobacz raport z pozostałych, środowych pojedynków.

Start II Lublin Enea Basket Poznań 72:107 Statystyki

Lublinianie w pierwszej połowie potyczki z poznańską Eneą postawili dość twarde warunki, prowadząc po punktach Sebastiana Waldy, a także Michała Grzesiaka 22:13. Goście wszystkie straty nadrobili na początku drugiej kwarty przy pomocy trafień Jakuba Fiszera, a także Jakuba Andrzejewskiego (28:28). Po ich kolejnych trafieniach to goście przejęli inicjatywę. Lubelską ekipę w kontakt z oponentem trzymali Walda do spółki z Ziółko, przegrywając po 20 minutach jedynie 41:42. Kluczowy okazał się początek po zmianie stron. W nim poznaniacy otworzyli 15-punktowym serialem, który pozbawił jakichkolwiek szans lublinian na nawiązanie rywalizacji. Ostatecznie Enea Basket Poznań wygrała w Lublinie 107:72, pozbawiając lubelską ekipę miejsca na zapleczu ekstraklasy w przyszłym sezonie.

Sebastian Walda zdobył dla zespołu z Koziego Grodu 20 punktów, 10 zbiórek i 7 asyst. Dla Enei 21 „oczek” i 6 zbiórek miał Jakub Andrzejewski.

PGE Turów Zgorzelec Sensation Kotwica Kołobrzeg 72:79 Statystyki

Kołobrzeżanie potrzebowali tego zwycięstwa jak tlenu, ponieważ po trzech następnych porażkach znajdowali się w strefie ekip, które dzielnie walczą o najważniejszą część sezonu. W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje kilkupunktowe zaliczki, które po pewnym czasie zostały zneutralizowane. Trzecia odsłona w wykonaniu „Czarodziejów z Wydm” okazała się kluczem do zwycięstwa. W niej doskonale spisywali się James Washington, Szymon Długosz, a po celnej trójce dopisali Damian Pieloch, a także Patryk Pułkotycki (52:65). Zgorzelczanie starali się powrócić do meczu za sprawą celnych koszy Szymona Pawlaka i Arkadiusza Adamczyka. Jednak decydujące ciosy zadali Mikołaj Kurpisz oraz wspomniany wcześniej Washington, dając zwycięstwo Kotwicy 79:72.

James Washington skończył spotkanie na 19 punktach, a także 8 asystach. Dla Turowa 21 punktów i 8 zbiórek zainkasował Arkadiusz Adamczyk.

Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych BS Polonia Bytom 82:71 Statystyki

Wałbrzyszanie wykorzystali wpadkę w Opolu, HydroTrucka Radom, ogrywając przed własną widownią Polonię Bytom. Do zwycięstwa podopiecznych Marcina Radomskiego poprowadziła trzecia kwarta, w której nie do zastopowania był Arinze Chidom. Dzięki trafieniom zza łuku Patryka Wieczorka oraz punktów z półdystansu Michała Chraboty bytomianie zdołali w połowie czwartej kwarty wrócić do gry (72:67). Ponownie przy głosie byli miejscowi, którzy po trójce Damiana Durskiego i następnych punktach Chidoma przesądzili o swym końcowym triumfie.

Dla Górnika 23 punkty i 7 zbiórek rzucił Piotr Niedźwiedzki. Dla pokonanych 16 „oczek” trafił Michał Chrabota.

GKS Tychy WKS Śląsk II Wrocław 72:80 Statystyki

Złą serię meczów przerwali także koszykarze WKS Śląska II Wrocław, wygrywając niespodziewanie w Tychach z GKS-em. Sporą różnicę w środowej potyczce zrobiła wyższa skuteczność z pomalowanego pola, z której punkty najczęściej zdobywali Maciej Bender, a także Kuba Piśla. Drugi z nich dał kapitalną zmianę z ławki rezerwowej, inkasując 13 punktów. Decydująca okazała się trzecia partia, w której wspomniana wyżej dwójka do spółki z Sebastianem Bożenko oraz Miłoszem Góreńczykiem raz po raz trafiała do kosza. Przed końcem spotkania tyszanie za sprawą celnych rzutów Macieja Koperskiego, a także Piotra Wielocha przybliżyli się do gości na pięć „oczek”. To było wszystko, co mogli zrobić w tym spotkaniu.

We wrocławskim zespole najlepiej spisał się Sebastian Bożenko, autor 18 punktów i 5 asyst. Dla GKS-u 15 punktów zdobył Piotr Wieloch.

SKS Starogard Gdański Miasto Szkła Krosno 82:63 Statystyki

Przez trzy kwarty Miasto Szkła Krosno dzielnie postawiło opór Kociewskim Diabłom. Jednak podopieczni Kamila Sadowskiego wcisnęli wyższy bieg w ostatniej, decydującej części (27:8). W niej dzięki trójkom Filipa Małgorzaciaka, Piotra Lisa, a także akcji „and one” Wojciecha Czerlonki starogardzianie odskoczyli na dwucyfrowe prowadzenie (67:56). Trochę później korzystny wynik dla miejscowych podwyższyli Jakub Motylewski oraz Damian Janiak. Krośnianie do końca rywalizacji nie znaleźli recepty na tak dobrą grę gospodarzy.

Dla SKS-u 19 punktów odnotował Piotr Lis. Dla Miasta Szkła 16 punktów i 5 zbiórek zapisał na swoje konto Michał Jankowski.

AZS AGH Kraków – WKK Wrocław 81:76 Statystyki

Akademicy z Krakowa skromnie wygrali spotkanie za „cztery punkty” z WKK Wrocław. Po 30 minutach gry podopieczni Wojciecha Bychawskiego wygrywali różnicą 24 punktów i wydawało się, że zawodnicy z Dolnego Śląska poddadzą rywalizację – nic bardziej mylnego. Solidnie za odrabianie strat zabrali się Patryk Rosołowski, Michał Gabiński, a także Mikołaj Kowalczyk. Jednak to było na wszystko, co mogli zrobić wrocławianie. Kluczem bowiem okazała się wcześniejsza trzecia kwarta (22:7), w której bardzo dobrze radzili sobie Szymon Sobiech, a także Patryk Wydra.

Sobiech skończył swe udane zawody na 26 punktach i 7 zbiórkach. Dla gości z Wrocławia po 15 punktów zdobyli Patryk Rosołowski, Michał Gabiński, a także Dominik Rutkowski.

red.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *