Co słychać w Wałbrzychu? O co Górnik walczy?

Mistrz Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn z sezonu 2023/2024 aktualnie buduje kadrę na przyszłoroczne rozgrywki Orlen Basket Ligi. Czy w nadchodzącym sezonie biało-niebiescy zdołają utrzymać byt w ekstraklasie?

Górnik Zamek Książ Wałbrzych czekał piętnaście lat, aby w nadchodzących rozgrywkach zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowi. Pod wodzą trenera Andrzeja Adamka wałbrzyszanie wygrali finałową serię z Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz 3:1, triumfując w czwartym finałowym pojedynku 76:67. Od tego czasu zmieniło się dość wiele.

Wiemy już, że pierwszym szkoleniowcem wałbrzyskiego zespołu pozostaje Andrzej Adamek, a wraz z nim trzej zawodnicy: Damian Durski (MVP finałów 1.Ligi), Krzysztof Jakóbczyk oraz Piotr Niedźwiedzki. Jakóbczyk oraz Niedźwiedzki byli podstawowymi zawodnikami w rotacji wałbrzyskiego coach’a, a także siłą napędową ekipy spod Chełmca.

Ponadto wałbrzyski klub pozyskał kilku ciekawych zawodników. Po wielu latach do wałbrzyskiej drużyny powraca Grzegorz Kulka, który nie miał zbyt udanego sezonu w Legii Warszawa. Podobny kierunek obrał również Dariusz Wyka, który w Zielonych Kanonierach był kapitanem zespołu. Następnym powracającym zawodnikiem do wałbrzyskiej ekipy jest Maciej Bojanowski, który ostatnie trzy lata spędził w barwach Anwilu Włocławek. Wyżej wymieniona będzie miała znacznie większy udział niż w ubiegłej kampanii. Polską rotację uzupełnia Kacper Marchewka, które ostatnie dwa sezony spędził w Krajowa Grupa Spożywcza Arce Gdynia

Co więcej przedstawiciele Górnika zaczęli również pozyskiwać zagranicznych zawodników. Do tej pory szeregi biało-niebieskich zasilili: Alterique Gilbert, Toddrick Gotcher oraz Ike Smith. Kluczowymi zawodnikami mogą się okazać dwaj ostatni, bo zarówno Gotcher jak i Smith są groźni zza łuku.

Przy dopingu wałbrzyskich kibiców wałbrzyszanie powinni urwać parę zwycięstw w ekstraklasie, aby spokojnie myśleć o utrzymaniu. Jak długo będziemy gościć wałbrzyską drużynę w PLK? Dowiemy się już wkrótce.

fot. Dawid Wójcikowski
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *