Udany pościg torunian! Arka w tarapatach

Arriva Polski Cukier Toruń zaliczył udany pościg w 27. kolejce Orlen Basket Ligi. Ekipa Srdjana Suboticia w piątkowy wieczór po dzielnej walce ograła AMW Arkę Gdynia 96:94.

Arriva Polski Cukier Toruń – AMW Arka Gdynia 96:94 Statystyki

W pierwszych minutach rywalizacji brylował Barret Benson, aplikując aż jedenaście „oczek”. Jednakże solidnymi ripostami zza łuku odwdzięczali się Jakub Garbacz oraz Sage Tolbert, wyprowadzając gdyński zespół na przód. Nieco później mecz znacznie się wyrównał, a prócz Sage’a Tolberta swoje akcje kończyli m.in. Adrian Bogucki czy też Łukasz Kolenda. Finalnie po trójce Dominika Wilczka, gdynianie prowadzili po pierwszej części 25:23.

Przewagę gdynian na początku następnej ćwiartki podwyższali Kolenda oraz Hrycaniuk, ale udanymi zagraniami odwijali się Diduszko oraz Abu, doprowadzając do remisu (33:33). Dopiero po kilku chwilach toruńską drużynę na zaliczkę paropunktową wyprowadził Ignacy Grochowski. Ten stan umieli zmienić Ivan Gavrilović oraz Nemanja Nenadić, lecz skutecznie wtórowali im Grzegorz Kamiński oraz Barret Benson. Ostatecznie po udanych trafieniach Michaela Ertela, Arriva Polski Cukier prowadziła po 20 minutach 53:49.

Po piętnastominutowej przerwie dzięki akcjom Bensona, torunianie mieli zapas ośmiu punktów. Jednakże natychmiastowo zaległości unormowali Nenadić oraz Gavrilović. Nieco później do punktowania dla przyjezdnych włączyli się Tolbert oraz Garbacz, dając zaliczkę gdynianom w postaci pięciu „oczek” (61:66). Na rezultat próbował wpłynąć Dominik Wilczek, ale swoje okazje w pełni wykorzystywał Łukasz Kolenda. Głównie dzięki niemu Arka wygrywała po trzeciej części 75:68.

Na początku ostatniej partii przewagę dla gości trzymał Nenadić, a następnie Bogucki. Mimo tego pomału do gdynian przybliżały łatwe punkty ze strony Mylesa, a także Ertela. Dopiero po następnych punktach Bensona i Ertela, torunianie potrafili nawet wyjść na przód (89:88). Wynik zmienił zagraniem 2+1 Nenadić, ale sprawnie odpowiadali mu Benson i Ertel, co znów przyniosło torunianom prowadzenie (94:91). Przyjezdnych trzymały w grze udane rzuty wolne Jakuba Garbacza. Ten sam gracz miał okazję na doprowadzenie do dogrywki, lecz chybił z półkola. Ostatecznie Arriva Polski Cukier Toruń pokonała AMW Arkę Gdynia 96:94.

W toruńskim zespole liderami byli Barret Benson (21 punktów, 7 zbiórek) oraz Michael Ertel (21 punktów, 8 asyst i 5 zbiórek). Po stronie Arki 21 punktów i 9 asyst odnotował Nemanja Nenadić. Torunianie po tym zwycięstwie plasują się na szóstym miejscu, zaś gdynianie notujący bilans 9 zwycięstw i 18 porażek nadal nie mogą pewni utrzymania w ekstraklasie.

fot. Andrzej Romański
WK

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *