Decka lepsza od ŁKS-u!

Na zamknięcie 6.serii spotkań Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, Decka Pelplin po rewelacyjnej czwartej kwarcie pokonuje ŁKS Coolpack Łódź 83:72.

Decka Pelplin — ŁKS Coolpack Łódź 83:72 Statystyki

Pelplinianie lepiej otworzyli niedzielny pojedynek — po zagraniach Damiana Durskiego i Przemysława Kuźkowa prowadzili 6:0. Jednakże w łódzkim zespole skutecznie trafiał Aleksander Lewandowski. Obie ekipy w pierwszych minutach grały dość nerwowo, co w połowie premierowej odsłony dawało dość niski wynik. Pokrótce przyzwoicie pod koszami punktowali Jayden Coke-Dominigue oraz Maciej Nagel. Jednakże tę samą broń zastosowali Piotr Keller oraz Olek Lewandowski. Finalnie po łatwych punktach z rzutów wolnych Durskiego i Szczepańskiego, kociewski zespół prowadził po pierwszej kwarcie 17:11.

W następnej części przewagę kociewskiego zespołu podwoili Coke-Dominigue, Kuźkow oraz Toczek. Łodzianie tymczasem mieli sporo kłopotów ze sforsowaniem agresywnej obrony miejscowych oraz rozregulowaną skuteczność z gry. Po wykorzystanych okazjach przez Filipa Gurtatowskiego i Oliviera Szczepańskiego, Decka miała zapas czternastu punktów (26:12). Biało-czerwono-białych przebudził świetny fragment gry Oleksandra Antypova (11 punktów z rzędu). Później po udanych zagraniach Marcina Tomaszewskiego i Norberta Kulona, ŁKS miał już kontakt z Decką, przegrywając zaledwie jednym punktem (30:29). Zespołowi Rafała Knapa udało się do końca pierwszej połowy utrzymać inicjatywę. Ostatecznie po celnych próbach Gurtatowskiego i Nagela, Decka prowadziła do przerwy z łódzkim zespołem 36:33.

Po dłuższej pauzie kolejne łatwe punkty z pomalowanego pola przynieśli Jayden Coke-Dominigue oraz Miłosz Toczek, dając gospodarzom siedmiopunktowe prowadzenie. Trochę później rywalizacja wyraźnie się wyrównała — na dobre akcje Lewandowskiego oraz rzuty wolne Szymańskiego i Kulona skutecznie ripostowali Kuźkow, Coke-Dominigue czy również Nagel (57:50). Dopiero pod sam koniec przewagę pelplinian zneutralizowali Antypov oraz Kolasiński. Po połowicznie wykorzystanych wolnych Antypova oraz punkcie Lewandowskiego, ŁKS przejął inicjatywę prowadząc po trzeciej dyszce 59:57.

Pięć punktów z rzędu Jaydena Coke-Dominigue zmieniło na początku czwartej kwarty sytuację na korzyść pelplinian. Mimo tego łódzka ekipa odwdzięczyła się łatwymi punktami Oleksandra Antypova, Igora Urbana oraz Norberta Kulona, które przywróciły im prowadzenie (62:66). W kolejnych akcjach pelpliński zespół znów mógł liczyć na Kuźkowa, Gurtatowskiego oraz Coke-Dominigue. Kanadyjczyk po celnej trójce wyprowadził gospodarzy ponownie na przód (72:69). Jeszcze przez parę chwil do wyrównania doprowadził udanym rzutem z dystansu Lewandowski. Kluczowe bowiem okazały się cztery ostatnie minuty decydującej partii, w których ważne trafieniach wykańczali Damian Durski, Filip Siewruk oraz Jayden Coke-Dominigue. W tym właśnie fragmencie łodzianie przestrzelili osiem rzutów z gry, co doprowadziło ostatecznie do triumfu Decki Pelplin nad ŁKS-em Coolpack Łódź 83:72.

Triumfu kociewskiego zespołu nie byłoby bez Jaydena Coke-Dominigue (28 punktów, 6 przechwytów i 5 zbiórek) oraz Przemysława Kuźkowa (14 punktów oraz po 3 przechwyty, asysty i zbiórki). Po łódzkiej stronie 22 punkty i 9 zbiórek dał Oleksandr Antypov, a Aleksander Lewandowski dodał 18 punktów i 6 zbiórek.

fot. Kociewski Sport
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *