Decka Pelplin powróciła na zwycięską ścieżkę w Pekao S.A. 1.Lidze Mężczyzn! Mocno okrojony zespół z Kociewia w niedzielny wieczór pokonał Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot
Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot — Decka Pelplin 0:0 Statystyki
Po początkowej wymianie uprzejmości z obu stron ciut lepiej w mecz weszli pelplinianie, którzy po trójce Błażeja Czerniewicza oraz łatwych punktach Tymona Szymańskiego prowadzili 8:4. Miejscowi reagowali udanymi zagraniami Aleksandra Jęcha oraz Franciszka Chaca, ale skutecznie wtórowali im Mikołaj Jamiołkowski, Błażej Czerniewicz oraz Damian Ciesielski. Po następnych punktach spod kosza 27-letniego rozgrywającego, Decka miała dziewięciopunktowe prowadzenie (9:18). Następnie dorobek punktowy ekipy z Trójmiasta poprawiali Chac, a także Jaszczerski. Po dwóch trójkach Wojciecha Czerlonko, miejscowi mieli już jedynie punkt do odrobienia (20:21). Taka różnica dominowała już do końca premierowej odsłony, którą zamknął świetnym wjazdem Czerlonko. Sopocianie po 10 minutach prowadzili 24:23.
Na początku kolejnej części zespoły ponownie wymieniały się ciosami, a także prowadzeniem. Dopiero po pięciu punktach z rzędu Chaca, żółto-czarni mieli w zapasie cztery punkty (32:28). Nieco później ten rezultat zmieniali Czerniewicz oraz Szczypiński, ale skutecznym fragmentem w ataku zareagował Czerlonko. Po efektownym wsadzie Maksymiliana Jęcha, sopocki zespół miał w zapasie pięć „oczek”. Pierwszą połowę widowiska zamknął trafieniem z połowy Franciszek Chac, który dał sopocianom siedmiopunktowe prowadzenie (43:36).
DRUGA POŁOWA
Po dłuższej pauzie w pogoń za miejscowymi udali się Czerniewicz oraz Davis, doprowadzając po upływie 180 sekund do wyrównania. Później było jeszcze lepiej, bo po efektownych akcjach Szymańskiego, Davisa i Jamiołkowskiego, Decka uciekła na dwa posiadania (47:51). Sopocka ekipa punktowała jedynie z rzutów wolnych wykorzystanych przez Czerlonko i Chaca. Znacznie gorzej miejscowym szło w działaniach ofensywnych, które często kończyły się niepowodzeniem. Ten fakt wykorzystał Czerniewicz, trafiając zza łuku na sześciopunktową zaliczkę dla Decki. Fatalną serię przerwała udana akcja pod tablicą Aleksandra Jęcha oraz trójka Franciszka Chaca. Mimo wszystko tym samym odpłacili się Jamiołkowski oraz Czerniewicz. Finalnie po trzypunktowym rzucie Kacpra Ambroziaka, Decka prowadziła po półgodzinnej bitwie 59:56.
W decydującej partii sopocianie trzymali kontakt z Decką dzięki udanym akcjom Jaszczerskiego i Czerlonko. Mimo wszystko obok osamotnionego w ataku Czerniewicza wspierał go Ciesielski. Następne łatwe punkty Franciszka Chaca i Aleksandra Jęcha wyprowadziły rezerwy Trefla na prowadzenie (67:66). Parę chwil później wynik umieli odmienić Ciesielski do spółki z Czerniewiczem, dając ponownie gościom przewagę dwóch posiadań. Sopocianie w końcówce spotkania zgubili rytm, co natychmiastowo przekładali na łatwe punkty Czerniewicz, Ciesielski oraz Ratajczak. Tym samym Decka miała już pewną kontrolę nad meczem, w którym ostatecznie triumfowała
Dla Decki liderem zespołu był Błażej Czerniewicz, autor 33 punktów i 6 zbiórek. W żółto-czarnej ekipie błyszczał Franciszek Chac, zdobywca 23 punktów.
fot. KW
Kamil Wróbel
