SKS Fulimpex Starogard Gdański ponownie obronił swój parkiet na zapleczu ekstraklasy, pokonując po ciężkiej bitwie Novimex Polonię 1912 Leszno. OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów przy pełnych trybunach na Towarnickiego zaliczyło triumf nad KSK Qemetica Notecią Inowrocław.
SKS Fulimpex Starogard Gdański — Novimex Polonia 1912 Leszno 101:94 Statystyki
Sobotni debiut Wendella Mitchella na Kociewiu można uznać za bardzo dobry (mimo 1/10 zza łuku). 28-letni Amerykanin do 29 punktów dopisał 7 asyst, 5 przechwytów oraz 3 zbiórki przy wsparciu Szymona Ryżka (28 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty). Mimo wszystko zwycięsko po raz szósty wyszły Kociewskie Diabły, które notują piękny start Pekao S.A. 1.Ligi (6-0). Ważnymi trójkami sypał Bartosz Majewski, dając kociewskiemu zespołowi pięciopunktowe prowadzenie (91:86). Jednakże następne sześć punktów z rzędu zdobyte przez Szymona Ryżka przechyliły szalę na stronę leszczynian. Wszystko zatem zmierzało do końcowych fragmentów, w którym kolejne ważne punkty trafiał Majewski.
Wendell Mitchell wraz z Hubertem Pabianem próbowali trzymać przyjezdnych w grze, ale w ważnych chwilach pudłowali zza łuku. Wykorzystane rzuty wolne przez Damiana Jeszke i Mateusza Górkę zamknęły sprawę na korzyść podopiecznych Darko Radulovicia. Liderem kociewskiego zespołu był Sebastian Kowalczyk, autor 28 punktów, który mocno aktywny w ofensywie był w drugiej oraz trzeciej kwarcie. Bartosz Majewski dodał 21 punktów, 16 punktów i 5 zbiórek dorzucił Mateusz Bartosz, a Adrian Kordalski odnotował double-double (10 punktów, 12 asyst, 5 zbiórek). Czyżby obok Astorii i PGE Spójni mieli SKS jako równorzędnego rywala o awans do Orlen Basket Ligi?
OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów — KSK Qemetica Noteć Inowrocław 83:79 Statystyki
Równie wielkich emocji dostarczyło nam spotkanie w Rzeszowie, ale rozgrywane w tych okolicznościach w Zespole Szkół nr 1 im. A. Towarnickiego. Obie ekipy przystąpiły do tego pojedynku z dorobkiem 2 zwycięstw i 3 porażek. Inowrocławianie po 30 minutach zmagań mieli dziesięciopunktową zaliczkę, którą na początku czwartej kwarty trzymali Darrell Harris oraz Radosław Trubacz. Jednakże celne dwie trójki Dawida Zaguły oraz dobre wejście pod obręcz Wojciecha Wątroby podgrzały atmosferę w rzeszowskiej hali, bo Sovia przegrywała tylko trzema punktami (68:71).
Chwilę spokoju biało-niebieskim przywróciły trafienia Sebastiana Rompy oraz Dylana Frye, ale w ważnych momentach odważnie trafiał Jakub Stupnicki, a po trójce Santiago Vauleta, rzeszowianie umieli wyjść na prowadzenie (78:77). Szalę przechylił na parę chwil punktami spod obręczy Sebastian Rompa, ale ważną akcją 2+1 zareagował Cli’Ron Hornbeak wyrzucając za 5 fauli 24-letniego podkoszowego Noteci. Wynik próbował odmienić dwoma trafieniami z półkola Cameron Hamilton, ale obie okazały się nieskuteczne, co wykorzystał Santiago Vaulet, trafiając rzuty wolne.
Jakub Stupnicki zakończył mecz jako lider rzeszowskiej ekipy, zdobywając 18 punktów. Cli’Ron Hornbeak do 14 punktów dopisał 12 zbiórek, a po 12 „oczek” dołożyli Santiago Vaulet, a także Bartosz Ciechociński. Bieszczadzkie Wilki po trzech porażkach na początku sezonu notują teraz trzecią wygraną z rzędu (3-3). Dla inowrocławian 23 punkty, 5 asyst i 4 zbiórki zainkasował Cameron Hamilton. Szymon Sobiech dopisał 13 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty. Ekipa Przemysława Łuszczewskiego zanotowała na swoje konto czwartą, ligową porażkę (2-4).
fot. Kociewskie Diabły
KW
