Dzika czwarta kwarta, derby Trójmiasta dla Trefla

Trzy sobotnie rywalizacje kontynuowały 1.serię meczów Orlen Basket Ligi. Historia umiała zatoczyć koło w Warszawie, gdzie Dziki na inaugurację rozbiły Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski. W 44. derbach Trójmiasta, Trefl Sopot był lepszy od AMW Arki Gdynia. Z kolei w Toruniu po emocjonującym boju lepsi okazali się koszykarze Polskiego Cukru Start Lublin.

Dziki Warszawa — Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 88:63 Statystyki

Świetna czwarta odsłona podopiecznych Krzysztofa Szablowskiego (35:11) zapewniła im triumf nad Stalą Ostrów Wielkopolski. Koszykarze Andrzeja Urbana przy pomocy trafień Tyquana Rolona oraz Tima Lambrechta umieli pod koniec trzeciej kwarty doprowadzić do wyrównania (51:51), nadrabiając 11-punktową stratę. Spory udział w decydującej partii mieli w warszawskim zespole Jarosław Mokros, Mateusz Szlachetka, Rickey McGill oraz Janari Joesaar. Estoński skrzydłowy zakończył spotkanie na 19 punktach i 8 zbiórkach. Dla Stali 12 punktów i 5 zbiórek zdobył Tyquan Rolon.

AMW Arka Gdynia — Trefl Sopot 89:97 Statystyki

W czterdziestych czwartych derbach Trójmiasta, Trefl Sopot był lepszy od Arki Gdynia. O zwycięstwie podopiecznych Żana Tabaka zadecydowała premierowa odsłona wygrana różnicą 20 punktów. Doskonale w niej odnaleźli się w ataku Aaron Best, Jakub Schenk, a także Marcus Weathers. Gdynianie odpłacili się tym samym dopiero w czwartej odsłonie, gdy po trafieniu Bartosza Jankowskiego sopocianie osiągnęli pułap 26 punktów (63:89). Skuteczni w zmniejszeniu rozmiarów porażki byli Łukasz Kolenda, Jakub Garbacz, Stefan Djordjević oraz Jabril Durham. Kolenda dla Arki trafił 32 punkty, dokładając dwie asysty. Dla aktualnych Mistrzów Polski 20 punktów odnotował Aaron Best.

Arriva Polski Cukier Toruń — Polski Cukier Start Lublin 90:96 Statystyki

Najbardziej wyrównany bój dostaliśmy w Toruniu, gdzie triumfowali zawodnicy Startu Lublin. Lublinianie na początku trzeciej kwarty uzyskali 12-punktową zaliczkę po dwóch trójkach CJ Williamsa oraz łatwych punktach spod tablicy Manu Lecomte. Jednak torunianie nie zamierzali składać broni, a w ofensywie dwoili się i troili Victor Gaddefors, a także Divine Myles. W połowie czwartej kwarty do punktowania włączył się Michael Ertel, a wykończona akcja pod tablicą Victora Gaddeforsa dała jedynie punkt straty do zawodników z Koziego Grodu (79:80). W decydujących minutach rywalizacji atak na swoje barki wzięli Tyran De Lattibeaudiere, Manu Lecomte, a także Jakub Karolak. Dzięki ich zagraniom podopieczni Wojciecha Kamińskiego odnieśli zwycięstwo w Toruniu 96:90. Belg skończył zawody na 23 punktach i 4 asystach. W obozie gospodarzy najlepiej zaprezentował się Michael Ertel, zdobywca 29 punktów, 9 asyst i 5 zbiórek.

fot. Tomasz Markowski
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *