Enea Basket bierze udany rewanż na Noteci

Enea Basket Poznań otwiera Nowy Rok udanym odwetem nad KSK Qemetica Notecią Inowrocław! Podopieczni Przemysława Szurka na własnym terenie pokonali inowrocławian 80:63.

Enea Basket Poznań — KSK Qemetica Noteć Inowrocław 80:63 Statystyki

Worek z punktami rozpakowali inowrocławianie, rozpoczynając od udanych trafień Szymona Sobiecha i Jana Malesy. Jednak bardzo szybko sytuację odmieniały rzuty wolne Konrada Rosińskiego, a także udane rzuty Piotra Wielocha. Pokrótce wykorzystane rzuty wolne przez Michała Samsonowicza pozwoliły poznaniakom osiągnąć zaliczkę ośmiu punktów (12:4). Po dość równym fragmencie z obu stron, trójka Piotra Robaka oraz łatwe punkty Darrella Harrisa i Szymona Sobiecha przybliżyła inowrocławian na pięć punktów do poznaniaków. Pierwszą część widowiska zamknęły udane rzuty Wielocha (dla Enei Basket) oraz Ulczyńskiego (dla Noteci). W ten sposób podopieczni Przemysława Szurka wygrywali 22:16.

Następną część rozpoczęły celne trójki Wielocha i Marcinkowskiego. Udane wejście w pomalowane pole Jana Malesy pomału przybliżało ekipę Przemysława Łuszczewskiego na dwa posiadania do gospodarzy (26:22). Ci z kolei odpowiadali skutecznym lay-upem Samsonowicza, a także późniejszą trójką Szpakowskiego. Jednak przyjezdni mogli liczyć na następne trafienia Marcinkowskiego i Malesy, które znów dały kontakt z gospodarzy (31:29). Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy spektakl z obronie obu ekip. Ostatecznie dzięki trójce Rosińskiego oraz połowicznie wykorzystanych wolnych przez Frasia, Enea Basket prowadziła po drugiej dyszce 35:29.

DRUGA POŁOWA

Po zmianie stron gospodarze jeszcze bardziej uciekli z wynikiem. Dzięki dobremu fragmentowi gry Frasia, Stankowskiego i Rosińskiego, Enea Basket mogła cieszyć się z zaliczki szesnastu punktów (48:32). Przyjezdnych starali się przebudzić trójkami Michał Samolak oraz Maciej Marcinkowski, ale dobry moment w poznańskiej ekipie miał Kacper Mąkowski. Po następnych pięciu punktach Arkadiusza Adamczyka, Enea Basket utrzymywała wyraźną zaliczkę, prowadząc po trzeciej ćwiartce 59:45.

Niewiele zmian przyniosła ostatnia część, którą kontrolowali poznaniacy. Początkowo dwiema trójkami poczęstował gości Samsonowicz, lecz sprawnie reagowali na nie Washington oraz Ulczyński. Po następnych punktach spod trumny Sobiecha, Noteć miała do odrobienia dwanaście “oczek”. To było wszystko, co inowrocławska ekipa mogła zrobić. W końcowych fragmentach widowiska rezultat kontrolowali Stopierzyński, Wieloch oraz Rosiński. W ten sposób Enea Basket Poznań pokonuje KSK Qemetica Noteć Inowrocław 80:63.

Dla Enei Basket 17 punktów i 4 asysty uzyskał Piotr Wieloch. W inowrocławskiej ekipie 15 punktów zainkasował Jan Malesa.

fot. Beata Brociek Fotografia
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *