Kotwica jeden krok od półfinału Pekao S.A. 1.Ligi!

Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg zalicza pewny triumf na Muszynianka Sokole Łańcut! W trzecim meczu ćwierćfinałowym podopieczni Rafała Franka pewnie pokonali łańcucian 90:63. Czwarte spotkanie ćwierćfinałowe tej pary już jutro.

Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg (6) – Muszynianka Sokół Łańcut (3) 90:63 Statystyki (2-1)

Kołobrzeżanie znacznie lepiej rozpoczęli zmagania, otwierając od udanych trafień Piotra Śmigielskiego i Remona Nelsona. Po trzypunktowym rzucie Mikołaja Kurpisza oraz następnych punktach Piotra Śmigielskiego, Kotwica prowadziła jedenastoma punktami (12:1). Pomału zaległości nadrabiali przyjezdni po celnych rzutach m.in. Filipa Małgorzaciaka czy również Jakuba Stupnickiego. Mimo tego bezpieczną przewagę dla „Czarodziejów z Wydm” utrzymywali Kurpisz oraz Motylewskiego. Finalnie dzięki celnym próbom Patryka Kędla, Birama Faye i Filipa Małgorzaciaka, Sokół odrobił większą część strat. Po pierwszej ćwiartce Kotwica wygrywała jedynie 22:20.

W kolejnej partii wyższą przewagę dla miejscowych odzyskali Damian Pieloch oraz Szymon Długosz. Jednak w późniejszym fragmencie straty do jednego posiadania zmniejszali Faye oraz Kaszowski. Mimo wszystko pięcioma punktami z rzędu zareagował Filip Zegzuła. Udana próba zza linii 6,75m Jordana Lewisa sprawiła, że „Czarodzieje z Wydm” mieli zapas ośmiu punktów (38:30). Nieco później deficyt próbowali unormować Małgorzaciak oraz Kłaczek. Mimo tego niezawodnie spisywał się Jordan Lewis, a dzięki trójce Remona Nelsona, kołobrzeżanie zasłużenie prowadzili po pierwszej połowie 47:35.

DRUGA POŁOWA

Początkowo po zmianie stron mieliśmy wymianę uprzejmości. Jednakże dwucyfrową zaliczkę trzymali dla kołobrzeżan Długosz, Śmigielski, Nelson. Po trójce Śmigielskiego, Kotwica umiała uciec na szesnaście punktów (60:44). Łańcucianie mieli sporo kłopotów z forsowaniem agresywnej obrony. Z tego faktu korzystali Długosz oraz Nelson, dając miejscowym zaliczkę dwudziestu jeden punktów. Finalnie po pojedynczej akcji Łukasza Kłaczka, Kotwica prowadziła po 30 minutach 66:47.

Ostatnia partia była kwintesencją całych zawodów. Pojedynczymi akcjami próbowali łańcucian poderwać Małgorzaciak, Kaszowski oraz Kłaczek. Mimo wszystko celnymi trójkami częstował gości Zegzuła, a z pomalowanego pola dokładał Długosz. Kołobrzeżanie do końcowej syreny widowiska w pełni kontrolowali wydarzenia, wygrywając finalnie z Sokołem 90:63.

W kołobrzeskim zespole najlepiej punktował Filip Zegzuła, autor 22 punktów i 5 zbiórek. Dla Sokoła 13 punktów i 4 zbiórki odnotował Filip Małgorzaciak.

fot. Karol Skiba
Nikodem Borek


About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *