Trzecia wygrana Miasta Szkła Krosno oraz gra o utrzymanie miejsca w Orlen Basket Lidze stały się rzeczywistością! Podopieczni Marosa Kovacika na zamknięcie 18.kolejki pokonali na wyjeździe PGE Start Lublin 95:87.
PGE Start Lublin 87:95 Miasto Szkła Krosno
Krośnianie dzięki trafieniom Martinsa Laksy oraz celnych rzutach wolnych Benjamina Shungu bardzo szybko uzyskali kilkupunktową zaliczkę (2:7). Jean-Pierre Tokoto oraz Liam O’Reilly reagowali łatwo zdobytymi punktami na różne sposoby, ale obok Martinsa Laksy w krośnieńskim zespole udzielał się Jairus Hamilton. Jego osiem punktów zdobytych pod rząd powiększyły prowadzenie przyjezdnych do jedenastu „oczek” (8:19). Lublinianie reagowali serią 7:0, a późniejsze rzuty wolne wykorzystane przez Jordana Wrighta i trójka Bartłomieja Pelczara sprawiły, że PGE Start miał stratę trzech punktów. Finalnie po trafieniu zza łuku Michała Jankowskiego, a także łatwo zdobytych punktach przez Michała Chrabotę i Bena Shungu, Krośnianie po 10 minutach prowadzili 30:20.
Na początku drugiej ćwiartki biało-zieloni kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Na celne rzuty Forda, Tokoty czy również O’Reilly’ego, receptę na nie odnajdywali Shungu, Hamilton oraz Łałak. Pokrótce Liam O’Reilly oraz Black Griffin robili wszystko, aby lubelska ekipa złapała kontakt z rywalami. Jednakże nie pozwalały na to udane zagrania Ivicy Radicia oraz Benjamina Shungu. Ostatecznie po m.in. udane próbie zza linii 6,75m Jankowskiego, Miasto Szkła schodziło na dłuższą przerwę z 20-punktowym prowadzeniem (39:59).
Nerwowy crunch-time, lecz Miasto Szkła dowiozło mecz
Drugą połowę otworzył serial 9:0 w wykonaniu Filipa Puta i Quincy’ego Forda, który pomógł Lublinianom zmniejszyć straty do jedenastu punktów. Grę podkarpackiej ekipy uspokoiły doskonałe odpowiedzi ze strony Shungu, Radicia oraz Hamiltona (50:69). Pokrótce celne rzuty Quincy’ego Forda przy wsparciu Jordana Wrighta wlały w gospodarzy nadzieję na odwrócenie wyniku. Mimo tego krośnieński zespół po 30 minutach prowadził 76:66.
Na początku ostatniej kwarty zespół Wojciecha Kamińskiego zastosował agresywniejszą defensywę, z którą biało-zieloni mieli problemy. Z tego skrzętnie wykorzystywali Ford, O’Reilly oraz Wright, dzięki czemu PGE Start w połowie czwartej kwarty miał dwupunktową stratę (80:82). Trochę później ważną trójką odpowiedział Charles Jackson, ale z rzutów wolnych nie mylił się JP Tokoto. Finalnie szalę zwycięstwa przechylił na stronę Krośnian w kluczowych momentach Jairus Hamilton, a trójka Benjamina Shungu zamknęła rywalizacje w Lublinie, po której Miasto Szkła Krosno odnotowało swoje trzecie ligowe zwycięstwo, ogrywając PGE Start 95:87.
Do trzeciego ligowego zwycięstwa Krośnian poprowadzili Benjamin Shungu (25 punktów i 8 asyst), Jairus Hamilton (21 punktów i 8 zbiórek) oraz Ivica Radić (14 punktów i 8 zbiórek). Dzięki niej ekipa Marosa Kovacika ma stratę jednej wygranej do Tauronu GTK Gliwice. W lubelskim zespole brylowali Liam O’Reilly (20 punktów i 8 asyst), Quincy Ford (17 punktów i 5 zbiórek), a także Jordan Wright (13 punktów i 8 zbiórek). PGE Start z dorobkiem 6 zwycięstw i 12 porażek zajmują aktualnie 12.lokatę, lecz strata do miejsc o turniej play-in wynosi już trzy wygrane.
fot. Malwina Sidor/PGE Start
Kamil Wróbel
