Zastal Zielona Góra po znakomitej czwartej kwarcie pokonał na własnym boisku Tauron GTK Gliwice. Zielonogórska ekipa w 18.kolejce meczów Orlen Basket Ligi wygrali z Tauronem GTK 98:81, co umocni ich w rywalizacji o play-off.
Zastal Zielona Góra 98:81 Tauron GTK Gliwice
Zielonogórzanie w wypełnionej po brzegi hali CRS przystępowali do rywalizacji bez Andrzeja Mazurczaka. Natomiast w gliwickich barwach GTK zadebiutował Ivan Almeida, który po wielu latach wrócił na parkiety Orlen Basket Ligi. Początkowo zespół Arkadiusza Miłoszewskiego bardzo szybko narzucił swój styl gry. Dzięki trafieniom Jayvona Maughmera, Jakuba Szumerta i Chavaughna Lewisa, miejscowi prowadzili aż 14:0. Swoje pierwsze punkty zespół z Górnego Śląska odnotował dopiero po upływie połowy premierowej odsłony, gdy spod tablicy trafiali Ivan Almeida oraz Michael Oguine. Mimo ich pojedynczy zrywów, Zastal kontrolował przebieg meczu dzięki udanym próbom Lewisa i Cartiera, prowadząc po 10 minutach 23:6.
Znacznie lepiej przyjezdnym szło w drugiej ćwiartce, a aktywnie w punktowaniu uczestniczyli Jaiden Delaire, Kuba Piśla oraz Kacper Gordon. Dzięki ich celnym trójkom, GTK miało stratę dziewięciu punktów (27:18). Tym razem to gospodarze reagowali pojedynczymi zrywami Szumerta i Konate, gdy zielonogórski zespół nagle stanął w ataku. Sprawnie z tej okazji korzystali Oguine, Delaire oraz Almeida. Celne przymierzenie zza łuku Kabowerdeńczyka sprawiło, że GTK doprowadziło do wyrównania (31:31). Finalnie gospodarzom udało się jeszcze przed przerwą uzyskać kilkupunktową zaliczkę dzięki m.in. trójkom Woronieckiego i Lewisa. W ten sposób Zastal do przerwy wygrywał z GTK 41:35.
Po kwadransie pauzy dorobek Zielonogórzan powiększali Maughmer oraz Lewis. Mimo tego z dystansu odpowiadali Piśla oraz Oguine, a łatwe punkty spod obręczy i rzutów wolnych dostarczał Delaire. Pokrótce celna trójka Kuby Piśli pomogła podopiecznym Nebojšy Vidicia objąć prowadzenie (50:52). Bardzo skrzętnie ten wynik odmieniali Marcin Woroniecki z Chavaughnem Lewisem, a także Sagaba Konate. Przed końcem trzeciej dyszki do wyrównania doprowadziły akcje 2+1 Ivana Almeidy oraz Kaelina Jakcsona. Ostatecznie po odpowiedzi z lewego półkola Maughmera, Zastal po 30 minutach prowadził 65:63.
Na początku czwartej kwarty trójkami częstowali Gliwiczan Szumert oraz Woroniecki, które dawały gospodarzom 11-punktową zaliczkę. Szturm zielonogórskiego zespołu próbowali przetrzymać Ivan Almeida, Wesley Gordon oraz Kacper Gordon. Jednakże w późniejszych minutach Zielonogórzanie coraz pewniej szli po zwycięstwo, bo swoje akcje wykańczali Jakub Szumert, Phil Fayne czy też Jayvon Maughmer. Zastal Zielona Góra pokazał swą pełną dominację w czwartej kwarcie, zwyciężając w końcowym rozrachunku z Tauronem GTK Gliwice 98:81.
Na dziesiąte zwycięstwo dla Zastalu zapracowali Chavaughn Lewis (21 punktów), Jakub Szumert (21 punktów, 6 zbiórek) oraz Jayvon Maughmer (19 punktów i 4 zbiórki). Dla GTK 16 punktów zaaplikował Kaelin Jackson, 15 punktów i 8 zbiórek dodał Jaiden Delaire, a Ivan Almeida w swoim debiucie odnotował 12 punktów, 7 zbiórek i 6 asyst.
fot. Tomasz Browarczyk
Kamil Wróbel
