1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Niespodzianka we Wrocławiu! Rezerwy Śląska lepsze od Górnika

Zawodnicy WKS Śląska II Wrocław sprawili w trzeciej serii meczów Suzuki 1 Ligi sporą niespodziankę! Zespół Marcina Grygowicza pokonał Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych 75:58.

WKS Śląsk II Wrocław – Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych 75:58 STATYSTYKI

Początkowe minuty spotkania należały do wrocławskich zawodników dzięki trzypunktowej akcji (2+1) Mikołaja Adamczaka i punktom zdobytym hakiem przez Sebastiana Bożenko. Po trzypunktowym rzucie Mateusza Czempiela gracze rezerw Śląska mieli siedmiopunktową zaliczkę (10:3). Jednak goście zaczęli dochodzić do głosu dzięki udanym akcjom Mikołaja Stopierzyńskiego i Szymona Walskiego, przybliżając się do miejscowych na jedno „oczko” (12:11). Wrocławianie od ładnych parę minut nie potrafili odnaleźć skutecznego rzutu, co było wodą na młyn dla przyjezdnych. Udany wjazd do kosza Adriana Kordalskiego i trzypunktowe trafienie Bartłomieja Ratajczaka dało po tej części prowadzenie Górnikowi we wrocławskiej Kosynierce 17:14.

Zawodnicy w białych strojach kapitalnie otworzyli drugą kwartę od serii 10:0. Po trójce Adamczaka i pięciu następnych punktach Mindowicza podopieczni trenera Grygowicza byli na +7 (24:17). Wałbrzyszanie w tym samym czasie nie radzili sobie z solidną obroną wrocławian, a miejscowi natychmiastowo to wykorzystywali. Po udanych wejściach pod obręcz Bendera i Wiśniewskiego przewaga rezerw Śląska wzrosła do 11 punktów (30:19). Korzystny rezultat dla wrocławskiej drużyny podwyższyli następnymi „oczkami” Bender, Leńczuk, a także Bożenko. Po pierwszej połowie WKS Śląsk II Wrocław zasłużenie prowadził z Górnikiem 38:22.

Po zmianie stron obie drużyny grały kosz za kosz, co było na rękę wrocławskim zawodnikom. Jednak po 3,5 minutach gry trzeciej części gospodarze przekroczyli limit przewinień, przez co łatwe punkty z linii rzutów wolnych złapali Stopierzyński oraz Durski (42:31). Po przeciwnej stronie skutecznie z pomalowanego pola aplikowali Bender oraz Bożenko. Następne punkty z linii rzutów wolnych Wiśniewskiego, lay-up Hlebowickiego i trójka Wojciechowskiego dały 18-punktową zaliczkę dla gospodarzy (53:35). Wałbrzyszanie do końca trzeciej partii dołożyli cztery punkty dzięki dobitce Niedźwiedzkiego spod obręczy i punktów spod tablicy Majewskiego. Wrocławianie prowadzili do trzech dyszkach 53:39.

Gospodarze otworzyli ostatnią kwartę od trójek Adamczaka, a także Leńczuka, powiększając prowadzenie Śląska II do 20 „oczek” (61:41). Michał Marek wraz z Mikołajem Stopierzyńskim starali się pobudzić swą drużynę do pojedynku, ale skutecznie zza łuku pocelował Mateusz Czempiel (64:46). Niedźwiedzki wraz z kolegami dokładali następne punkty spod kosza i rzutów wolnych, lecz to było zdecydowanie za mało. Ostatecznie gracze Śląska II Wrocław dowieźli do końcowej syreny dwucyfrową zaliczkę, pokonując Górnika 75:58.

Dla gospodarzy 16 punktów zdobył Mikołaj Adamczak. Dla pokonanych 16 punktów i 12 zbiórek uzyskał Piotr Niedźwiedzki.

KW