Noteć odrobiła lekcje z nawiązką

KSK Qemetica Noteć Inowrocław zrehabilitowała się SKS-owi Fulimpex Starogard Gdański za porażkę z ubiegłej rundy! Biało-niebiescy pokonali kociewską drużynę 84:68.

KSK Qemetica Noteć Inowrocław — SKS Fulimpex Starogard Gdański 84:68 Statystyki

Inowrocławską ekipę do spotkania z Kociewskimi Diabłami poprowadził asystent trenera, Jacek Stajszczak. Starogardzianie po efektownym zwycięstwie nad HydroTruckiem Radom chcieli podtrzymać swą dobrą passę. Podobny plan mieli również zawodnicy Noteci, którzy po triumfie we Wrocław notowali serię trzech zwycięstw z rzędu.

Gospodarze bardzo szybko objęli prowadzenie po punktach spod tablicy Szymona Sobiecha i Sebastiana Rompy (8:0). W błyskawicznym tempie straty do prawie zera redukowali Damian Durski, Damian Jeszke oraz Piotr Lis. Mimo wszystko celnymi trójkami częstowali Jan Malesa oraz Piotr Robak, oddalając Noteć na dziewięć „oczek”. Ekipa z Kociewia odpowiadała łatwymi wejściami pod obręcz Jeszke czy Konopatzkiego, które skróciły dystans do gospodarzy. Tym samym po pierwszej dyszce Noteć minimalnie prowadziła 24:22.

Do kilkupunktowej zaliczki miejscowi wrócili na początku następnej ćwiartki, gdy dobre wejścia z ławki dawali Maciej Marcinkowski oraz Jakub Ulczyński. Następnie w kociewskiej ekipie brylowali Jeszke, Konopatzki i Krużyński, którzy zdołali odwrócić rezultat na korzyść SKS-u. 21-letni rzucający w kolejnej akcji musiał opuścić parkiet z powodu kontuzji kolana, co mocno osłabiło kadrę kociewskiego zespołu. Mimo tego łatwe punkty spod kosza Lisa, a także trzypunktowy rzut Jeszke pozwoliły gościom uzyskać zaliczkę sześciu punktów. Kilkupunktowy deficyt próbował odrobić Sobiech, ale po następnych punktach Jeszke, SKS prowadził do przerwy w Inowrocławiu czterema punktami (37:41).

DOBRA DRUGA POŁOWA BIAŁO-NIEBIESKICH

W trzeciej części inowrocławianie ponownie mieli inicjatywę głównie po punktach Rompy oraz Malesy. Mimo wszystko udana próba zza łuku Jeszke oraz skuteczny lay-up Konopatzkiego pozwolił Diabłom wrócić na przód (43:46). Biało-niebiescy przez następne pięć minut przejęli na dobre głos w tej potyczce. Świetnie pod tablicami odnajdywali się Szymon Sobiech, a także Sebastian Rompa, a zza łuku celnie trafił Maciej Marcinkowski. Dwunastopunktowy serial sprawił, że po 30 minutach Noteć prowadziła 55:46.

Na początku ostatniej części znakomicie spisywał się Jakub Ulczyński przy wsparciu Darrella Harrisa, aplikując na swoje konto osiem punktów. Jednak po przeciwnej stronie na jego celne próby odpowiadali Damian Durski, Mariusz Konopatzki oraz Piotr Lis. Kolejne punkty inowrocławskich podkoszowych sprawiły, że Noteć uciekła na piętnaście punktów (71:56). Do punktującego Jakuba Ulczyńskiego celną trójkę dołożył Jan Malesa. Starogardzianie, aby mieć lepszy bilans w dwumeczu z Notecią reagowali celnymi trójkami Jeszke, Lisa oraz Konopatzkiego. Ostatecznie ważne punkty Jamesa Washingtona, Piotra Robaka i Darrella Harrisa sprawiły, że Noteć wygrała całą rywalizację 84:68, odrabiając z nawiązką straty z pierwszego meczu.

Dla biało-niebieskich 18 punktów i 4 zbiórki zainkasował Jakub Ulczyński. W kociewskim zespole wyróżniał się Damian Jeszke, zdobywca 21 punktów i 6 zbiórek. Inowrocławianie po tym zwycięstwie umocnili się w górnej części tabeli, zajmując aktualnie trzecie miejsce (17-11). Starogardzianie po tej porażce mają dorobek 12 zwycięstw i 16 porażek, co daje im 11.lokatę.

fot. ki24.info
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *