Noteć wygrywa w Bytomiu

KSK Ciech Noteć Inowrocław lepsza od BS Polonii Bytom! W pierwszym ćwierćfinałowym starciu podopieczni Huberta Mazura pokonali bytomskich polonistów 93:87.

BS Polonia Bytom – KSK Ciech Noteć Inowrocław 87:93 Statystyki (0-1)

Doskonałe wejście w spotkanie Bartosza Wróbla przyniosło na dobry początek bytomianom dziewięciopunktowe prowadzenie (11:2). Sprawy w swoje ręce wzięli Jakub Dłoniak, Mikołaj Grod, a także Piotr Robak. Ich celne trafienie odrobinę zmniejszyły przewagę Polonii do dwóch posiadań. Na listę punktujących wpisali się za moment Marek Piechowicz oraz Jarosław Giżyński, dzięki czemu poloniści znów odskoczyli na parę punktów. Jednak sprawnie wtórowali im Grod, Robak oraz Dłoniak. W premierowej odsłonie zespoły lepiej radziły sobie w ataku niż w obronie. Dzięki trafieniom Czarka Karpika oraz Mateusza Stawiaka, Noteć znów miała stratę dwóch punktów (29:27). Finalnie po punktach z wolnych Wróbla i półdystansie Lewińskiego, Polonia prowadziła po tej części 34:30.

Na otwarcie kolejnej partii zza łuku trafił Karpik. Bytomianie umieli zareagować trójką Pawła Bogdanowicza, a także skutecznymi akcjami spod kosza Filipa Pruefera. Tym samym gospodarzom ponownie udało się odejść na dziewięć „oczek”. Pokrótce głos zabrali inowrocławianie, którzy po udanych próbach Michała Samolaka, Jakuba Dłoniaka i Darrell Harrisa ponownie złapali kontakt z gospodarzami (43:41). Do końca tej części mieliśmy wyrównaną potyczkę, którą sfinalizował łatwymi punktami spod trumny Karpik. Po pierwszej połowie Polonia wygrywała z Notecią 51:49.

Zaraz na początku trzeciej kwarty minimalnie prowadzenie dla gospodarzy zwiększyli Michał Krawiec, a także Bartosz Wróbel. Później swój dobry moment w ataku wykorzystał Piotr Robak, dając Noteci nawet wyjść na przód. Sytuację na parę chwil unormowali Łukasz Lewiński oraz Filip Pruefer. Pokrótce po następnych pięciu punktach ze strony Marka Piechowicza, Polonia miała taką właśnie zaliczkę (68:63). Do miejscowych przybliżyły kolejne punkty Stańczuka i Harris. Dzięki trójce Pawła Bogdanowicza, podopieczni Mariusza Bacika po 30 minutach gry prowadzili 71:67.

W czwartej kwarcie inowrocławianie znów byli z przodu po udanym mid-range’u Karpika, a także trójkach Samolaka i Dłoniaka. Miejscowi umieli odwrócić rezultat dzięki trafieniom Lewińskiego i Wróbla (81:79). Noteć wróciła na prowadzenie, gdy swoją dobrą chwilę w ataku wykorzystali Karpik oraz Harris. Jarosław Giżyński w następnej akcji znalazł lukę pod tablicę, aplikując zagranie 2+1, które doprowadziło do remisu (84:84). Ważne dla losów rywalizacji okazały się trójki zaaplikowane przez Michała Samolaka i Piotra Robaka. Natomiast kropkę nad „i” postawił celnymi rzutami wolnymi Jakub Dłoniak. W ten sposób to inowrocławianie cieszyli się z wygranej w Bytomiu 93:87.

Dla Polonii 22 punkty i 6 zbiórek dał Marek Piechowicz. Dla Noteci 17 punktów rzucił Jakub Dłoniak.

fot. ki24.info
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *