Polonia ogrywa Żaka

Na otwarcie niedzielnych meczów 7.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, KKS Polonia Warszawa pokonuje u siebie MKKS Żak Koszalin 87:81

KKS Polonia Warszawa – MKKS Żak Koszalin 87:81 Statystyki

Niedzielne zawody lepiej rozpoczęli poloniści, którzy po skutecznych interwencjach Michała Kierlewicza, a także Damiana Cechniaka prowadzili 10:2. Przyjezdni zareagowali efektowną dobitką z góry Andrzeja Krajewskiego, a także trójką Szymona Pawlaka. Później w pełni rzuty wolne wykorzystali Patryk Pełka oraz Szymon Pawlak. Dzięki trójce Kierlewicza zawodnicy Polonii mieli sześciopunktowy zapas (16:10). Tę kilkupunktową stratę nadrobili potem: wejściami pod obręcz Igor Lewandowski oraz trójką William Kondrat. Wyrównaną walkę w defensywie obejrzeliśmy do końca tej części. Kolejne punkty z rzutów wolnych Pełki dały po premierowej odsłonie minimalna zaliczkę dla „Czarnych Koszul” (21:19).

Stołeczni kolejną część otworzyli trójkami Pełki oraz Wojtyńskiego, lecz za parę chwil tą samą bronią odpowiedział Rajewicz. Późniejsze, celne rzuty Cechniaka oraz Kierlewicza z powrotem kilkupunktowy komfort dla warszawian (34:26). Sytuację błyskawicznie zmieniali Krystian Rosiński, a także Mateusz Itrich, zmniejszając zaległości do jednego posiadania. Warszawianie mogli liczyć na podkoszowe zagrania Cechniaka. Następny wjazd pod tablicę Kierlewicza przyniósł 10-punktowe prowadzenie dla miejscowych (42:32). Do końca pierwszej połowy tę zaległość starali się odrobić Skiba, a także Pawlak. Jednak bardzo precyzyjnie odpowiadali Pełka, Cechniak oraz Kierlewicz. Po 20 minutach Polonia wygrywała z Żakiem 52:40.

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej przerwie przyjezdni otworzyli od pięknej paczki Rosińskiego, a także punktów spod tablicy Krajewskiego. Następne „oczka” koszalińskiego podkoszowego zmniejszyły przewagę gospodarzy do siedmiu punktów (54:47). Pozytywny wynik dla stołecznej drużyny trzymali Cechniak, a także Dutkiewicz, lecz w ataku koszalińskiej drużyny aktywni byli Pawlak oraz Tomaszewski. Sporo zażartej walki zespoły toczyły do końca tej ćwiartki. Po półgodzinnej grze podopieczni Jakuba Pendrakowskiego prowadzili 66:59.

Następne wejścia pod pole trzech sekund Kondrata, a także Rosińskiego sprawiły, że Żak na początku czwartej kwarty tracił już trzy punkty. Stołeczni znów nie mogli znaleźć odpowiedniego rytmu w ofensywie, co precyzyjnie wykorzystali Rosiński oraz Pawlak. Po udanym wjeździe drugiego z nich, przyjezdni na moment objęli prowadzenie (66:68). Od tego stanu zaczął się równorzędny pojedynek między zespołami. Udana akcja z dystansu Michała Szymańskiego pozwoliła polonistom odskoczyć od Żaka na dwa posiadania (75:71). Odrobinę później ten sam gracz do spółki z Cechniakiem kolejnymi zagraniami sprawili, że „Czarne Koszule” miały 11-punktowy bufor bezpieczeństwa (84:73). William Kondrat trafieniem spod tablicy, a także Maciej Szewczyk dwiema trójkami starali się nadrobić zaległości, lecz odrobinę za późno. Ostatecznie KKS Polonia Warszawa wygrywa niedzielny mecz z MKKS Żakiem Koszalin 87:81.

Dla stołecznych 19 punktów i 7 zbiórek upolował Damian Cechniak. Dla Żaka 22 punkty zgarnął Szymon Pawlak.

fot. mat. pras KKS Polonia Warszawa
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *