Przedostatnia środa w Pekao S.A. 1.Lidze!

Podkarpackie derby w Krośnie, derby Pomorza w Koszalinie czy też walka o play-off w Warszawie i Tychach. Brzmi jak dobry plan na oglądanie w środku tygodnia pierwszoligowych zmagań. Cała dwudziesta siódma seria gier Pekao S.A. 1. Ligi już w najbliższą środę.

Do zakończenia sezonu regularnego pozostało już jedynie osiem kolejek. O ile na podium mamy niemal dość klarowną sytuację, to od czwartej aż do ostatniej pozycji może się jeszcze wiele zmienić. W środowy wieczór zostanie rozegranych dziewięć spotkań. A jak doskonale wiemy, może się w nim wydarzyć wszystko!

BITWA O PLAY-OFF: GKS Tychy (14-12) – Decka Pelplin (14-12)

Podopiecznym Tomasza Jagiełki w ostatniej serii gier udało się wyciągnąć zwycięstwo w Łodzi głównie dzięki czwartej kwarcie, w której brylowali Tomasz Śnieg oraz Sebastian Bożenko. Ponadto wykorzystane rzuty wolne Szymona Szmita okazały się bezcenne do zgarnięcia ważnego kompletu punktów. Pelplinianie w ubiegłej serii gier dzielnie postawili się Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz, prowadząc po 30 minutach pięcioma punktami. Mimo wszystko 20-punktowy run bydgoskiej ekipy zmiótł wygraną siną w dal. W ten sposób dochodzimy do ekscytującego starcia za „cztery punkty”.

Ostatnim razem tyska ekipa głównie dzięki lepszej defensywie w drugiej oraz trzeciej odsłonie zdołała zgarnąć zwycięstwo w Pelplinie. Wówczas liderami w tej potyczce byli Szymon Szmit oraz Michał Lis. Na własnym parkiecie Trójkolorowi będą mieli za sobą gorący doping, a także ciut lepsze wsparcie z rezerwowej ławki. Pelplinianie od pojedynku w Radomiu nie mogą wstrzelić się zza łuku, notując ledwie 28-procentową skuteczność (a ostatnio z Astorią trafili sześć trójek na dwadzieścia trzy próby). Co więcej w słabszej dyspozycji po ostatniej potyczce byli Mateusz Szczypiński oraz Thomas Davis, którzy są renomowanymi graczami. Jeśli obaj będą mieli „dzień konia”, to Decka może postawić spory opór GKS-owi. Obie ekipy w swojej dotychczasowej historii dziewięciokrotnie walczyły na pierwszoligowych parkietach – sześć padło łupem tyszan, trzy na korzyść Decki. Która ekipa w tak ważnym meczu dla układu gry o play-off wyjdzie zwycięsko?

DERBY PODKARPACIA: Miasto Szkła Krosno (20-6) – Muszynianka Sokół Łańcut (14-12)

Biało-zieloni od czasu zwycięstwa po długiej podróży w domowym spotkaniu z GKS-em Tychy zaliczyli dwa efektowne zwycięstwa. Ostatnio zespół Edmundsa Valeiko z dużo mocniejszymi argumentami na parkiecie zrewanżował się rezerwom Trefla Sopot (102:80). Pomogła w tym mocno zespołowa gra (33 asysty) oraz fenomenalna skuteczność pod tablicą Przemysława Wrony (23 pkt, 9 zb, 11/12 za 2). Nieco inne nastroje panują w Łańcucie, bo Sokół pod nieobecność Mateusza Kaszowskiego uległ „Czarodziejom z Wydm” (75:80). Łańcucką ekipę do zwycięstwa starał się poprowadzić Filip Małgorzaciak (24, 10 zb, 5 as), ale skuteczność zza łuku (5/21 – 24%) oraz parę błędów w końcówce zawodów żółto-czarnych ich pogrążyły.

Przed zespołami czeka derbowy szlagier, w którym nigdy nie ma faworyta w dosłownym tego słowa znaczeniu. Podopieczni Macieja Klimy potrzebują zwycięstw, aby wywalczyć miejsce w play-off, a nawet lepsze rozstawienie. Krośnianie po trzech ostatnich zwycięstwach chcieliby przedłużyć serię zwycięstw do czterech, aby zrobić kolejny krok do rozstawienia w fazie play-off z pierwszego miejsca. W ostatnich derbach lepsi byli krośnieńscy gracze (79:72), gdzie prym wiedli Tre Jackson oraz Michał Chrabota. Jaki pomysł będą mieli na nich łańcucianie? Zacięta potyczka zapowiada się pod tablicami między Przemysławem Wroną a Biram Faye, a na obwodzie Michał Jankowski sprawdzi możliwości strzeleckie Filipa Małgorzaciaka. Liczymy na dobre widowisko i znakomite święto basketu na Podkarpaciu!

DERBY POMORZA ŚRODKOWEGO: MKKS Żak Koszalin (11-15) – Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg (16-10)

Koszalinianie dwóch ostatnich starć nie zaliczają do udanych. Najpierw ekipa z Pomorza oddała na własnym parkiecie ważne zwycięstwo HydroTruckowi Radom (66:74), a następnie uległa na wyjeździe Noteci (93:85). W tej ostatniej potyczce mimo czternastu trafionych trójek fatalnie trafili z półkola/pod obręczy na 35% skuteczności. Kołobrzeżanie po niefortunnej porażce z Notecią ostatnio wyrwali komplet punktów w Łańcucie, zachowując trzecią lokatę. Ważne piłki w tamtym boju kończył Remon Nelson (23 pkt), będąc liderem zespołu.

Nieważne, ile czasu piłkę będzie miał w rękach 34-letni Amerykanin, bo to głównie dzięki niemu gra kołobrzeskiej ekipy się kręci. Jednak obok niego w ostatniej potyczce całkiem dobrze spisywali się Szymon Długosz, Damian Pieloch czy też Filip Zegzuła. Oba zespoły raczej wierzą w swoich liderów aniżeli dzielą się piłką, ale dodatkowym argumentem podopiecznych Rafała Franka jest chimeryczna defensywa. W ostatnich derbach, Żak przy pomocy dobrej formy Aleksandra Lewandowskiego i Marcina Dymały odnotował zwycięstwo w Kołobrzegu (74:66). Jednak w środowej potyczce do Koszalina chęć wsparcia kołobrzeskiej ekipy wyraziło ponad 300 kibiców, co tylko „zaostrzy” rywalizację o ligowe punkty. Interesujący pojedynek zapowiada się na rozegraniu między Remonem Nelsonem a Jamahl’em McMurray’em, a na skrzydle Aleksander Lewandowski powalczy z Damianem Pielochem.

BITWA O PLAY-OFF: KKS Polonia Warszawa (12-14) – ŁKS Coolpack Łódź (13-13)

Dla obu ekip niezwykle ważne spotkanie w kontekście play-off! Łodzianie we własnej hali byli bliscy wyrwania zwycięstwa GKS-owi, ale wykorzystane rzuty wolne Szymona Szmita sprawiły, że podopieczni Piotra Trepki zeszli z parkietu pokonani. Nie zmienia to jednak faktu, że ełkaesiacy po trzech zwycięstwach z rzędu mocno zbliżyli się do czołowej ósemki. Przeciwny kierunek obrała z kolei KKS Polonia Warszawa, która ostatnio zalicza wyraźne porażki. Ostatnia nastąpiła na wyjeździe z Eneą Basket Poznań, która z wynikiem odjechała w drugiej kwarcie.

W ubiegłej rundzie do wyłonienia zwycięscy w łódzkiej Zatoce Sportu w poprzednim pojedynku potrzebna była dogrywka. Wówczas trafienie zza łuku Szymona Pawlaka poprowadziło ełkaesiaków do wygranej jednym punktem (104:103). Czy podobny scenariusz doświadczymy na warszawskim Kole? Przede wszystkim podopieczni Davida Torrescusy musieliby częściej dzielić się piłką, co robi łódzka ekipa będąca trzecim zespołem najlepiej asystującym w 1.Lidze. Do gry powinien wrócić Adrian Kordalski, a wspólnie z Jaydenem Coke-Dominigue oraz Przemysławem Kuźkowem powinni równomiernie podzielić się obowiązkami. Równorzędnym rywalem pod tablicami dla Damiana Cechniaka będzie Oleksandr Antypov. Co więcej powrót do stolicy zaliczy Alan Czujkowski, na którego rozwiązania musi znaleźć Jayden Coke-Dominigue.

W pozostałych rywalizacjach oczy pierwszoligowych fanów będą zwrócone na Wrocław, bo drugi garnitur Śląska postara się wyrwać zwycięstwo Enei Basket, a WKK podejmie podrażnioną Resovię. Natomiast wicelider tabeli – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz podejmie walczącą o utrzymanie – Weegree AZS Politechnikę Opolską. Wszystkie rywalizacje – na żywo jak i również w powtórkach – do obejrzenia w serwisie Emocje TV.

Oto 27. zestaw meczów Banku Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn (środa, 26 luty):
Bears Uniwersytet Gdański Trefl Sopot — Enea Basket Poznań (16:00)
GKS Tychy — Decka Pelplin (17:00)
WKS Śląsk II Wrocław — KSK Qemetica Noteć Inowrocław (17:00)
Miasto Szkła Krosno — Muszynianka Sokół Łańcut (18:00)
KKS Polonia Warszawa — ŁKS Coolpack Łódź (18:00)
SKS Fulimpex Starogard Gdański — HydroTruck Radom (19:00)
MKKS Żak Koszalin — Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg (19:00)
WKK Active Hotel Wrocław — OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów (20:00)
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz — Weegree AZS Politechnika Opolska (20:00)

fot. Michał Żukowski
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *