Resovia zatrzymała lidera Pekao S.A. 1.Ligi!

OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów zakończyła serię dwunastu kolejnych zwycięstw Miasta Szkła Krosno! W derbach Podkarpacia zawodnicy Wojciecha Bychawskiego pokonali wyjazdowo krośnian 109:95.

Miasto Szkła Krosno — OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów 95:109 Statystyki

Początek meczu należał nieznacznie do przyjezdnych, którzy po trafieniach Maksymiliana Formelli i Kacpra Młynarskiego mieli w zapasie trzy „oczka”. Pokrótce głos zabrali gospodarze, którzy mogli liczyć na łatwe punkty spod kosza Przemysława Wrony oraz Jana Góreńczyka Po zagraniu „and one” Michała Chraboty gospodarze prowadzili 15:9. Dobry moment w ataku zanotowali potem Maciej Koperski oraz Oleksandr Mishula, lecz sprawnie wtórowali im Michał Jankowski, a także Mikael Laihonen. Finalnie po pierwszej części nieznacznie prowadzili krośnianie po wykorzystanych wolnych przez Koperskiego, Młynarskiego i Mishulę (23:21).

Druga ćwiartka to mocne wejście podopiecznych trenera Wojciecha Bychawskiego, którzy po zagraniach Mishuli i Młynarskiego wyszli na zaliczkę dwóch posiadań (25:29). Rezultat w następnych minutach skutecznie odwracał Hubert Łałak przy asyście Tre Jacksona oraz Radosława Trubacza. Sytuację odmienił po paru chwilach Koperski, aplikując czteropunktowe zagranie. Nieco później aktywnie dla rzeszowskiej ekipy punktowali Młynarski, Krzywdziński oraz Mishula, z którymi olbrzymie kłopoty mieli miejscowi. Tym sposobem Sovia po pierwszej połowie prowadziła w Krośnie 55:45.

DRUGA POŁOWA

Po kwadransie przerwy rzeszowianie nie stracili swojego rytmu, a ponadto powiększali przewagę głównie po udanych próbach Mishuli (48:68). Krośnieński zespół reagował pojedynczymi zrywami Chraboty, a także Wrony. Jednak wyraźną zaliczkę utrzymywały celne kosze Młynarskiego i Formelli. Miejscowi do końca tej części częściej punktowali z rzutów wolnych po przekroczonym limicie fauli przez przyjezdnych. Mimo wszystko wydarzenia na parkiecie kontrolowali Mishula i Młynarskiego, dając po 30 minutach zaliczkę siedemnastu punktów dla rzeszowian (68:85).

W ostatniej kwarcie wydawać by się mogło, że Miasto Szkła wraca na dobre tory, bo po świetnym momencie Jankowskiego, który najpierw trafił dwukrotnie lay-upem oraz trafił trójkę przez ręce Koperskiego, podopieczni Edmundsa Valeiko mieli do odrobienia osiem punktów (82:90). Przyjezdną ekipę uspokoił Koperski, trafiając następne sześć „oczek”. Pokrótce celne trójki dołożyli Młynarski oraz Mishulę, zamykając jakikolwiek powrót krośnieńskiej ekipy do gry. Ostatecznie OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów po raz drugi ograła Miasto Szkła Krosno, wygrywając na ich terenie 109:95

Dla Bieszczadzkich Wilków 30 punktów rzucił Oleksandr Mishula przy wsparciu Kacpra Młynarskiego (22 punkty i 9 zbiórek) i Macieja Koperskiego (22 punkty, 6 zbiórek i 5 asyst). Dla biało-zielonych 20 punktów rzucił Michał Jankowski.

fot. Miasto Szkła Krosno
Nikodem Borek

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *