SKS i Politechnika z przełamaniami w domowych pojedynkach

Na zakończenie 16.serii gier Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn padły dwa pewne zwycięstwa. Weegree AZS Politechnika Opolska powróciła na zwycięski szlak, pokonując ŁKS Coolpack Łódź po doskonałej czwartej kwarcie. Passę czterech porażek pod rząd przerwali zawodnicy SKS-u Fulimpex Starogard Gdański, pokonując osłabioną OPTeam Energia Polska Resovię Rzeszów.

Weegree AZS Politechnika Opolska — ŁKS Coolpack Łódź 91:77 Statystyki

Łodzianie przez trzy kwarty postawili poprzeczkę zawodnikom Roberta Skibniewskiego, prowadząc po półgodzinnej grze 62:60. Jednak miejscowi zostawili swoim kibicom na ostatnią kwartę prawdziwą ucztę w ataku. Najpierw na prowadzenie opolan wyprowadziły trafienia Kamila Białachowskiego, a następnie spod kosza nie mylił się Krzysztof Kempa. Łodzianie odpierali szturm przy pomocy łatwych punktów Igora Urbana oraz Oleksandra Antypova, ale celnymi trójkami reagowali Dominik Rutkowski, Patryk Pułkotycki oraz Krzysztof Kempa. Kolejna dwunastopunktowy serial w wykonaniu Politechniki definitywnie zamknął drogę ełkaesiaków do wygranej.

Liderami opolskiej drużyny byli Dominik Rutkowski, Krzysztof Kempa oraz Jakub Kobel, który wspólnie rzucili 60 z 91 punktów. Po łódzkiej stronie 27 punktów i 4 zbiórki dał Oleksandr Antypov. W ten sposób ekipa Roberta Skibniewskiego z dorobkiem 8 zwycięstw i 8 porażek jest na 9.pozycji. Jedno zwycięstwo mniej mają łodzianie, którzy aktualnie są na 13.miejscu.

SKS Fulimpex Starogard Gdański — OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów 102:78 Statystyki

Starogardzianie potrzebowali jak tlenu tej wygranej, aby przerwać pasmo czterech kolejnych porażek. Podopieczni Jacka Winnickiego dzięki świetnie zagranej drugiej połowie (zwłaszcza trzecia kwarta — 29:17) zdominowali na własnym parkiecie poturbowaną kadrowo Resovię Rzeszów. W budowaniu tak okazałej przewagi kociewskiego zespołu pomagali Damian Jeszke, Miłosz Toczek oraz Darious McNeill. Amerykanin zakończył potyczkę z dorobkiem 31 punktów, 7 przechwytów i 6 asyst. W rzeszowskim zespole 21 punktów i 7 zbiórek zainkasował Kacper Margiciok. Głównie dzięki jego postawie oraz jego partnerom ekipa z Podkarpacia w pierwszych dwudziestu minutach potrafiła równorzędnie walczyć z gospodarzami. Jednak Kociewskie Diabły miały dobry wskaźnik z gry, trafiając 11 trójek na 50% skuteczności.

W ten sposób wysokie zwycięstwo kociewskiej drużyny przesunęło ich na siódme miejsce (8 zwycięstw i 8 porażek), a Resovia zamyka tabelę z dorobkiem 5 zwycięstw i 11 porażek.

fot. Kociewski Sport 2.0
KW


About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *