Sokół znacznie lepszy od Diabłów!

Na otwarcie sobotnich meczów 2.kolejki PZKosz 1.Ligi Mężczyzn, Solvera Sokół Łańcut odnalazł sposób na Kociewskie Diabły. W sobotnie popołudnie zespół Dariusza Kaszowskiego pokonał SKS Fulimpex Starogard Gdański 90:76, rewanżując się za ubiegłoroczne ćwierćfinały fazy play-off.

Solvera Sokół Łańcut — SKS Fulimpex Starogard Gdański 90:76

Łańcucianie w ubiegłym tygodniu odnotowali wyjazdową porażkę z KKS Polonią Warszawa, wyciągając się z 32-punktowej straty z nawiązką. Podopieczni trenera Dariusza Kaszowskiego wciąż nie mogli skorzystać z usług Macieja Kucharka. Starogardzianie natomiast zagrali towarzyską rywalizację z Decką Pelplin, z której wyszli zwycięsko. Dodatkowo ekipa Darko Radulovicia zgarnęła pod obręcz Ilję Gromovsa, lecz w tej potyczce nie wystąpił Kacper Majka.

Początkowo obie ekipy wymieniały się ciosami z pola trzech sekund oraz połowicznie trafiały z linii rzutów wolnych. Dopiero po odpowiedzi Jermaine’a Couisnarda, żółto-czarni byli ciut lepsi od gości (5:3). Chwilę później amerykański rzucający akcją 2+1 podwyższył przewagę gospodarzy do pięciu punktów. Trochę później znów mieliśmy skuteczną wymianę ciosów z jednej i drugiej strony, lecz Sokół wciąż trzymał się z przodu. Zaraz po efektownym bloku Szymona Walskiego na Sebastianie Kowalczyku następne punkty Jermaine’a Couisnarda dały Sokołowi 7-punktowy zapas (14:7). Kociewską ekipę starał się trzymać punktami z pomalowanego pola Ilja Gromovs, ale udanymi trafieniami reagowali Bartosz Mońko oraz Szymon Walski. Do końca tej części punkty Patryka Kędla oraz celna próba zza łuku Wiktora Rajewicza nieco poprawiły wynik dla gości. Mimo tego po pierwszej kwarcie, Sokół prowadził z SKS-em 20:16.

Drugą odsłonę otworzył skutecznym lay-upem Gromovs, ale celnymi rzutami wolnymi odwdzięczył się Jermaine Couisnard. Dzięki następnym pięciu punktom zdobytym przez Daniela Ziółkowskiego, podopieczni Dariusza Kaszowskiego odskoczyli na dziewięć punktów. W późniejszym fragmencie gry, Ilja Gromovs oraz Sebastian Kowalczyk poprawiali rezultat przyjezdnych wejściami pod tablicę, ale celną trójką odgryzł się Szymon Walski. Po efektownym dunku Daniela Ziółkowskiego, żółto-czarni odjechali na 10-punktowe prowadzenie (32:22). Obok Ziółkowskiego do punktowania włączył się Rosiński, ale po drugiej stronie sprawnie odpowiadali Rosiński, Kędel oraz Kowalczyk. Mimo tego po udanej próbie zza linii 6,75m Piotra Wielocha, Sokół utrzymywał dwucyfrową zaliczkę. Mimo efektownej odpowiedzi Kazimierza Urbaniaka, Sokół kontrolował widowisko, prowadząc do przerwy 42:32.

Po zmianie stron Couisnard oraz Ziółkowski aktywnie punktowali spod tablicy, a kociewska ekipa oprócz straty nie kończyła swoich wypracowanych akcji. Kolejne wejście pod tablicę 24-letniego rzucającego/niskiego skrzydłowego dało Sokołowi nawet 18-punktową zaliczkę (52:34). Zły fragment przyjezdnych przerwali Adrian Kordalski punktami spod tablicy oraz Patryk Kędel trafieniem zza łuku. Mimo wszystko przyzwoitymi odpowiedziami popisywali się Couisnard oraz Walski. Od tego momentu za punktowanie dla kociewskiej ekipy zabrał się Jikari Johnson przy wsparciu Ilji Gromovs. Dzięki nim Kociewskie Diabły miały 9-punktową stratę do Sokoła (58:49). Finalnie dzięki trafieniom Mateusza Szczypińskiego oraz celnych rzutów wolnych Szymona Walskiego, Sokół po 30 minutach pojedynku wygrywał 65:54.

Czwartą część rozpoczęła się od udanych odpowiedzi spod obręczy po obu stronach parkietu. Po trzypunktowym zagraniu (2+1) Konrada Rosińskiego oraz udanym wjeździe Daniela Ziółkowskiego, Sokół pomału wracał do swojej wyższej przewagi (74:58). Starogardzką ekipę próbował przywrócić do gry Rafał Komenda, ale zza łuku niezawodny był Piotr Wieloch. W połowie decydującej części kolejne udane próby zza łuku Wielocha oraz Couisnarda dały Sokołowi zapas 20 punktów (83:63). Mimo późnego zrywu ze strony Kowalczyka, Gromovsa czy Rajewicza, SKS nie mógł nawiązać równego pojedynku z Sokołem. Łańcucianie kontrolowali widowisko do końcowej syreny, wygrywając ostatecznie z SKS-em Fulimpex Starogard Gdański 90:76.

Po stronie Sokoła najlepiej zagrali Jermaine Couisnard (25 punktów) oraz Daniel Ziółkowski (19 punktów i 4 zbiórki). Najlepszymi strzelcami Kociewskich Diabłów byli Ilja Gromovs (21 punktów i 4 zbiórki), Sebastian Kowalczyk (12 punktów) oraz Patryk Kędel (10 punktów).

Statystyki

fot.
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *