Już za niecałe dwa tygodnie pierwszoligowe granie ruszy z miejsca. Tymczasem zespoły Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn nadal rozgrywają mecze towarzyskie. Sprawdzamy, co działo się w ostatnich dniach.
Enea Basket Poznań – ŁKS Coolpack Łódź 87:93
Poznaniacy do pierwszej połowy rywalizacji byli mocno niewygodnym przeciwnikiem dla ŁKS-u Coolpack Łódź, prowadząc do przerwy siedemnastoma punktami (52:35). Wydawało się, że bez Mikołaja Stopierzyńskiego zespół Marcina Klozińskiego będzie mógł w drugiej połowie kontrolować wydarzenia, ale nic bardziej mylnego. Łodzianie postawili agresywniejszą obronę, co pozwoliło im odrobić wszystkie zaległości. Na prowadzenie graczy Roberta Skibniewskiego wyprowadził celną trójką Norbert Kulon (56:55). Do końcowej syreny rywalizacja była nadzwyczaj wyrównana, lecz ważne punkty dla ełkaesiaków zainkasowali Marcin Tomaszewski oraz Norbert Kulon.
Łódzką ekipę do triumfu zaprowadzili Oleksandr Antypov (24 punkty i 6 zbiórek) oraz Marcin Tomaszewski (17 punktów). Bardzo fajnie zaprezentował się też Jakub Motylewski, który był bliski zdobyczy double-double (16 punktów i 9 zbiórek). Liderami Enei Basket byli Michał Samsonowicz (25 punktów i 4 zbiórki) i James Washington (24 punkty, 6 asysty).
WKK Active Hotel Wrocław – PGE GIEK Turów Zgorzelec 97:76
Zespół Łukasza Dziergowskiego odrobił lekcję z ubiegłego tygodnia w Zgorzelcu (pisaliśmy tutaj), pokonując drugoligowego Turowa różnicą dwudziestu jeden punktów. Podobnie jak w poprzedniej potyczce każdy z zawodników dostał swoje „pięć minut” na boisku, zaliczając punktowy występ.
Miners Katowice – Pogoń Prudnik 99:86 (22:28, 29:19, 26:14, 22:25)
Zespół Łukasza Szczypki jedynie przez pierwszą połowę musiał męczyć się z osłabioną, drugoligową Pogonią Prudnik, prowadząc jedynie 51:47. Kluczowa okazała się trzecia część, która katowicka ekipa postawili mocniejsze argumenty, wygrywając dwunastoma punktami. Bardzo dużo w ofensywie zaoferował Thomas Davis, notując 32 punkty i 7 zbiórek przy wsparciu z ławki Wojciecha Jagiełło, autora 15 punktów i 6 asyst. Dla Pogoni 17 punktów trafił Konrad Rychlik. Prudniczanie musieli poradzić sobie przez Tomasza Nowakowskiego, Pawła Nowickiego oraz Miłosza Krupińskiego. Gdyby powyższa trójka zagrałaby w tej rywalizacji, to kto wie, czy zespół z Górnego Śląska tak łatwo by sobie poradził
Weegree AZS Politechnika Opolska – Novimex Polonia 1912 Leszno 66:96 (22:25, 15:16, 13:26, 16:29)
Opolski zespół przystąpił do pojedynku z lesznianami bez Jakuba Kobla, Piotra Niedźwiedzkiego oraz Dominika Rutkowski. Jedynie w pierwszej połowie zmagań podopiecznym Michała Rutkowskiego udało się dotrzymywać kroku lesznianom. Dużo lepiej podopiecznym Jędrzeja Jankowiaka szło w drugich dwudziestu minutach, w których siłą napędową byli m.in. Szymon Ryżek czy również Hubert Pabian. Obaj zawodnicy zainkasowali odpowiednio 24 i 20 punktów. Dobrą zmianą zaplusował także Karol Kankowski (15 punktów i 8 zbiórek), a w całym przebiegu pojedynku Polonia miała 26 asyst. Pod nieobecność opolskich liderów najlepiej spisał się Łukasz Kupczyński, autor 19 punktów.
Żubry Abakus Okna Białystok – Znicz Basket Pruszków 109:83 (29:14, 29:22, 23:30, 28:17)
Białostoczanie już po pierwszej kwarcie ustawili przebieg rywalizacji o puchar Rosti Cup. Pod absencją Filipa Stryjewskiego dobrze rozegraniem zarządzał Rafał Szpakowski (18), a przyzwoite zawody odegrali Roman Janik (16), Bartosz Proczek oraz Benjamin Didier-Urbaniak (13). Pruszkowskiej ekipie jedynie w trzeciej części udało się jakkolwiek znaleźć mocniejsze argumenty na białostocki zespół. W przyjezdnym zespole dobrze spisywali się Antoni Michalski (21), Michał Szymański (19) oraz Paweł Łapiński (18).
WKK Active Hotel Wrocław – SK Slavia Praga 80:94 (20:21, 19:23, 24:25, 17:21)
Wrocławianie zdołali walczyć z jedenastym zespołem czeskiej ekstraklasy jak równy z równym, lecz w ostatecznej konsekwencji ulegli im czternastoma punktami. Wiodącymi postaciami w zespole Pavla Stanka byli Robin Jones (18), Radek Pumprla (17) oraz David Böhm (14). U zawodników Łukasza Grudniewskiego prym wiedli Bradley Waldow (18), Bruno Chalicki (17) oraz Tomasz Ochońko (11). Rewanżowe spotkanie obu zespołów nastąpi w niedzielne popołudnie.
fot. KW
KW
