Udany rewanż Cracovii i MKKS-u. Pogrom w Pruszkowie, Lublinianka lepsza od Tura

KS Cracovia 1906 Yabimo Kraków, a także MKKS Rybnik zrehabilitowały za porażki w pierwszych spotkaniach. Jednak z awansu do kolejny rundy play-off cieszyli się zawodnicy Basketu Hills Bielsko-Biała i KK UR Bozza Kraków. Wysokie zwycięstwo nad Księżakiem Łowicz odniósł we własnej hali Znicz Basket Pruszków. W Kozim Grodzie, Lublinianka KUL ograła KKS Tur Basket Bielsk Podlaski. Wyrównane pojedynki dostaliśmy w pozostałych meczach.

Bytomianie rozpoczęli rewanżowe starcie z katowiczanami od wyraźnego prowadzenia (28:8) dzięki świetnej postawie Krzysztofa Wąsowicza, Bartosza Wróbla (16 pkt), a także Marka Piechowicza. W drugiej kwarcie głos zabrali goście, którzy po trójkach Wojciecha Jagiełły (20 pkt, 4 zb, 4 as), a także udanych trafieniach Wiktora Duliana i Macieja Michalskiego zmniejszyli przewagę Polonii do dziewięciu „oczek” (38:29). Po zmianie stron mecz mocno się wyrównał, a poloniści w pełni pilnowali swojej bezpiecznej zaliczki z pierwszego meczu.

SŁODKO-GORZKI REWANŻ CRACOVII I MKKS-U

„O włos” od wielkiej sensacji było w Bielsku-Białej. Koszykarze Cracovii przy pomocy Bartosza Leśniaka (37 pkt, 5 zb, 5 as), a następnie Miłosza Stypińskiego potrafili walczyli na równi z Basketem Hills, prowadząc do przerwy trzynastoma punktami. W ten sposób przed podopiecznymi trenera Łukasza Kasperca otworzyła się furtka do wyrzucenia miejscowych z play-offów. Po zmianie stron rezultat wciąż oscylował w dwucyfrowej granicy, a niezawodny w dalszym ciągu był Leśniak. Wszystko musiało zmierzać do końcowych fragmentów konfrontacji. W decydujących momentach skutecznie w ekipie gospodarzy punktowali Wojciech Zub (17 pkt, 8 zb, 7 as), Robert Kozaczka, a także Michał Medes. Ostatecznie kropkę nad „i” postawił celnymi rzutami wolnymi Zub. Tym samym Cracovia wygrała na pocieszenie wyjazdowy mecz w Bielsku-Białej 84:76.

Zwycięstwo „na otarcie łez” zaliczyli również zawodnicy MKKS-u Rybnik, którzy po znakomitej czwartej kwarcie (22:8) ograli KK UR Bozzę Kraków. Jednak z awansu do II rundy cieszyli się przyjezdni, bo mieli wyraźniejszą zaliczkę z pierwszej potyczki. W zespole gospodarzy wyróżniał się Karol Jagoda, aplikując doskonałe double-double – 26 punktów i aż 17 zbiórek. U gości 22 punkty, a także 7 zbiórek zainkasował Patryk Piszczatowski.

Bardzo dobre widowisko zobaczyliśmy na Podkarpaciu. Tym razem podopieczni Kamila Piechuckiego zaliczyli skromne zwycięstwo nad graczami kieleckiego UJK. Po mocno wyrównanej kwarcie numer jeden (22:22) w kolejnej miejscowi potrafili uciec na dwucyfrową przewagę. W drugiej kwarcie znakomicie w ataku nakręcali się Wojciech Szpyrka, Norbert Ziółko, a także Dawid Zaguła. Wyżej wymienieni zawodnicy zainkasowali łącznie 62 punkty z 98 punktowego dorobku. Kielczanie na 28 sekund przed końcem spotkania po trójkach Piotra Osiakowskiego mieli okazję na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę (94:91). Kluczowe dla końcowego rezultatu okazały się udane wizyty na linii rzutów wolnych Ziółko, a także Czerwonki.

NA MAZOWSZU FAWORYCI ZNÓW LEPSI

Najbardziej interesujące spotkanie miało miejsce w Kozim Grodzie, bo w pierwszym spotkaniu Lublinianka KUL minimalnie była lepsza od KKS Tur Basket Bielsk Podlaski (83:82). Sprawa o grę w II rundzie play-off była otwarta. Po całkiem równym początku zmagań, lublinianie zaczęli pomału odskakiwać Turowi głównie przy pomocy celnych rzutów Rogera Dale Ray’a. Obok Amerykanina w następnej części rozkręcali się m.in. Michael Gospodarek, Adam Myśliwiec, a także Wiktor Karasiński. Świetna zespołowa gra podopiecznych Przemysława Łuszczewskiego sprawiła, że na przerwę miejscowi schodzili z zapasem 21 punktów (51:30). Zawodnicy z Podlasia po zmianie stron starali się wrócić do pojedynku, zmniejszając straty po trójkach Aarona Weresa i Piotra Bobki do trzynastu punktów (67:54) przed końcem trzeciej kwarty. Później koszykarze z Koziego Grodu odbudowali wyższą zaliczkę z pierwszej połowy. Po trafieniu zza łuku Karasińskiego i wolnych Myśliwca, Lublinianka KUL miała w połowie czwartej kwarty 24 punkty w zapasie (89:65). Tur do końca meczu mógł jedynie zmniejszyć rozmiar porażki, aplikując serial 15:2. Ray zaliczył dobre zawodny, inkasując 38 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst. Natomiast dla Tura 23 punkty zaaplikował Piotr Bobka.

Znicz Basket Pruszków zaliczył jeszcze jedno pewne zwycięstwo, pokonując Księżaka Łowicz. Zawodnicy Michała Spychały po 20 minutach wypracowali sobie dość wyraźne prowadzenie (59:38), które pozwoliło im spokojnie kontrolować wydarzenia w następnych dwóch częściach. Dla Znicza 22 punkty i 14 zbiórek zainkasował Mateusz Itrich. Natomiast w ekipie Księżaka po 26 punktów rzucili Bartosz Dylik oraz Tatenda Mahvudzi.

Mocno wyrównane mecze mieliśmy także w Białymstoku i Warszawie. W obu przypadkach zwyciężyli zawodnicy Energi Basket Warszawa oraz Enea Żubrów Chorten Białystok. Stołeczni ponownie byli lepsi od UKS Trójki Żyrardów. Natomiast podopieczni Krzysztofa Kalinowski we własnej hali ograli Kolejarza Basket Radom.

Wyniki meczów rewanżowych I rundy play-off w grupach B i C:
BS Polonia Bytom – KS 27 Katowice 82:71 (dwumecz: +39 BS Polonia)
Enea Żubry Chorten Białystok – Kolejarz Basket Radom 83:74 (dwumecz: +30 Żubry)
Znicz Basket Pruszków – KS Księżak Łowicz 105:81 (dwumecz: +50 Znicz)
Energa Basket Warszawa – UKS Trójka Żyrardów 82:71 (dwumecz: +39 Energa Basket)
Basket Hills Bielsko-Biała – KS Cracovia 1906 Yabimo Kraków 76:84 (dwumecz: +3 Basket Hills)
OPTeam Resovia Rzeszów – UJK Kielce 98:91 (dwumecz: +35 Resovia)
MKKS Rybnik – KK UR Bozza Kraków 75:69 (dwumecz: +19 KK UR Bozza)
Lublinianka KUL Basketball – KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 91:80 (dwumecz: +12 Lublinianka KUL)

W ten sposób poznaliśmy kolejne pary, które zmierzą się w II rundzie fazy play-off: Energa Basket powalczy z krakowską Bozzą, Polonia podejmie Lubliniankę KUL, Znicz zagra z Resovią, natomiast Basket Hills zmierzy się z Żubrami. Interesująco zapowiadają się dwie ostatnie pary, w których możemy się spodziewać pasjonującej walki.

fot. Lublinianka KUL Basketball
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *