WKK ma patent na Eneę Basket

WKK Active Hotel Wrocław ponownie był lepszy od Enei Basket Poznań! W 23.kolejce meczów Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, zespół Łukasza Dziergowskiego pokonał drużynę z Fyrtela 82:76.

WKK Active Hotel Wrocław — Enea Basket Poznań 82:76

Worek z punktami rozwiązali poznaniacy dzięki punktom spod obręczy Jamesa Washigtona, a także trójce Michała Samsonowicza. Pokrótce obu ekipom udzieliła się lepsza gra w defensywie, ale pomału przewagę kilkupunktową dla przyjezdnych dawali Washington oraz Nowicki (4:9). Pomału w nadrabianiu deficytu pomagał u gospodarzy Bradley Waldow, ale skutecznie odpowiadali mu Michał Samsonowicz czy też Mikołaj Stopierzyński. Dopiero dzięki udanym akcjom Karola Prochorowicza i Jakuba Galewskiego, WKK zaczęło wracać do gry. Mimo tego po pierwszej kwarcie Enea Basket prowadziła 20:17.

Kilkupunktową przewagę dla gości trzymali na początku drugiej ćwiartki Konrad Rosiński oraz Tobiasz Dydak. Aczkolwiek po podkoszowych interwencjach Waldowa i Chalickiego mieliśmy remis (25:25). Następnie celne trójki dokładali dla Wrocławian Prochorowicz oraz Galewski, dzięki czemu miejscowi mieli pięciopunktowe prowadzenie. Wynik odmieniały udane próby z gry Washingtona i Rosińskiego, ale późniejszy serial 13:2 w wykonaniu podopiecznych Łukasza Dziergowskiego zamknął pierwszą połowę widowiska. Dzięki m.in. trójkom Maksymiliana Zagórskiego, Jakuba Patoki, a także punktach spod obręczy Michała Kroczaka i Bradleya Waldowa, WKK po pierwszej połowie wygrywało z Eneą Basket 47:38.

Po zmianie stron obu ekipom udzieliła się słabsza dyspozycja w ataku. Mimo tego Wrocławianie po rzutach wolnych wykorzystanych przez Waldowa i Kroczaka mieli zapas trzynastu punktów. Wówczas sygnał do odrabiania dystansu nadały udane próby Washingtona i Stopierzyńskiego. Obok nich udzielali się również Jonasz Kluj oraz Patryk Stankowski, dzięki czemu Enea Basket miała 1-punktowy deficyt (51:50). Obie ekipy do końca tej części dorzuciły do swoich kont po pięć „oczek”, dzięki czemu na decydującą część w lepszych nastrojach schodzili Wrocławianie (56:55).

Na początku ostatniej dyszki na przód Poznaniaków wyprowadzali udanymi rzutami Rosiński, Nowicki oraz Dydak. Jakub Patoka odpowiedział sześcioma punktami zdobytymi pod rząd, doprowadzając do remisu (64:64). Zacięta walka trwała przez następne minuty do minimalnego wyjścia na przód przez Eneę Basket po celnych próbach Jamesa Washingtona (73:74). Decydujące fragmenty należały do gospodarzy, w których na przód zawodników WKK wyprowadziła trójka Jakuba Koelnera, a łatwe punkty dokładali Jakub Patoka oraz Jakub Galewski. Ostatecznie WKK Active Hotel Wrocław znów pokonało Eneę Basket Poznań 82:76, dzięki czemu mają podobny dorobek zwycięstw i porażek (11-11).

U gospodarzy 18 punktów i 15 zbiórek zgarnął Bradley Waldow, a 16 punktów i 5 asyst dopisał Jakub Galewski. Dla Enei Basket 25 punktów, 5 asyst i 4 zbiórki zainkasował James Washington, a 11 punktów i 8 zbiórek dodał Mikołaj Stopierzyński.

Pełne statystyki meczu

fot. Karolina Bąkowicz
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *