W niedzielne popołudnie, Decka Pelplin udanie zrewanżowała się Novimex Polonii 1912 Leszno! Zespół Rafała Knapa w 26. kolejce meczów Banku Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn po znakomitej drugiej połowie pokonał Leszczynian 82:75.
Decka Pelplin 82:75 Novimex Polonia 1912 Leszno
Początkowo rywalizacja szła po myśli przyjezdnych, którzy po zagraniu 2+1 Karola Kankowskiego i trójce Wendella Mitchella prowadzili 8:2. Po dłuższej chwili pelplińską ekipę wzięli w swoje obroty Miłosz Toczek oraz Damian Durski, ale bardzo szybko odwdzięczali się celnymi trafieniami Karol Kankowski, a także Szymon Ryżek (7:15). Dopiero do punktującego Damiana Durskiego dołączył Jayden Coke-Dominigue — po ich udanych wejściach pod tablicę, Decka miała tylko dwa punkty do nadrobienia. Finalnie podobną bronią odpowiedzieli Aleks Najder oraz Patryk Wilk, dzięki czemu poloniści po 10 minutach prowadzili na Kociewiu 23:17.
W początkowych fragmentach drugiej kwarty trójka Coke-Dominigue’a dała Pelplinianom kontakt z Polonią. Korzystnego wyniku u gości pilnowali przez dłuższy czas Karol Kankowski oraz Aleks Najder, mimo, że łatwe punkty inkasował Przemysław Kuźkow. Pokrótce następne zagrania Kankowskiego i Najdera przyniosły biało-czerwonym siedmiopunktową zaliczkę (27:34). Przed końcem pierwszej końcowy trójkami częstował Mikołaj Ratajczak, a spod kosza nie mylił się Jayden Coke-Dominigue. Dzięki nim kociewski zespół ponownie był blisko Leszczynian. Finalnie po wykorzystanych rzutach wolnych przez Kankowskiego i Mitchella, Polonia po 20 minutach wygrywała w Pelplinie 42:37.
Po zmianie stron Decka doprowadziła do wyrównania w czym pomagali Jayden Coke-Dominigue oraz Damian Durski (43:43). Mimo tego minimalnie nadal na przodzie znajdowali się biało-czerwoni, którzy mogli liczyć na łatwe wejścia pod tablicę Patryka Wilka, Huberta Pabiana oraz Szymona Ryżka. Dopiero 11-punktowy serial w wykonaniu Macieja Nagela oraz Jaydena Coke-Dominigue’a pomógł podopiecznym Rafała Knapa wyjść na kilkupunktowe prowadzenie (56:49). Jednakże zespół Macieja Dudzika również odpowiedział serialem 9:2, który po m.in. trójce Szymona Ryżka oraz łatwych punktach zdobytych przez Huberta Pabiana i Patryka Wilka dawał po trzeciej kwarcie remis (58:58).
Końcowy wynik rozstrzygnął się na początku czwartej partii, gdy obok Jaydena Coke-Dominigue’a znakomicie prezentował się też Filip Gurtatowski. Po sześciu zdobytych punktach z rzędu przez 21-letniego skrzydłowego, Decka miała zapas 11 punktów (70:59). Karol Kankowski oraz Hubert Pabian próbowali nadrobić ten dystans, ale zza łuku doskonale im wtórował Przemysław Kuźkow. Po następnych punktach Gurtatowskiego było już jasne, że Decka do końcowej syreny będzie kontrolowała widowisko. Parę punktów do końcowej syreny odrabiali jeszcze Kankowski, Soroka oraz Pabian, ale to nie wystarczyło na przechylenie szali zwycięstwa. Ostatecznie Decka Pelplin odegrała się na Novimex Polonii 1912 Leszno 82:75, notując swój szesnasty komplet punktów.
Niewątpliwie bohaterami Decki byli w niedzielne popołudnie Jayden Coke-Dominigue (26 punktów, 8 zbiórek i 4 asysty), Przemysław Kuźkow (14 punktów) oraz Filip Gurtatowski (14 punktów i 7 zbiórek). U gości 26 punktów i 9 zbiórek odnotował Karol Kankowski, a Szymon Ryżek dorzucił 15 punktów, rozdał 7 asyst i zebrał 5 piłek spod tablicy.
fot. Kociewski Sport
Kamil Wróbel
