1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Dziki lepsze w Zgorzelcu

Kolejny dobry mecz Dzików Warszawa na parkietach Suzuki 1.Ligi! Podopieczni Krzysztofa Szablowskiego pokonali na wyjeździe PGE Turowa Zgorzelec 91:69.

PGE Turów Zgorzelec  Dziki Warszawa 69:91 STATYSTYKI

Trzypunktowa akcja (2+1) Filipa Pruefera i kosz Szymona Pawlaka dał Turowowi minimalne prowadzenie na początku rywalizacji. Mateusz Bartosz, a także Michał Aleksandrowicza starali się na to reagować, ale solidne akcje wykańczali Pruefer, Styczeń oraz Jakóbczyk. Po zagraniu „two&one” wspomnianego Jakóbczyka, Turów miał siedem punktów zaliczki (13:6). Odrobinę później stołeczni podgonili miejscowych przy pomocy trafień Alana Czujkowskiego i Rafała Komendy. Po wykorzystanych wolnych przez Przemysława Kuźkowa, a także Maksymiliana Motela to warszawianie znaleźli się na prowadzeniu (13:16). Chwilowe prowadzenia dla miejscowych odzyskali trafieniami za trzy Ciemiński i Jakóbczyka, ale kolejnym trzypunktowym manewrem popisał się Komenda. W ten sposób stołeczni prowadzili po tej części 21:19.

Na początku kolejnej ćwiartki mieliśmy wymianę kosz za kosz, gdzie wynik trzymał się w granicach remisu. Późniejsze punkty Bartosza i Grochowskiego dały czteropunktowy zapas na korzyść Dzików (26:30). Skuteczną trójkę w następnej akcji zaaplikował Jakóbczyk, ale w ripoście trafiali Grochowski i Michalski. Po celnym koszach Czujkowskiego i wspaniałym wsadzie Komendy goście powiększyli swój dystans do dziesięciu „oczek” (31:41). Ostatecznie Turowowi udało się zminimalizować część strat dzięki trafieniom zza łuku Adamczyka i Pawlaka. Pierwsza połowa kończyła się korzystnym rezultatem dla Dzików 43:37.

DRUGA POŁOWA

Po dłuższej pauzie stołeczni rozpoczęli trzecią kwartę od serii 8:0. Udana akcja zza linii 6,75m Grochowskiego i kolejne punkty Czujkowskiego postanowiły zwiększyć prowadzenie Dzików do 15 punktów (42:57). Pawlak wraz z Adamczykiem i Prueferem starali się zneutralizować tą różnicę, lecz skutecznie powstrzymywali ich Bartosz, Motel, a także Czujkowski. Drużyna prowadzona przez Pawła Turkiewicza mozolnie nadrabiała przewagę dzięki dobrym akcjom Jakóbczyka i Pawlaka. Celne rzuty wolne Kuźkowa dały po półgodzinnej grze 12-punktową zaliczkę dla gości (54:66).

Krzysztof Jakóbczyk dwoma celnymi trójkami starał się przywrócić zgorzelczan do meczu, ale w dobrym momencie uaktywnili się Motel oraz Czujkowski. Po jeszcze jednej trójce Czujkowskiego było już niemal jasne, że Dziki nie wypuszczą z rąk tego triumfu (64:81). Pawlak oraz Jakóbczyk starali się zmniejszyć rozmiary porażki, ale solidnie z wolnych punktowali Czujkowski, Motel, a także Kuźkow. Ostatecznie zawodnicy Dzików Warszawa pewnie pokonali w wyjazdowej potyczce PGE Turowa Zgorzelec 91:69.

Alan Czujkowski z 19 punktami i 5 zbiórkami był najlepszym zawodników wśród przyjezdnych. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Szymon Pawlak z dorobkiem 16 punktów i 7 zbiórek.

KW