1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Pierwsze zwycięstwo Startu II Lublin

Koszykarze Startu II Lublin wygrali swoje pierwsze spotkanie w Suzuki 1.Lidze! W meczu otwierającym ósmą kolejkę zmagań lublinianie pokonali WKK Wrocław 96:79.

Start II Lublin – WKK Wrocław 96:79 STATYSTYKI

W pierwszych minutach pojedynku w lubelskiej hali Globus mieliśmy wymianę ciosów. Na trójkę rzuconą przez Bartłomieja Pelczara spod tablicy aplikowali Tomasz Ochońko, a także Michał Gabiński. Trzypunktowe prowadzenie dla lublinian dali po kolejnych punktach z pola trzech sekund Wiktor Kępka oraz Pelczar (9:6). Wrocławianie zrewanżowali się, zaliczając mini-serial 8:2 dzięki dobrym akcjom pod obręcz do Szymona Kiwilszy, dając prowadzenie gościom (11:14). Jednak Pelczar, a także Kępka dołożyli trzy celne trójki i ponownie na przodzie byli miejscowi (20:16). Później gracze Sebastiana Potocznego doprowadzili do remisu, gdy z dystansu pocelował Jakub Koelner, a z rzutów wolnych nie mylił się Kamil Zywert. Kolejna celna próba zza łuku Pelczara i „oczka” spod trumny Ziółkowskiego dały rezerwom Startu pięciopunktowe prowadzenie po pierwszej części gry (28:23).

Gospodarze w następnej odsłonie powiększali swoją przewagę dzięki kolejnym punktom Kępki, Pelczara i Waldy. Jednak po przeciwnej stronie dobrze prezentowali się Zywert z Rutkowskim, punktując spod tablicy. Po późniejszych punktach Szymańskiego, Waldy i Pelczara rezerwy lubelskiej drużyny miały 14 punktów w zapasie (43:29). Dobry fragment gry we wrocławskim zespole miał Tomasz Ochońko, aplikując pięć punktów, ale po drugiej stronie aktywni byli Walda, Ziółko oraz Pelczar (50:35). Do przerwy Start II Lublin prowadził z WKK 50:37.

DRUGA POŁOWA

Tomasz Ochońko, a także Dominik Rutkowski swoimi celnymi rzutami doprowadzili do sytuacji, w której lublinianie prowadzili jedynie trzema punktami (55:52). Chwilę potem Kiwilsza popisał się solidnym wsadem, odrabiając prawie wszystkie straty. Jednak w późniejszym czasie lubelskiej drużynie udało się uciec na parę „oczek”, gdy z dystansu trafił Ziółko, a spod kosza Pelczar i Szymański (68:61). Goście z Dolnego Śląska starali się złapać kontakt z gospodarzami, ale skutecznie rzucali Ziółko i Cherepanov. Półdystans Maksymiliana Wilczka zamknął trzecią partię rywalizacji, po której zawodnicy Startu II Lublin wygrywali tylko 73:71.

Walda, a także Szymański dali chwilowy oddech dla lubelskiej ekipy. Jednak przyjezdni ponownie złapali kontakt przy pomocy punktów Rutkowskiego i Wilczka. Po kolejnych pięciu punktach z rzędu przez Pelczara gospodarze odskoczyli na siedem „oczek” (82:75). Kiwilsza punktami spod tablicy wlał jeszcze nadzieję wrocławskiej drużynie na odwrócenie losów starcia. Jednak w kluczowym momencie zza linii 6,75m celnie rzucali Pelczar, Kępka i Walda. Ostatecznie Start II Lublin wygrał z WKK Wrocław 96:79.

Najjaśniejszą postacią zespołu był Bartłomiej Pelczar, zdobywca 30 punktów, 7 asyst i 5 zbiórek. Dla WKK 20 punktów i 5 asyst zaliczył Tomasz Ochońko.

fot. Elbrus Studio

KW