Enea znów górą

Enea Basket Poznań ponownie lepsza od HydroTrucka Radom! W sobotnim spotkaniu otwierającym 27.kolejkę gier w Pekao S.A. 1.Lidze Mężczyzn, podopieczni Przemysława Szurka pokonali radomian 74:71.

Enea Basket Poznań – HydroTruck Radom 74:71 Statystyki

Dobre wejście na początku spotkania mieli poznaniacy, którzy rozpoczęli od udanej trójki Marcina Dymały. Później po łatwych punktach Brandona Randolph’a, a także trafieniach zza łuku Wojciecha Frasia i Patryka Pułkotyckiego, miejscowi odskoczyli na dziesięć punktów (13:3). Słabszy fragment gry przyjezdnych przerwali Darren Williams oraz Daniel Dawdo udanymi trafieniami z gry. Po pięciu następnych punktach z rzutów wolnych zdobytych przez Jakuba Zalewskiego mieliśmy wyrównanie (15:15). Ostatecznie po pierwszej części lepsi byli gospodarze, którzy mogli liczyć na dobre rzuty Arkadiusza Adamczyka i Brandona Randolph’a (21:15).

W następnej ćwiartce do punktującego Adamczyka dołączyli Stankowski oraz Andrzejewski, ale celnymi rzutami zza łuku odpowiadali Laihonen, a także Ciechociński. Późniejszy lay-up Patryka Stankowskiego pozwolił miejscowym odskoczyć na dziewięć punktów (30:21). Rezultat poprawili po paru chwilach Andrzejewski, Adamczyk oraz Dymała, dając nawet Enei 15-punktową zaliczkę. Zaległości starali się zneutralizować Dawdo, Zalewski oraz Williams. Ostatecznie po zagraniu 2+1 Wiktora Paczkowskiego, poznaniacy wygrywali po 20 minutach 43:31.

Równiejsze zawody dostaliśmy po zmianie stron, w którym zespoły szalały precyzyjnymi strzałami zza linii 6,75m. Na świetne próby z dystansu Williamsa, Laihonena i Zalewskiego skutecznie reagowali Randolph, Pułkotycki oraz Dymała. Następna celna trójka Laihonena zmniejszyła przewagę poznaniaków do ośmiu punktów (57:49). W końcowych fragmentach trzeciej partii kolejne punkty dołożyli Andrzejewski (z rzutów wolnych), a także Stankowski (zza łuku). W ten sposób po tej odsłonie Enea miała w zapasie trzynaście punktów (65:52).

Radomianie decydującą część widowiska rozpoczęli od „oczek” zdobytych przez Walla i Szymańskiego. Gospodarze potrafili zareagować pojedynczymi akcjami Mateusza Kulisa i Wojciecha Frasia. Dzięki następnym punktom spod kosza Sadowskiego i Williamsa, HydroTruck miał do odrobienia jedynie cztery punkty (69:65). W decydujących minutach meczu ważną trójkę zaaplikował Jakub Andrzejewski, a wizytę na linii rzutów wolnych wykorzystał Marcin Dymała. Ostatecznie Enea Basket Poznań po raz drugi w sezonie pokonuje HydroTrucka Radom, wygrywając zawody 74:71.

Dla gospodarzy 16 punktów rzucił Wojciech Fraś. Dla HydroTrucka 21 punktów, 12 zbiórek i 6 asyst zainkasował Darren Williams.

fot. Beata Brociek Fotografia
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *