Horror w Lublinie! Bonarek bohaterem Znicza!

Niesamowita dramaturgia na w lubelskiej hali MOSiR! Dzięki trójce Łukasza Bonarka równo rzuconą z końcową syreną, Znicz Basket Pruszków wygrał na wyjeździe z Lublinianką KUL Basketball 78:75.

Lublinianka KUL Basketball – Znicz Basket Pruszków 75:78 Statystyki

Rywalizację w Kozim Grodzie otworzyły trójki Macieja Czemerysa oraz Wiktora Karasińskiego. Nieco później pruszkowianie złapali lepszy rytm w ataku dzięki trójce Kamila Czosnowskiego oraz lay-upie Marcela Kapuścińskiego. Udana próba z półdystansu pozwoliła gościom odskoczyć na osiem punktów (4:12). W pogoni za rywalami ruszył Roger Dale Ray do spółki z Mateuszem Wiśniewskim, ale kilkupunktową zaliczkę trzymał kolejnymi koszami Kamil Czosnowski. Ostatecznie dzięki rzutom wolnym wykorzystanym przez Mateusza Itrich, podopieczni Michała Spychały prowadzili po tej części 21:15.

W następnej ćwiartce rezultat wyrównały celne trafienia Adama Myśliwca oraz rzuty wolne Michaela Gospodarka. Przyjezdni uciekli na kilka „oczek” po akcjach Filipa Munyamy oraz Macieja Czemerysa (25:29). Następnie zawodnicy z Koziego Grodu zdobyli w serii dziewięć punktów, które po akcjach Ziaji i Myśliwca dały im 5-punktowe prowadzenie. Zaległości nadrabiali Czemerys, a także Itrich. Ostatecznie pierwszą połowę zamknął Ray, trafiając z półdystansu. Tym sposobem Lublinianka KUL miała trzy punkty przewagi nad Zniczem (36:33).

Po przerwie goście z Mazowsza szybko wyrównali stan meczu dzięki celnym rzutom Huberta Miłaka oraz Łukasza Bonarka (38:38). Pokrótce po dobrym serialu 11:2 w wykonaniu m.in. Łapińskiego, Czosnowski czy też Kapuścińskiego, Znicz oddalił się na dziewięć punktów. Obowiązek odrobienia deficytu spadł w ręce Rogera Dale Ray’a, który zainkasował siedem punktów. Po udanej wizycie na linii rzutów wolnych Gospodarka, lublinian dzieliło do pruszkowskiej drużyny trzy punkty (49:52). Trzecią część zawodów zamknęły kosze Itricha i Czosnowskiego, po których przyjezdni wygrywali 57:51.

Na początku decydującej części kolejne łatwe punkty Itricha pozwoliły gościom uzyskać pułap jedenastu punktów. Lublinianie ratowali się udanym półdystansem Ray’a, a także dobrymi wizytami na linii rzutów wolnych Gospodarka. Później po łatwych punktach spod tablicy Myśliwca oraz Wiśniewskiego, a także siedmiu następnych punktach Ray’a, gracze Lublinianki KUL objęli prowadzenie (68:66). Wynik za parę chwil odmienił Czemerys. Do samego końca oglądaliśmy zacięty bój. Przewagę dwóch posiadań dla Znicza dał rzutami wolnymi Bonarek. Jednak na 10,6 sekundy dzięki trójce Artura Ziaji, Lublinianka KUL doprowadziła do remisu (75:75). Ostatnie słowo należało do Łukasza Bonarka, który trafił najważniejszą trójkę na zwycięstwo. Ostatecznie Znicz Basket Pruszków wygrał z Lublinianką KUL 78:75.

Dla Znicza 16 punktów, 8 asyst i 5 zbiórek dał Kamil Czosnowski. Natomiast dla Lublinianki KUL 27 punktów i 5 zbiórek dał Roger Dale Ray.

fot. Znicz Basket Pruszków
Kamil Wróbel 

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *