Lesznianie wyrzucili Sokoła, a Legion… BS Polonię! Żubry ograły AGH

Trzy decydujące, ćwierćfinałowe rywalizacje na parkietach 2.Ligi Mężczyzn mieliśmy w ubiegły weekend! Royal Polonia 1912 Leszno dzięki świetnej pierwszej połowie pokonał Mana Lake Sokół Marbo Międzychód. Podobny scenariusz miał miejsce w Białymstoku, bo Żubry Chorten były lepsze od krakowskich akademików. Jednakże największą sensację ponownie zrobili gracze RJ House Legionu Legionowo, wyrzucając z gry o Pekao S.A. 1.Ligę… BS Polonię Bytom!

Mana Lake Sokół Marbo Międzychód – Royal Polonia 1912 Leszno 73:93 Statystyki

fot. Royal Polonia 1912 Leszno (fanpage)

Lesznianie ustawili rywalizację w Międzychodzie już po pierwszej połowie widowiska. Przez większą część premierowej odsłony trwała dość równorzędna rywalizacja, w której zawodnikom Polonii sprawnie odpowiadali m.in. Damian Szymczak czy też Adrian Sobkowiak. Dopiero po udanych zagraniach Huberta Pabiana, Daniela Soroki i Kamila Chanasa, ekipa Jędrzeja Jankowiaka miała po pierwszej części zaliczkę dziewięciu punktów (20:29). Później było jeszcze lepiej, bo obok Huberta Pabiana oraz Daniela Soroka włączył się do ataku Stanferd Sanny. Po ich celnych rzutach, Polonia uciekła do przerwy na dwudziestodwupunktowe prowadzenie (39:61). Koszykarze Marcina Chodkiewicza mimo równorzędnej potyczki z gośćmi w drugiej połowie nie potrafili skrócić o parę punktów wysokiej przewagi. Liderami Royal Polonii byli Kamil Zywert (21 pkt, 10 as), Hubert Pabian (17 pkt, 11 zb) i Daniel Soroka (19 pkt, 11 zb). Dla Sokoła 15 punktów i 5 asyst zaaplikował Damian Szymczak.

Żubry Chorten Białystok – AZS AGH Kraków 85:78 Statystyki

fot. Andrzej Zgiet

Białostoczanie tym razem obronili własny parkiet, pokonując w decydującej rywalizacji krakowskie AGH. Zespół Romana Skrzecza nadawał ton rywalizacji, prowadząc głównie po zagraniach Cezarego Karpika przy wsparciu Adama Skiby czy także Mateusza Itricha 22:15. W drugiej partii obok 24-letniego rozgrywający swoje „trzy grosze” dokładali m.in. Igor Lewandowski, Bartosz Proczek czy również Krystian Tyszka. Gospodarze dużo lepiej pracowali zespołowo na parkiecie, co przełożyło na wysokie prowadzenie po pierwszej połowie – 49:29.

Po zmianie stron niezmiennie liderował Żubrom Cezary Karpik wobec udanych odpowiedzi Michała Szwedo czy też Dominika Krakowiaka. Białostocki zespół wciąż miał dość wyraźną zaliczkę, którą trzymał trzecią dziesiątkę rywalizacji. Na początku czwartej kwarty przewagę dla Żubrów podwyższyli Adam Skiba i Mateusz Itrich (76:51), dając zaliczkę dwudziestu pięciu „oczek”. Wówczas krakowianie rzucili swoje wszystkie siły, aplikując szesnastopunktowy serial. Po późniejszych zagraniach Michała Pieniążka, AGH miał do nadrobienia siedem punktów (80:73). Jednakże to było za mało na przechylenie szali zwycięstwa, a ważne piłki dla gospodarzy kończyli Bartosz Proczek oraz Szymon Ćwikliński. W ten sposób po sześcioletniej przerwie Żubry powalczą o awans do Pekao S.A. 1.Ligi. W białostockim zespole 30 punktów, 4 zbiórki i 4 asysty odnotował Cezary Karpik. Dla krakowskiej drużyny 18 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst dał Dominik Krakowiak.

BS Polonia Bytom – RJ House Legion Legionowo 83:91 Statystyki

fot. Krzysztof Kadis

Koszykarze Legionu znów to zrobili! Po sobotnim „zimnym prysznicu” w Legionowie, zespół Łukasza Pacochy w decydującym meczu pokonał… BS Polonię Bytom, odprawiając faworyta z gry o zaplecze ekstraklasy. Początkowo obie ekipy dość niemrawo weszły w rywalizację. Jednakże po celnych trójkach Marcina Dutkiewicza, Bartłomieja Karolaka i zagraniach Maksymiliana Motela, Legion budował swą kilkupunktową zaliczkę wynosząca po 10 minutach pięć „oczek” (19:24). W drugiej części straty nadrabiali Krzysztof Wąsowicz oraz Bartosz Wróbel, a po punktach spod kosza Michała Krawca, Polonia wychodziła na przód (31:29). Na następne punkty bytomian starał się samodzielnie reagować Mikołaj Motel. Później dzięki trafieniom Maksymiliana Motela i Marcina Dutkiewicza, zespół z Legionowa wrócił na przód, wygrywając po 20 minutach 45:43.

Dość często do zmian prowadzenia nastąpiło w trzeciej części, gdy po wykorzystanych rzutach wolnych przez Wąsowicza, łatwych punktach Pruefera czy też trójce Zuba, Polonia znów wyszła na przód. Jakże swoje okazje wykorzystywali m.in. Marcin Dutkiewicz, Adam Linowski czy także Maksymilian Motel. Głównie dzięki punktom, Legion lekko podwyższył swoje prowadzenie, wygrywając po trzeciej ćwiartce 72:68. Na początku czwartej kwarty bytomian ponownie na przód wyprowadzali Marek Piechowicz, Paweł Bogdanowicz, a na 1:39 sekund przed końcem meczu Jarosław Giżyński (82:81). Mimo wszystko ostatnie 90 sekund wykorzystał w kluczowych momentach Maksymilian Motel, trafiając kluczowe punkty spod kosza przy wsparciu Bartłomieja Karolaka i Marcina Dutkiewicza. Ostatecznie RJ House Legion Legionowo powtórzył wygraną z ubiegłego tygodnia, wygrywając decydujący mecz w Bytomiu 91:83. Maksymilian Motel oprócz 32 punktów dołożył 10 zbiórek i 6 asyst. Po przeciwnej stronie 20 punktów i 5 zbiórek zainkasował Bartosz Wróbel.

W ten sposób już jutro rozpocznie się zacięta rywalizacja o prawo do gry na przyszły sezon Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn. Jako pierwsi na parkiet wybiegną gracze Żubrów Chorten Białystok i AZS-u AWF Mickiewicza Romus Katowice (g. 18). Natomiast godzinę później Royal Polonia 1912 Leszno powalczy z RJ House Legion Legionowo (g.19). Kto w pierwszym meczu półfinałowym zrobi ważny krok w stronę gry w 1.Lidze?

fot. Andrzej Zgiet
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *