Mickiewicz pierwszym półfinalistą! Dwie Polonie i Żubry wyrównują

AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice jako jedyny zameldował się w półfinale 2.Ligi Mężczyzn! Żubry Chorten Białystok wyjazdowym zwycięstwem w Krakowie wyrównały rywalizację z AZS-em AGH Kraków. Miażdżący triumf odniosła w Legionowie BS Polonia Bytom. Natomiast Royal Polonia 1912 Leszno pokonał Mana Lake Sokoła Marbo Międzychód.

AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice — Pogoń Prudnik 86:66 Statystyki

Podrażnieni porażką w środę prudniczanie stali przed szansą na wyrównanie rywalizacji w Katowicach z Mickiewiczem. Natomiast podopieczni Łukasza Szczypki mieli okazję wyrzucić z gry najlepszy zespół z drugoligowej grupy D. Mocno wyrównana była jedynie pierwsza połowa, po której gospodarzy minimalnie prowadzili 42:41, choć po pierwszych akcjach mieli w zapasie nawet dziesięć „oczek”. Rywalizację umieli wyrównać swoimi trafieniami Jakub Sadowski oraz Tomasz Nowakowski. Na początku drugiej części po trójce Wojciecha Jakubiaka, Pogoń nawet wyszła na przód (22:24). Sytuację potrafili zmienić Artur Ziaja, Dawid Boryka, a także Mateusz Żebrok. Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy dość wyrównaną potyczkę.

Kluczowa okazała się trzecia kwarta (23:10), w których swoje „pięć minut” miał w ofensywie Piotr Karpacz przy wsparciu Karola Nowakowskiego czy też Karola Leszczyńskiego. W czwartej części jeszcze bardziej z rezultatem odjechali gospodarze głównie po zagraniach Patryka Wieczorka i Dawida Boryka. Tym samym katowiczanie jako jedyni po dwóch spotkaniach ćwierćfinałowych zameldowali się w półfinale 2.Ligi. Wśród gospodarzy wyróżniali się Piotr Karpacz (20 pkt, 9 zb), Patryk Wieczorek (14 pkt, 7 as) oraz Mateusz Żebrok (14 pkt, 11 zb). Dla Pogoni 17 punktów i 10 zbiórek uzyskał Jakub Sadowski.

RJ House Legion Legionowo — BS Polonia Bytom 65:104 Statystyki

Koszykarski „łomot” w Legionowie spuściła BS Polonia Bytom na zawodników Legionu. Już po pierwszej kwarcie było jasne, kto będzie dyktował warunki rywalizacji. Wynik ustawiły udane akcje Jarosława Giżyńskiego i Michała Medesa, a następne punkty dokładali Filip Pruefer oraz Paweł Bogdanowicz. W drugiej części celnie zza łuku przymierzali Marcin Dutkiewicz, Adam Linowski oraz Maksymilian Motel. Mimo tego tą samą bronią reagowali Marek Piechowicz, Wojciech Zub czy nieco później Bartosz Wróbel. Do przerwy bytomska Polonia wygrywała 54:34. Obraz nie uległ zmianie również po zmianie stron, a czwarta ćwiartka dobitnie pokazała dużo lepszą dyspozycję podopiecznych Mariusza Bacika. Dla niebiesko-czerwonych 19 punktów i 4 zbiórki zaaplikował Filip Pruefer. U gospodarzy 13 punktów i 4 zbiórki odnotował Maksymilian Motel.

AZS AGH Kraków — Żubry Chorten Białystok 62:71 Statystyki

Żubry Chorten Białystok również odegrały się w środowy wieczór, pokonując wyjazdowo krakowskich akademików. Początkowo w osiągnięciu kilkupunktowej zaliczki dla gości pomagały udane zagrania Krystiana Tyszki, Marcela Kapuścińskiego oraz Adama Skiby. Przeciwników starali się dogonić m.in. Dominik Krakowiak, Michał Szwedo czy też Damiana Dyrda. Jednakże za każdym razem skutecznie reagował na to Cezary Karpik (16:23). W drugiej części dzięki trafieniach Szweda oraz Andruka, AGH miał na wyciągnięcie ręki białostoczan (25:27). Aczkolwiek dwunastopunktowy run Żubrów pozwolił im na odskoczenie na dwucyfrową przewagę, którą trzymali do końca pierwszej połowy wygrywając 46:31.

Po zmianie stron krakowianom zaczęło systematycznie wpadać do kosza. Głównie dzięki udanym rzutom Michała Szwedo, Damiana Dyrdy oraz łatwym punktom Bartosza Leśniaka, AGH miał przed końcem trzeciej części stratę trzech „oczek” (54:57). Oddech dla zespołu Romana Skrzecza dał pięcioma punktami z rzędu Adam Skiba, pozwalając Żubrom prowadzić po 30 minutach 62:54. W decydującej partii skutecznych akcji z obydwu stron mieliśmy jak „na lekarstwo”. Mimo tego więcej zimnej krwi zachowały Żubry, które miały zapas dziewięciu punktów, zwyciężając ostatecznie 71:62. Liderami Żubrów byli Adam Skiba (23 pkt, 8 as) oraz Cezary Karpik (15 pkt, 5 as, 4 zb). Dla AGH 18 punktów i 8 zbiórek odnotował Michał Szwedo.

Royal Polonia 1912 Leszno — Mana Lake Sokół Marbo Międzychód 100:88 Statystyki

Lesznianie również wyrównał stan ćwierćfinałowej rywalizacji, pokonując na własnym obiekcie Sokoła Międzychód. Miejscowi w pierwszej ćwiartce dyktowali swoje warunki spotkanie głównie dzięki udanym akcjom Stanferda Sanny’ego, Daniela Soroki czy także Huberta Pabiana. Po następnych punktach Kamila Chanasa, Polonia prowadziła po tej części jedenastoma punktami (26:15). Wymiana ról nastąpiła po kolejnej części, gdy systematycznie za odrabianie strat wzięli się Damian Szymczak, Marcin Wróbel oraz Aleks Najder. Finalnie po następnych łatwych punktach Łukasza Waldowiaka, zespół Jędrzeja Jankowiaka schodził na przerwę, prowadząc jedynie 43:42.

Równorzędną wymianę ciosów oglądaliśmy w trzeciej części. Gospodarzy przy prowadzeniu trzymali m.in. Stanferd Sanny, Hubert Pabian czy także Kamil Chanas. Jednakże za każdym razem sposób na unormowanie zaległości znajdował Aleks Najder, a następnie Łukasz Walkowiak. Pod koniec tej części obok Walkowiaka uruchomili się Nowak oraz Wróbel, dając Sokołowi lekką przewagę nad miejscowymi. Finalnie dzięki zagraniom Pabiana mieliśmy po 30 minutach remis (66:66). Kluczowa okazała się końcówka czwartej kwarty, gdy ważne trójki trafiali Hubert Pabian oraz Kamil Zywert. Rozgrywający leszczyńskiej drużyny dokładał sześć następnych punktów z rzutów wolnych, przesądzając o zwycięstwie dla gospodarzy. Kamil Zywert (22 pkt, 13 as) oraz Hubert Pabian (21 pkt, 15 zb) ukończyli zawody ze zdobyczami double-double. Dla Sokoła brylowali Aleks Najder (22 pkt, 4 zb) oraz Łukasz Walkowiak (21 pkt, 12 zb).

Tym sposobem trzecie i zaraz decydujące spotkanie ćwierćfinałowe przyniesie nam trzech pozostałych półfinalistów, którzy niebawem zagrają o prawo do gry na przyszły sezon w Pekao S.A. 1.Lidze Mężczyzn.

fot. Małgorzata Jurys
MS

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *