Strzelanina na Kociewiu! Decka lepsza od PGE Spójni!

Ofensywne granie w Pelplinie rozpoczęło sobotnie rywalizacje w ramach 2.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn. Decka Pelplin po całkiem zaciętej rywalizacji pokonuje PGE Spójnię Stargard 107:102.

Decka Pelplin — PGE Spójnia Stargard 107:102 Statystyki

Początkowo oglądaliśmy całkiem wyrównany pojedynek — po udanym floaterze Mariusza Konopatzkiego i alley oopie Jaydena Coke-Dominigue’a, pelplinianie mieli przewagę dwóch posiadań. Trochę później do wyrównania doprowadziły udane próby Ilji Gromovs’a oraz Pawła Kikowskiego. Zaś po trzypunktowym rzucie Wiktora Rajewicza, Spójnia w połowie pierwszej części objęła prowadzenie (13:14). W późniejszym czasie sytuację zmieniały kolejne łatwe punkty Coke-Dominigue, Konopatzkiego i Nagela. Finalnie celnym próbami zza łuku ripostowali Wojciech Czerlonko oraz Szymon Szmit. Finalnie dzięki nim, PGE Spójnia prowadziła po pierwszej części 27:26.

W drugiej części wynik wciąż oscylował w granicach remisu, a jedna i druga strona na zmianę wychodziła na przód. Pelplińską ekipę wyprowadzał na prowadzenie Coke-Dominigue, zaś stargardzką Ray oraz Wadowski. 26-letni Amerykanin zaaplikował następne dwie trójki, dając dla Spójni czteropunktową zaliczkę (39:43). Rezultat dla podopiecznych Rafała Knapa starali się podreperować Mikołaj Ratajczak oraz Maciej Nagel, ale sprawnie odpowiadali im Aleksander Jęch oraz Jaley Ray. Dzięki temu zespół Marka Popiołka wygrywał po pierwszej połowie 50:44.

DRUGA POŁOWA

Po zmianie stron w pelplińskim zespołem doskonale funkcjonował duet Coke-Dominigue-Nagel, który po dobrych zagraniach podkoszowych doprowadził do wyrównania. Następnie po efektownych akcjach Filipa Siewruka i Mariusza Konopatzkiego, kociewska ekipa uciekła na sześć „oczek”. Stargardzianie uspokoili sytuację głównie po udanych trafieniach Rajewicza oraz Kikowskiego. Kolejne punkty tej dwójki z linii rzutów wolnych pozwolił im wrócić na prowadzenie (65:66). Do końca tej ćwiartki rezultat był sprawą otwartą. Finalnie po łatwych punktach Szmita i Czerlonko, biało-bordowi prowadzili po 30 minutach 74:71.

Na początku decydującej części zespoły znów wymieniały się prowadzeniem. Po wykorzystanych rzutach wolnych Coke-Dominigue’a i trójce Ratajczaka, Decka miała zapas czterech punktów (81:77). Kontakt z gospodarzy starali się trzymać Kikowski, Ray oraz Czerlonko, lecz sprawnie odpowiadali im Kuźkow, Nagel oraz Durski. Osiem punktów z rzędu Przemysława Kuźkowa pozwoliły pelplinianom uzyskać dwunastopunktowe prowadzenie (98:86), którego nie oddali do końcowej syreny. Zryw w ofensywie Rajewicza, Ray’a i Kikowskiego okazał się zbyt późny do odwrócenia losów pojedynku. Ostatecznie zawodnicy Decki Pelplin mogli się cieszyć z drugiej wygranej, pokonując PGE Spójnię Stargard 107:102.

W pelplińskim zespole brylowało aż trzech zawodników: Jayden Coke-Dominigue (24 punkty, 6 zbiórek), Maciej Nagel (23 punkty i 5 zbiórek) oraz Przemysław Kuźkow (23 punkty, 5 asyst). Dla biało-bordowych najlepiej zaprezentowali się Jaley Ray (25 punktów) oraz Paweł Kikowski (24 punkty)

fot. Decka Pelplin (fanpage)
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *