Szalony mecz w Radomiu! Górą GKS!

Zacięta rywalizacja na radomskim MOSiRze! Na otwarcie niedzielnych spotkań 14.kolejki Pekao S.A. 1.Ligi Mężczyzn, GKS Tychy ogrywa HydroTrucka Radom 83:82.

HydroTruck Radom – GKS Tychy 82:83 Statystyki

Niedzielną potyczkę na radomskim MOSiRze otworzyły trójki Konrada Szymańskiego, a po drugiej stronie Macieja Koperskiego. Przy głosie pozostali później tyszanie, którzy po późniejszych trafieniach Szymona Szmita oraz Macieja Koperskiego byli na 12-punktowym plusie (5:17). Rezultat dla radomskiej drużyny starali się poprawić Daniel Wall oraz Darren Williams. Później po punktach spod tablicy Błażeja Sowy, HydroTruck zmniejszył dystans do swoich oponentów do sześciu punktów (12:18). Do końca tej części przy głosie byli nadal radomianie, aplikując 10-punktowy serial. Trójkę na równo z syreną kończącą pierwszą kwartę trafił Sowa.

W kolejnej ćwiartce tyska drużyna goniła wynik przy pomocy celnych rzutów wolnych Szmita, lecz tą samą bronią odpowiedzieli Zalewski oraz Sowa. Sześć kolejnych punktów Sebastiana Bożenko sprawiły, że GKS wrócił na przód (27:31). Radomianie odpłacili się dobrymi wejściami pod obręcz Sadowskiego i Szymańskiego, które wyprowadziły miejscowych na prowadzenie (33:32). Następnie rezultat dla podopiecznych Roberta Witki podwyższył dwiema trójkami Jakub Zalewski przy wsparciu Jakuba Sadowskiego oraz Darrena Williamsa. Trójkolorowi do końca pierwszej połowy wrócili do meczu dzięki trafieniom Szmita oraz Bożenko. Do przerwy HydroTruck prowadził z GKS-em 45:44.

Po powrocie na parkiet trójki Walskiego i Szmita pozwoliły przyjezdnym znów wyjść na przód. Na moment rywalizację wyrównał udanym wejściem pod kosz Sadowski. Wyższą zaliczkę dla graczy Tomasza Jagiełki dali parę chwil potem Paweł Zmarlak oraz Szymon Walski (50:56). Następnie swoje „trzy grosze” dołożyli Szmit oraz Zmarlak, dając przyjezdnym 11 punktów przewagi nad radomianami (53:64). Próbę nadrobienia zaległości podjęli się Ciechociński, Wall oraz Krzych. W ten sposób po 30 minutach goście wygrywali 68:61.

Radomianie z przytupem otworzyli decydującą część od 11-punktowego serialu, który po trójce Krzycha dały czteropunktowy zapas. Skutecznie na tę serię zareagowali Koperski oraz Nowakowski, dając po raz kolejny inicjatywę dla gości (74:75). Celnymi trójkami zareagowali Laihonen oraz Williams, dając HydroTruckowi pięciopunktowe prowadzenie (80:75). Tyszanie nie dali za wygraną, a po następnych punktach Bożenko oraz Koperskiego odwrócili losy meczu. W ten sposób GKS Tychy wygrywa w Radomiu 83:82.

Dla gości 21 punktów dał Szymon Szmit. Dla HydroTrucka 18 punktów i 11 asyst zaaplikował Darren Williams

fot. Michał Giel
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *