Tarnovia zatrzymana w Toruniu, Noteć wciąż niepokonana

Za nami czwarta seria spotkań na kujawsko-pomorskich, a także pomorskich parkietach drugoligowych. AZS UMK Transbruk Toruń zatrzymał przed własną publicznością Tarnovię Tarnowo Podgórne, zachowując status niepokonanego zespołu. Także niepokonana jest KSK Ciech Noteć Inowrocław, która zainkasowała zwycięstwo w Gdyni. Dobry początek rozgrywek notują gracze PKK 99 Pabianice, a także AMW Floty Gdynia. Zobacz raport po tej serii gier.

Podopieczni Kamila Michalskiego bardzo otworzyli rozpoczęli sezon na drugoligowych boiskach. Po zatrzymaniu w 2.kolejce gier przed własną publiką ŁKS-u Coolpack Łódź (jeden z głównych faworytów do awansu) tym razem udało się powstrzymać Tarnovię Tarnowo Podgórne (86:74). Do zwycięstwa poprowadziła dobra dyspozycja dnia duetu Krystian Maćkiewicz (25 pkt, 4 zb), Arkadiusz Kobus (23 pkt, 8 zb). Kluczowa okazała się druga odsłona (26:12), gdy oprócz punktującego zza łuku Maćkiewicza swoje „trzy grosze” dodali Grochowski oraz Lipiński. Torunianie w drugiej połowie osiągnęli pułap 20 punktów, z którego Tarnovia nie była się wyciągnąć aż do końcowej syreny. Dla przyjezdnych po 18 „oczek” trafili: Seweryn Sroczyński, Bartłomiej Gubernat, a także Szymon Milczyński.

Drugim, a zarazem ostatnim zespołem w grupie A jest KSK Ciech Noteć Inowrocław. Koszykarze Huberta Mazura rozpracowali Energę GAK Gdynia już po premierowej odsłonie (8:25), wygrywając całe zawody 84:60. Znacznie lepszą grę gdyńskich zawodników zobaczyliśmy w drugiej połowie, lecz wciąż inowrocławianie mieli pewną kontrolę na wszystkimi wydarzeniami. Jakub Dłoniak rzucił dla Noteci 20 „oczek”, natomiast po przeciwnej stronie 13 punktów zainkasował Tymoteusz Sternicki.

W Stargardzie po pierwszej połowie rezerwy Spójni niespodziewanie prowadziły z… łódzkim ŁKS-em czterema punktami. Jednak obraz gry totalnie zmienił się w drugich dwudziestu minutach, a dokładnie w decydującej partii. Podopieczni Jarosława Krysiewicza zafundowali stargardzianom „koszykarski nokaut”, wygrywając ją aż 39:9. Solidne zawody zagrał Mikołaj Wojciechowski, zgarniając 20 punktów i 5 zbiórek. Zdobyczy triple-double był bliski Maciej Leszczyński, inkasując 18 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst. Skrótowa relacja pod tym linkiem.

Dobry start kampanii ma także PKK 99 Pabianice, który wyciągnął się z 13-punktowego minusa przeciwko Kuchinox-Puch-Siejko Borucie Zgierz. Przed końcem trzeciej kwarty po trójce trafili Aleksander Fabiszewski, a także Patryk Zawadzki. Po punktach spod tablicy Wiktora Wilka na decydujące dziesięć minut pabianiczanie schodzili z pięciopunktowym deficytem. Ostatnią część miejscowi rozpoczęli od serii 12:4, która po wykorzystanych wolnych przez Wojciecha Wierzchowskiego pozwoliła PKK wyjść na +3. Niemal do ostatnich sekund tej rywalizacji ważyły się losy tego pojedynku. Najważniejszymi punktami na zwycięstwo popisał się Zawadzki, trafiając z półdystansu. W ten sposób PKK 99 wygrało mecz 69:68.

Od czołowych zespołów nie odstają również Sklep Polski MKK Gniezno oraz AMW Flota Gdynia. Gnieźnianie po całkiem dobrym boju okazali lepsi od rezerw sopockiego Trefla, mając w przyzwoitej dyspozycji Dariusza Dobrzyckiego (21 pkt, 7 zb) oraz Mikołaja Czyża (16 pkt, 14 zb, 6 as). Gdynianie z kolei zrobili kolejną fajną niespodziankę, pokonując w Poznaniu zawodników Pyry. Poznańskiemu zespołowi nie pomógł bardzo dobry występ Marcina Fliegera, który zdobył 32 punkty, 5 zbiórek oraz 4 asysty. W dwóch pozostałych rywalizacjach: Wiara Lecha Poznań ograła SMS PZKosz Władysławowo 69:65, a w starciu rezerw w Bydgoszczy druga ekipa poznańskiej Enei okazała się lepsza od rezerw Astorii.

fot. Basket Foto Maniak – Andrzej Romański (archiwum)
KW

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *