Powróciło granie na drugoligowe parkiety. A co najważniejsze zbliżamy się do końcowych rozstrzygnięć w grupowych rozgrywkach, które wyłonią nam 32 zespoły walczące o zaplecze ekstraklasy. Najciekawsze zawody w sobotę mieliśmy w Gnieźnie, Międzychodzie, Katowicach, Lublinie, a także w Lesznie. Sprawdź jak przebiegały hity w 25.serii gier.
Sklep Polski MKK Gniezno — Akademia Gortata Gdańsk 56:59
W Gnieźnie wygrali zawodnicy Akademii Gortata, którzy po defensywnej rywalizacji byli lepsi od Sklepu Polskiego MKK. W pierwszej połowie oglądaliśmy równorzędną a zarazem defensywną rywalizację, w której ciut lepsi byli gdańszczanie. Pierwszą połowę zamknął udaną trójką Stefan Marchlewski, dając przyjezdnym minimalne prowadzenie (28:29). Kluczowa okazała się trzecia część, gdy razem za razem kosz skutecznie dziurawili Sebastian Walda oraz Damian Janiak. Głównie dzięki ich trafieniom Akademia Gortata miała po tej części sześciopunktową zaliczkę. W decydującej partii powróciliśmy do gry z pierwszej połowy, w której obie ekipy szukały swojego rytmu. Gnieźnieńską ekipę potrafili przywrócić do meczu Mikołaj Czyż, Hubert Konowalski, a także Piotr Leśniczak. Mimo wszystko najważniejszy punkt z rzutów wolnych dał Igor Perzanowski, dając ekipie z Trójmiasta zwycięstwo.
Mana Lake Sokół Marbo Międzychód — MKK Boruta Zgierz 89:61
Międzychodzianie odnotowali bardzo pewne zwycięstwo na własnym parkiecie, pokonując „na szczycie” MKK Borutę Zgierz. Zespół Marcina Chodkiewicza włączył swój „piąty bieg” w drugiej oraz trzeciej odsłonie, gdy w bardzo dobrej formie ofensywnej byli Marcin Wróbel, Aleks Najder czy też Adrian Sobkowiak. Wyżej wymienione trio zgarnęło łącznie 58 z 89 punktów całej ekipy. Ponadto pomogła im lepsza skuteczność z gry na poziomie 44%, a także dwukrotnie wyższa liczba rozdanych asyst.
AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice — GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry 69:50
Katowiczanie zrehabilitowali się zawodnikom Bartłomieja Wróblewskiego za porażkę z ubiegłej rundy, ogrywając ich dziewiętnastoma punktami. Przyjezdni jedynie w drugiej części umieli postawić opór katowickiej ekipie, która polegać na Karolu Nowakowskim oraz Aleksandrowi Griszczukowi. Obaj panowie jako jedyni zakończyli rywalizacji z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Po przeciwnej stronie 12 punktów i 4 zbiórki uzyskał Patryk Piszczatowski.
MKKS Rybnik — UJK Kielce 70:87
Ważne zwycięstwo w kontekście play-off odnieśli gracze UJK Kielce, wygrywając wyjazdowo z MKKS-em Rybnik. W kluczowej, czwartej odsłonie najważniejsze rzuty trafiali Wojciech Pisarczyk, Oskar Lesisz oraz Jakub Lewandowski dające zaliczkę siedemnastu punktów. Tę przewagę podopieczni Rafała Gila bezpiecznie dowieźli do końcowej syreny, biorąc solidny rewanż za domową porażkę dziesięcioma punktami.
Royal Polonia 1912 Leszno — Pogoń Prudnik 83:77
Lesznianie jako pierwsi znaleźli sposób na pokonanie „niepokonanego” lidera drugoligowej grupy D, Pogoni Prudnik. Podopieczni Jędrzeja Jankowiaka już w pierwszej kwarcie osiągnął kilkupunktową zaliczkę (22:13) głównie za sprawą trafień Huberta Pabiana i Kamila Chanasa. Część strat w następnej części nadrabiali prudniczanie po m.in. trójkach Patryka Garwola, Tomasza Prostaka czy również udanych zagraniach Grzegorza Mordzaka oraz Marca-Oscara Sanny’ego. Mimo wszystko korzystny wynik dla miejscowych trzymali Pabian, Taisner oraz Soroka. Do szatni poloniści schodzili z pięciopunktową zaliczką (38:33). Po zmianie stron oglądaliśmy znacznie zaciętą rywalizację, którą kontrolowali lesznianie. W kluczowych fragmentach niezastąpieni byli Pabian, Zywert oraz Chanas. Pogoń starała się jeszcze wrócić do meczu po punktach Prostaka i Mordzaka, ale ważne rzuty wolne wykorzystał Pabian. W ten sposób Royal Polonia 1912 Leszno jako pierwsza pokonała Pogoń Prudnik, wygrywając 83:77.
Lublinianka KUL Basketball — Żubry Chorten Białystok 94:84
Dobry i zarazem ciekawy mecz mieliśmy szansę obejrzeć w Lublinie, gdzie Lublinianka KUL Basketball zatrzymała… „niepokonane” Żubry Chorten Białystok. O ile w pierwszej połowie białostoczanie tracili do gospodarzy jedynie cztery punkty, odrabiając na początku drugiej kwarty osiemnastopunktową zaległość, tak trzecia część okazała się kluczowa do triumfu lublinian. W odzyskaniu dwucyfrowej przewagi jaką mieli po pierwszej kwarcie pomagały głównie udane rzuty z gry Michaela Gospodarka i Wiktora Górzyńskiego. Natomiast w czwartej części obok wyżej wymienionej dwójki bardzo solidnie prezentowali się Adam Myśliwiec oraz Mateusz Wiśniewski, którzy skończyli zawody z dobrymi zdobyczami double-double.
W ten sposób po większości 25.serii meczów mamy już jedynie jedną ekipę, która na razie nie zaznała smaku porażki, a są nimi zawodnicy BS Polonii Bytom. Jak potoczą się ostatnie kolejki gier i jaka będzie kolejność w poszczególnych grupach? Dowiemy się już niebawem…
Wyniki weekendowych meczów 25.kolejki II Ligi Mężczyzn:
BSA AMW Arka Gdynia — AZS UMK Transbruk Toruń 55:68
Sklep Polski MKK Gniezno — Akademia Gortata Gdańsk 56:59
Mana Lake Sokół Marbo Międzychód — MKK Boruta Zgierz 89:61
Energa Basketball Elbląg — Enea Astoria II Bydgoszcz 85:88
AZS AWF Warszawa — KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 89:87
KS Trójka Żyrardów — Bank Spółdzielczy Mińsk Maz. 77:59
ŁKS Politechnika Łódzka — Start II Lublin 97:80
BS Polonia Bytom — Niedźwiadki Przemyśl 119:61
MKS II Dąbrowa Górnicza — Basket Hills Bielsko-Biała 86:94
AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice — GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry 69:50
MKKS Rybnik — UJK Kielce 70:87
KS Cracovia 1906 Jome Kraków — KKS Zagłębie Sosnowiec 69:54
WrapMania.eu KK Oleśnica — Twierdza Kłodzko 73:79
Remli BC Obra Kościan — Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie 70:80
Royal Polonia 1912 Leszno — Pogoń Prudnik 83:77
Basket 2010 Kruszwica — TKM Włocławek 81:71
RJ House Legion Legionowo — Księżak Łowicz 100:70
Wiara Lecha Poznań — Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew 78:53
Lublinianka KUL Basketball — Żubry Chorten Białystok 94:84
fot. Lublinianka KUL Basketball
Kamil Wróbel
