1 grudnia 2022

TWOJE ŹRÓDŁO KOSZYKÓWKI

Inauguracja w Zgorzelcu dla Żaka Koszalin

W meczu otwierającym sezon 2022/2023 w Suzuki 1 Lidze Mężczyzn MKKS Żak Koszalin pokonał w PGE Turów Arena Turów Zgorzelec 103:100. Decydujący okazał buzzer-beater w wykonaniu Jakuba Dłoniaka.

PGE Turów Zgorzelec – MKKS Żak Koszalin 100:103 STATYSTYKI

Trochę lepiej w inauguracyjnie spotkanie weszli zawodnicy Turowa. Po trójce Krzysztofa Jakóbczyka i trzech punktach Arkadiusza Adamczyka podopieczni trenera Turkiewicza prowadzili 8:2. Siedem punktów z rzędu na koszalińskie konto zdobył Mateusz Kaszowski, niwelując większość strat do miejscowych (10:9). Nieco później ten sam zawodnik dopisał akcję 2+1, a trzypunktowy rzut Artura Łabinowicza pozwolił Żakowi wyjść na +3 (12:15). Chwilę później inicjatywę przejął Szymon Pawlak, zdobywając kolejne pięć „oczek” dla zgorzelczan, przywracając ich z powrotem na przód (17:15). Parę chwil później w ekipie Rafała Knapa do akcji włączyli się Mateusz Itrich i Jakub Dłoniak. Po celnym rzucie zza łuku gracze w niebieskich strojach odskoczyli na cztery punkty. Szalona próba Dłoniaka z półdystansu przez ręce Krzysztofa Wąsowicza zamknęła premierową część widowiska, po której Żak prowadził 26:21.

Bartosz Bochno dał sygnał Turowowi do odrabiania strat, dzięki dwóm solidnym trafieniom zza linii 6,75m na początku drugiej kwarty. Jednak po koszalińskiej stronie skutecznie odpowiadali Maciej Marcinkowski i Maciej Szewczyk. Po jego celnym floaterze przyjezdni trzymali wypracowaną, 5-punktową zaliczkę (29:34). Korzystny rezultat dla koszalinian podwyższył trzema celnymi wolnymi AJ Sanders, lecz Jakóbczyk i Prufer dołożyli wspólnie pięć punktów. Sytuację chwilowo uspokoili Kaszowski akcją 2+1 Kaszowski i Sanders lay-upem (34:42). Jednak gospodarze nie odpuszczali – po udanych zagraniach Jakóbczyka, Pawlaka i Samolaka Turów miał na wyciągnięcie ręki Żaka (43:44). Ostatnie słowo należało do Łabinowicza, który był bardzo aktywny spod obręczy. W ten sposób MKKS Żak Koszalin wygrywał po pierwszej połowie w PGE Turów Arena 48:43.

Początek drugiej połowy meczu wyglądał dość wyrównanie, lecz koszalinianie ciągle trzymali kilkupunktowy dystans. Trafienie z półdystansu Jakóbczyka pozwoliło przybliżyć miejscowych na jedno posiadanie (50:52). Łabinowicz i Itrich skutecznie rzucali z półdystansu, ale po przeciwnej równie solidnie egzekwowali zza łuku Samolak oraz Pawlak. Po czterech minutach trzeciej ćwiartki mieliśmy remis (56:56). W kolejnych akcjach zawodnicy w białych strojach wychodzili na minimalne prowadzenie po m.in. trójce Samolaka czy półdystanie Jakóbczyka. Trzypunktowy rzut Pisarczyka wyprowadził po raz kolejny Żaka na przód (63:64). Pod koniec trzeciej kwarty przyjezdnym z Pomorza Zachodniego udało się wyjść na kilkupunktową zaliczkę po akcjach Szewczyka. Celne trafienia z dystansu Bartosza Bochno dało po 30 minutach tylko punktowe prowadzenie dla Żaka (69:70).

W ostatniej części zespoły zaczęły od wymiany ciosów, a także zmieniały się na prowadzeniu. Chwilę potem zza linii 6,75m po raz pierwszy trafił Sanders, dając czteropunktowe prowadzenie dla graczy Rafała Knapa (75:79). Miejscowi ponownie powrócili do gry dzięki punktom Jędrzejewskiego i Bochno. W obozie koszalinian uaktywnili się Kaszowski i Łabinowicz, którzy dali gościom sześciopunktowe prowadzenie (81:87). Miejscowi w ciągu minuty mieli znowu kontakt z przyjezdnymi po trójce Pawlaka, ale Sanders przypomniał o sobie celną trójką. Jeszcze później zamarkowane podanie Kaszowskiego do Itricha przyniosły kolejne punkty dla zawodników z Koszalina, którzy ponownie byli na +6 (87:93).

Do pracy w zespole ze Zgorzelca wziął się Jakóbczyka, dokładając „cztery oczka”. W decydującym momencie z rzutów wolnych nie mylili się Pisarczyk oraz Kaszowski. Szymon Pawlak i Arkadiusz Adamczyk celnymi trafieniami zza łuku na 1,6 sekundy doprowadzili do wyrównania 100:100. Ostatnie słowo należało do Jakuba Dłoniaka, który z „pompką” trafił game-winnera. Ostatecznie MKKS Żak Koszalin pokonał PGE Turów Zgorzelec na ich własnym terenie 103:100.

Najwięcej punktów dla Żaka zdobył Mateusz Kaszowski – autor 21 punktów i 7 asyst. Po 18 „oczek” dodali Artur Łabinowicz i Wojciech Pisarczyk. Najwięcej punktów dla Turowa rzucił Szymon Pawlak – 25 punktów i 7 zbiórek. Krzysztof Jakóbczyka dołożył 22 „oczka”

KW