Kotwica w play-offach. Rezerwy Śląska bliżej trzeciej lokaty

WKS Śląsk II Wrocław udanie zrehabilitował się Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz! Podopieczni Łukasza Grudniewskiego wygrali na własnym terenie z bydgoszczanami 92:75. W fazie play-off zameldowała się Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg, która przekonująco pokonuje na wyjeździe GKS Tychy.

WKS Śląsk II Wrocław – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 92:75 Statystyki

Przez większą część pierwszej połowy żaden z zespołów nie osiągnął dość znaczącej przewagi. Dopiero po zagraniach Joe’go Bryanta Jr., wrocławianie potrafili wyjść na pięciopunktową zaliczkę (36:31). Tę zaległość dość szybko zneutralizowali Piotr Śmigielski, a także Piotr Wińkowski. Na przerwę w lepszych nastrojach zeszli gospodarze, którzy po punktach Oskara Hlebowickiego prowadzili 43:40. Po zmianie stron przewaga gospodarzy zaczęła się uwyraźniać, a doskonale oprócz Bryanta i Hlebowickiego funkcjonowali Dydak, Siembiga, a także Leńczuk. Sytuację bydgoskiej drużyny próbowali poprawić Szymon Kiwilsza, Piotr Śmigielski, a także Michał Pluta. Finalnie najważniejsze akcje w hitowej potyczce kończyli Joe Bryant, Wojciech Siembiga oraz Jakub Piśla. Wrocławianie dzięki temu zwycięstwu mają już minimalnie trzecie miejsce po rundzie zasadniczej.

Dla wrocławskiego zespołu 24 punkty i 6 zbiórek zainkasował Joe Bryant. W bydgoskiej ekipie wyróżniał się Piotr Śmigielski, autor 17 punktów i 4 zbiórek.

GKS Tychy – Sensation Kotwica Port Morski Kołobrzeg 82:97 Statystyki

Rewelacyjny początek zawodów w wykonaniu Damiana Pielocha i Remona Nelsona sprawił, że Kotwica miała już po 6 minutach premierowej odsłony dwucyfrową zaliczkę (8:22). Podopieczni Rafała Franka ani razu nie oddała w tym spotkaniu prowadzenia, a ponadto doskonale wykorzystywała luki pod obręczą rywala z rewelacyjnym procentem (89% w pomalowanym polu). Później przyjezdni potwierdzali swoją dominację, osiągając przed końcem trzeciej kwarty pułap dwudziestu sześciu punktów po udanych próbach zza łuku Pielocha i Nelsona. Trójkolorowi starali się wracać do gry po udanych zagraniach Szymona Walskiego, Sebastiana Bożenko, a także Macieja Koperskiego (70:82). Ostatecznie swoje dobre momenty w kołobrzeskim zespole wykorzystywali Paweł Dzierżak, Jakub Motylewski oraz Patryk Wydra. Przekonujące zwycięstwo „Czarodziejów z Wydm” 97:82 zapewniło im udział w fazie play-off. Tyszanie natomiast muszą czekać na niedzielny wynik w Wałbrzychu między Górnikiem a HydroTruckiem.

Damian Pieloch i Remon Nelson zaaplikowali dla gości odpowiednio 25 i 22 punkty. Dla gospodarzy 19 punktów i 5 asyst dał Maciej Koperski.

fot. Karol Skiba
Kamil Wróbel

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *