Mateusz Górka i Karol Dębski ponownie zagrają dla Energi Basket

Energa Basket Warszawa po fenomenalnym wyniku osiągniętym w ubiegłym sezonie w 2.Lidze przedłużyła umowę dwóm zawodnikom. W przyszłej kampanii ponownie zobaczymy Mateusza Górkę, a także Karola Dębskiego.

Warszawianie pod wodzą trenera Axla Olesiewicza ubiegłą kampanię mogą zaliczyć do bardzo udanych, bo historycznie zajęli 4.pozycję. W rundzie zasadniczej w grupie B uzyskali bilans 27 zwycięstw i 3 porażek, wyprzedzając Znicz Basket Pruszków (27-3), a także Enea Żubry Chorten Białystok. Ponadto w najważniejszej części kampanii wyrzucili z gry jednego z ważnych pretendentów do awansu (Pogoń Prudnik) w ćwierćfinale. Jednak jak już wspominaliśmy sił zabrakło na KSK Ciech Noteć Inowrocław oraz na OPTeam Resovię Rzeszów. Włodarze klubu po tak dobrym wyniku w ubiegłej kampanii zaczęli budować kadrę na przyszły sezon. Wiemy już, że pierwszymi zawodnikami, którzy zostaną na sezon 2024/2025 są Karol Dębski oraz Mateusz Górka.

Dla 40-letniego środkowego będzie to już trzeci sezon w pomarańczowych barwach. Dębski w paru rywalizacjach w rundzie zasadniczej, a następnie w play-offach udowodnił, że jest mocnym filarem w „pomalowanym polu”. Podkoszowy zagrał w 40 pojedynkach, zapisując przeciętnie 13,4 punktu, 7,7 zbiórki, a także rozdawał 3,3 asysty.

Dla Mateusza Górki będzie to czwarty sezon w barwach stołecznej Energi. Ubiegłoroczny sezon 25-letni skrzydłowy może zaliczyć do jednego z lepszych, bo w 40 rozegranych spotkaniach zdobywał średnio 14,3 punktu, 5,1 zbiórki oraz 3,2 asysty. Jak mówi 25-latek: „Mam z całym klubem bardzo dobre relacje, zaczynając od zarządu, a kończąc na naszej wspaniałej fizjoterapeutce Gosi. Energa po każdym zakończonym sezonie ma pierwszeństwo przed innymi klubami, dlatego po zakończonym sezonie porozmawialiśmy jakie mamy oczekiwania na najbliższy sezon i bez problemu udało nam się dogadać w praktycznie każdej kwestii. Mam nadzieję, że w nadchodzącym sezonie uda nam się spełnić nasze cele i osiągnąć jeszcze więcej niż do tej pory” — zaznacza skrzydłowy stołecznej drużyny.

fot. Fotografia Warszawa
Red.

About Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *