Zwycięstwo Diabłów na warszawskim Kole

Na otwarcie drugiej serii meczów w Suzuki 1 Lidze Mężczyzn SKS Starogard Gdański pokonał KKS Polonię Warszawa na warszawskim Kole 86:74.

KKS Polonia Warszawa – SKS Starogard Gdański 74:86 STATYSTYKI

Worek z punktami w tym starciu otworzyli: z półdystansu Jan Piliszczuk, a spod obręczy Marcin Wieluński. Starogardzianie po czterech nieudanych próbach z gry także odnaleźli swą skuteczność. Efektowna paczka z góry Jakuba Motylewskiego, trójka Piotra Lisa i celne rzuty wolne Daniela Ziółkowskiego doprowadziły do remisu (7:7). Chwilę później przyjezdni przejęli kontrolę. Po punktach spod tablicy Filipa Małgorzaciaka, wsadzie Ziółkowskiego i lay-upie Oskara Życzkowskiego zawodnicy w niebieskich strojach prowadzili 15:9. Podopiecznym Andrzeja Kierlewicza przestały wpadać rzuty do kosza, a gościom wręcz przeciwnie. Czteropunktowa akcja (3+1) Małgorzaciaka powiększyła przewagę Diabłów do dziesięciu „oczek” (11:21). Adam Linowski pięcioma punktami zdobytymi z rzędu zakończył premierową odsłonę widowiska. Gracze z Kociewia prowadzili na warszawskim Kole 24:16.

Wyrównaną rywalizację zobaczyliśmy na początku drugiej odsłony. Na akcję 2+1 Małgorzaciaka i udany wjazd Janiaka, Piliszczuk odpowiedział trafieniami z rzutów wolnych, a także zza łuku (21:29). Warszawianie w ciągu ponad dwóch minut tej ćwiartki zdołali nałapać cztery faule. Jednak to nie przeszkodziło im w odrobieniu sporej części strat. Skuteczny wjazd pod obręcz Gospodarka i trójka Wieluńskiego skróciła przewagę zawodników z Kociewia do dwóch posiadań (26:30). Po czasie wziętym przez trenera gości Kamila Sadowskiego, Damian Cechniak wpakował efektownie piłkę do kosza. Jednak w odpowiedzi skutecznie prezentował się Janiak, aplikując następne pięć punktów dla drużyny przyjezdnej (31:35). Przez dłuższy moment spotkania obie drużyny utrzymywały ze sobą kontakt, który był na korzyść Diabłów. Celny rzut zza łuku Ziółkowskiego zakończył pierwszą połowę meczu, po której goście wygrywali 46:39.

W trzecią odsłonę obydwa zespoły weszły dość wyrównanie. Lis skutecznie aplikował z półdystansu, a także zza linii 6,75m. Jednak po stronie parkietu z pola trzech sekund skutecznie trafiali Gospodarek i Dutkiewicz. Po kolejnych punktach Dutkiewicza zawodnicy „Czarnych Koszul” przegrywali w połowie trzeciej kwarty 50:53. Za moment goście z Starogardu Gdańskiego wrócili do wyższego prowadzenia po rzutach wolnych Czerlonki, półdystansie Janiaka i punktów spod kosza Tymańskiego (50:59). Następnie obie ekipy trafiły po akcji 2+1, lecz ciągłą kontrolę nad wynikiem miały Diabły. Trzypunktowa akcja Janiaka i punkty spod trumny Życzkowskiego dały po 30 minutach 9-punktową zaliczkę dla przyjezdnych (59:68).

Czwartą dyszkę pojedynku otworzyły punkty z rzutów wolnych Janiaka, lecz w odpowiedzi skutecznie pod obręcz wjechał Gospodarek. Chwilę później z dystansu pocelował Małgorzaciak, a z wolnych nie mylił się Ziółkowski. Udany wjazd pod kosz Małgorzaciak dał graczom SKS-u 14-punktowe prowadzenie po 240 sekundach gry ostatniej części (63:77). Piliszczuk, Wieluński i Kierlewicz zaczęli swoimi punktami podrywać Polonistów do walki (72:81). Po następnych punktach z wolnych Kierlewicza przewaga Diabłów stopniała do siedmiu punktów. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali gracze ze Starogardu Gdańskiego. Punkty Motylewskiego przypieczętowały sukces zawodników SKS Starogardu Gdańskiego, którzy pokonali Polonię Warszawa 86:74.

Najlepszym zawodnikiem wśród Kociewskich Diabłów był Filip Małgorzaciak, zdobywca 18 punktów, 12 zbiórek i 6 asyst. W zespole gospodarzy wyróżniał się Jan Piliszczuk, autor 17 punktów.

Kamil Wróbel

About Author

One thought on “Zwycięstwo Diabłów na warszawskim Kole”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *